Misia to L mi japonki zjada i ucieka non stop na korytarz

Na szczęście wszystko tam zabezpieczone więc niech się cieszy.
Wczoraj zrobiłam Skalpel Chody, dziś yogę Rebecci, umyłam głowę i zrobiłam rybkę na obiad, zaraz ojciec pewnie przyjedzie . Kurczę depresja powakacyjna mnie chyba dopadła

Czuję się jak kapeć i wszystko robię na siłę, do tego wnerwiam się, że z moim tak rzadko uprawiamy ehhh. Właściwie nic nie mogę z tym zrobić, to musi minąć, ale jestem po prostu qpą. Dobrze, że przynajmniej gdy mam zły nastrój mogę sobie coś przez internet zamówić

Dziś kupiłam buty z born2be, kupowałyście od nich? Niby zmierzyłam sobie stopę według ich wytycznych i wyszedł mi rozmiar mniejszy niż zwykle, hymmm zobaczymy.
No nic, czekam na drzemkę chłopaków to też się prześpię.