reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipcowe mamy 2017

Pumelova :( domyślam
Sie co czujesz.... ale wiem, ze z czasem bedzie lepiej!

Abed bardzo mi przykro :( dawaj znac co z Wami!

Zgadzam sie co do opinii pani psycholog. Ale to nie jest łatwe.... nawet w przedszkolu dzieic tak reaguje, ale z nimi mozna pogadac. A taki maluch?
Nie siem jK to przezyje.

Natomiast z obserwacji wiem, ze lepiej jak dziekco odprowadza ojciec...
 
reklama
Pumelova, dajcie sobie czas. Ja tego nie traktowałam aż tak emocjonalnie, więc pewnie to też pomogło w adaptacji.
Ja mojemu mówię w aucie jak jedziemy, że idzie do żłobka, że będzie się bawił, itp, zje obiadek i potem przyjdzie mama. I łudzę się że trochę kojarzy i mu to pomaga. Bo od czasu jak zaczęłam tak mu opowiadać, to przestał płakać jak go oddawałam pani. Ale to pewnie zbieg okoliczności ;)

abed, mam nadzieję że to nic poważnego i szybko wyjdziecie..
 
abed dopiero ostatnim razem peklam tak że mnie widziała- rozplakalam się przy odbieraniu. Wam zdrówka oczywiście i szybkiego powrotu do domu:*

A dziewczyny jak sądzicie, skoro ona tam płacze bez przerwy to może po godzinie będę ja odbierać? A nie po 2? Żeby najpierw zrozumiała że wrócę?

Ola no tata będzie odprowadzal ale chyba pójdę z nim jednak w pon, bo on nie wie gdzie, dopiero raz był. No i chciałabym poznać nowe panie które będą z Agatka(od wtorku będzie ta co w ogóle już będzie z Agatka w grupie)

Linoone za każdym razem tak mówiłam i oddawalam z usmiechem. Peklam dopiero za zamknietymi drzwiami i w ostatni dzień. Wczesniej tylko się uśmiechałam. Myślałam że mi lepiej pójdzie, nie wiem czemu to tak przezywam. Dziś w nocy wymiotowalam, nie wiem czy to nie z tego stresu.. Ale już zlapalysmy pierwsza chorobę, bo Agatka robi brzydkie kupki. Masakra [emoji14]
 
Pumelova ja myślę że daj ja na dwie godziny, trudno musi się wypłakać, ale się nie denerwuj jak ja zostawiasz i nie płacz przy niej. Idźcie razem w poniedziałek a od wtorku mąż. Ty będziesz ta dobra która zabiera ;) ja też mówię kto i kiedy przyjdzie myślę że to pomaga i staram się robić to radośnie
 
Pumelova ja myślę że daj ja na dwie godziny, trudno musi się wypłakać, ale się nie denerwuj jak ja zostawiasz i nie płacz przy niej. Idźcie razem w poniedziałek a od wtorku mąż. Ty będziesz ta dobra która zabiera ;) ja też mówię kto i kiedy przyjdzie myślę że to pomaga i staram się robić to radośnie
Dzięki :*
 
Pumelova ja wiem, ja tez bede Kubę odprowadzać. Mowie tylko jaka jest jedna z teorii z mojego i kolezanek doswiadczenia. Ale nawrt nie samej adaptacji to dotyczy tylko ogolnie odprowadzania ;)

Na pewno bedzie leoiej. Ja wiem, ze słabe pocieszenie, ale lepiej zeby teraz to przezywala biz pozniej. A wiele dzieci ktore na poczatku chodzą z radością nagle po kilku miesiacach zaczynaja plakac. Tak jakby pozniej przechodzą adaptacje. I to dla rodzicow jest duO trudniejsze
 
Współczuję mamy tych żłobkowych problemów, ale z czasem musi się poprawić prawda?

Ja niejako podzielam Wasze obawy, bo K do przedszkola idzie za 2 tyg, a z nocnikiem kicha , jestem tym załamana:sad: W tym tyg przejdę się tam i podpytam o takie przypadki. Niby jest przyjęty , ale wiecie boję się czy Panie będą się w ogóle Nim przejmować i np nie wyśmiewać gdy się zsika w gacie. Mówię Wam, jestem tym przerażona. K siada na nocnik, prawie zawsze coś tam zostawi, wie co robi, ale za pierona nie woła, że Mu się chce ehhhh. Ta bezsilność mnie zabija. A przecież nie da się tego jakoś na siłę zrobić .

Oczywiście na forach to g*wno mogę sobie poczytać czy się poradzić, bo są mądre mamusie, które mówią, że jak to może być, że 3 latek robi w pieluche! Że to wina leniwej matki i takie tam. Że trzeba zdjąć pieluchę i już. Jasne, i niech mi przyjdzie i wyciera siku i qpę ze wszystkiego takie babsko.

Przepraszam, jestem wściekła w tym temacie, bo pierdzielimy się z tym od roku.

Ehhh pracowite dni, spacery, ćwiczenia moje, w środę byliśmy na zlocie harrego pottera , dziś umyłam okna , odkurzyłam, Mąż z ojcem wrzucili 4metry drewna, byliśmy też na targach fantastyki i na pizzy i spacerze i nogi mi w d włażą ufff... Zimne piwko:)
 
Pumelova, jak zaczęła zostawać na dwie to chyba nie ma co skracać, bo zobaczy, że jak będzie plakać mama szybciej przyjdzie. Podobno trzeba być konsekwentnym przez 2 tyg, nie wiem na ile to prawda, ale na pewno się przyzwyczai :) ja sobie zawsze powtarzam, że innej opcji nie ma i już. Trzymam kciuki żeby było lepiej. Poza tym, ciężko nie przeżywać takich dramatów.

Abed zdrówka!
 
Ola też już Słyszałam o tym że lepiej jak tata odprowadza, więc coś w tym jest. Ja będę chodzić wcześniej do pracy więc siła rzeczy nie będę zawozic Agatki.
Ja się boję że ona się nie przyzwyczai:((
 
reklama
Ola też już Słyszałam o tym że lepiej jak tata odprowadza, więc coś w tym jest. Ja będę chodzić wcześniej do pracy więc siła rzeczy nie będę zawozic Agatki.
Ja się boję że ona się nie przyzwyczai:((

Pani psycholog mi wczoraj powiedziała że każde dziecko wcześniej czy później się przyzwyczai. A jak nianię weźmiesz to będzie to samo, rozstanie z mamą... A jak poczekasz do 3 lat to będą teksty typu " jak chcecie się mnie pozbyć to oddajcie mnie do domu dziecka" ( tekst syna mojego kuzyna )

Chybra jak panie wyśmieją to od razu do dyrektora, u mnie w przedszkolu nie ma żadnego problemu jak dziecko ma jeszcze pieluchę lub się piękna. Dasz ubrania na zmianę i się przebierze.
 
Do góry