reklama

Lipcowe mamy 2017

reklama
Czy ja jestem jedyną matka która nie kibicuje swojemu dziecku w chodzeniu? :p Jezu, serio, w ogóle go nie zachęcam i modlę się byle zaczął jak najpóźniej bo już teraz go ciężko opanować a co będzie jak będzie 100% mobilny...a niestety raczej na roczek będzie chodzić...
 
Aim a ja marze o tym jak będziemy sobie za rączkę chodzić i tak teraz mamy oczy dookoła głowy i jak zaczną chodzić to będzie tak samo.
Dzisiaj spędziliśmy razem we 3 wspólnie popołudnie. Ja juz nie mam korków i mąż nie jeździ na budowę bo jest tam ekipa. Poszliśmy na spacer, na lody, było super
 
Pewnie kwestia charakteru dziecka, mój to wątpię by dał radę grzecznie za rączkę spacerować, to raczej bedzie uciekać gdzie się da :P teraz ja czworaka jeszcze nie jest tak szybki..
 
Abed brawo :)

Kuba na razie samodzielnie stoi ok pol min na chwiejnych nogach. Raczej nie zacznie chodzic do roku. Alr podobno dzieci sprawnie czworakujace pozniej zaczynaja. Ma czas :)

Linoone a jaki biznes jesli mozna zapytac?

Ewella do centrum/ pola mokotowskie. Gdzies na linii metra :p

Aim ja kibicuje, Vi od teho po czesci zalezy czy była g szansa, zeby był w żłobku w placówce, w ktorej ja bede pracować.
 
Aim nieee. Chodzi o to, ze w tym żłobku przyjmują od półtora roku. A ja wracam w pazdzierniku. Wiec jesli Kuba bedzie chodiL i ogarniał, to moooooze zarząd sie zgodzi, zeby był tam gdzie ja (zaleyz mi, bo to sporo taniej). A jesli bedzie za bardzo odstawać od grypy to niestyy....
No i oczywiscie wcale nie jest powiedziane ze sie zgodzą nawrt jesli bddzie chodził. Ale wtedy sa wieksze szanse :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry