Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Mnie chyba przewiało wczoraj po basenie, bo dziś wstałam i nie mogłam szyją ruszyć, masakra, boli mnie od rana. Ale sama się prosiłam, bo chodzę bez czapki, szalika, z rozpietą kurtką...
Emol, jak oczko Artura? Bo chyba mieliście mieć zabieg?
Ewella mi też nie chce się gotować a tu muszę dla nas i dla małego ...
Linoone posmaruj się amolem ja byłam sceptyczna do tego wynalazku ale w zeszłym roku spróbowałam bo koleżanka zachwalała i działa, super rozgrzewa tylko zapach jak staruszki
no mój przechodzi samego siebie ryczy ja mnie nie widzi... najlepiej ostatnie dwa dni mąż był w domu to ja rano małego do przedszkola, na jakieś zakupy, wracam on sobie łazi, coś gada, bawi się, tylko mnie zobaczy ryk
Abed u mnie to samo... Jak znikam to jest krzyk a jak już jest mąż i się z nim bawi to muszę się w domu ukrywać bo tylko gdzieś mnie zobaczy to zaraz chce do mnie..
OlaW Łazuchy, jest 15 dzieciaków w grupie, jedna grupa łączona, przekonala mnie rozmowa z dyrektorka, warunki lokalowe lepsze niż na niedźwiedziej, 3 panie, dzieci od roku, dużo fajnych rzeczy robią z dzieciakami, obadaj sobie na fb, jeszcze musze tylko z mężem omówić.
Kylesa czyli zęby. Artur ostatnio też problemy z kupa miał. Też chorzy jesteśmy.
Linione dziękuję za pamięć. Tak jak pisałam z Arturem trochę chorzy jesteśmy. Artur ma głównie katar ale czasami kaszle . I niestety katar nie może być przy tym zabiegu. Ale go zbadali, on oczywiście zaczepial. I podobno wszystko ok. Od ponad miesiąca mu nie ropieje od kiedy byliśmy u okulisty dziecięcego i jemu tak mocno tu uciskala i wtedy sporo wyszło ropy i prawdopodobnie wtedy się już to odetkalo. Ale jeśli znowu zacznie to mamy się zgłosić.
A ja z mężem podjęliśmy decyzję ze Artur nie pójdzie teraz do żłobka. Oboje pójdą za kolejny rok. Bo Artur nie daj Boże będzie co chwila jakieś choroby przynosił a taki noworodek to szkoda aby miał kontakt z chorobami. Gdyby chociaż miał kilka miesięcy jak Artur poszrdlby we wrześniu do żłobka ale to październik więc on by już chodził a drugi bobas by się dopiero urodził.
Artur też ostatnio placzliwy ale jak na chwilę wychodzę to żądło kiedy płacze, nie wiem czy to nie zęby, bo siedzi i po prostu ni z tego ni z owego zaczyna płakać. Ale nie chce go nauczyć na rękach, tym bardziej teraz. Jak klocek waży ponad 9 kg, potem będzie gorzej. Najczęściej go sadzam na kolanka, przodem do siebie i Przytulam, glaszcze, ale niestety jak będę miała duży brzuch to i również to będę musiała przestać praktykować.