reklama

Lipiec 2010

mruczka -uwielbiam cie poprostu,pewnie dzis sie okaze choiaciaz ja ne chce sie nastawiac bo wiem ze znów bedzie płacz,ale tak strasznie bym chciała
myszka dziekuje
jedyneczka rozwaliłas mnie z tymi skarpetami
 
reklama
jedyneczka - ja miałam meble :-D, ale stwierdziłam, że muszę kupić nowe i kanapę wziął już kumpel, bo i tak nie miałam jej gdzie upchać na czas remontu:-D zostały mi tylko komody, których i tak nie zamierzam tam wstawiać :-D A kanapę muszę kupić rozkładaną - mam upatrzoną w ikei, ale skubana kosztuje 2300. Gdyby nie to, że mieszkam tak daleko, kupiłabym sobie ten sam model, ale nie rozkładany za 1300 zł:baffled: a to dla mnie bardzo duża różnica... No, ale jak mi się zwali rodzina, muszę ich gdzieś poukładać spać...
 
powiem Wam dziewczynki ze ja w zasadzie mam wszytko prawie do pokoiku dla starszego oprócz dywanu,do młodego potrzebuje jeszcze dwie komody,
do salonu meble tzn panel pod sprzet i stół do kuchni meble .a małe bedzie z nami w sypialni szkoda tylko ze nie mam łózka do niej ale mam łózeczko dla malenstwa,ale co tam najwazniejsze ze jestesmy razem a wszystko z czasem sie urzadzi.ja tam jestem dobrej mysli
 
Ten mój M to cudak jest - mam nie kłaść się na boku, bo jeśli akurat dziecko ma główkę z tej strony, na której ja się kładę, to dziecko będzie na główce spało i mu niewygodnie będzie....:sorry2: Albo mam nie kichać, nie wzdychać, ma mi się nie odbijać, bo dzieckiem trzęsę :-)
Z jedzeniem też są jaja, w zasadzie to muszę jeść jak M nie widzi - nie sól, nie smaż, nie... O masakra. A jak mnie kiedyś z colą zobaczył, to o mało na zawał nie zszedł :-)

tweenie, powiedz M., że właśnie nie wolno Ci na wznak spać, bo córa uciska wtedy żyłę główną i jedzonko do niej nie dociera :)

Mam do Was kobitki pytanie. Dopiero w domu po powrocie od gina wyczytałam w opisie badania USG że dziecko jest w ułożeniu główkowym. Myślicie że tak już zostanie?? Czy jeszcze jest za wcześnie??

keeejt, mój też był w położeniu główkowym, i lekarz powiedział, że jest spory to są szanse, ze już sie radykalnie nie obróci. To głównie nieduże dzieci szaleją do ostatnich chwil w brzuszku :)

Dziewczyny mi się termin zmienił na 28 Czerwca a cesarkę robią 2 tyg wczesniej???czy tydzien???to znaczy że ja w połowie Czerwca mogę już urodzić:tak::tak::tak:

Madzik, dwa tygodnie wcześniej, ale przed terminem wyznaczonym na podstawie ostatniej miesiączki chyba :) (Mam taką nadzieję, boja chcę raka, a nie bliźniaka!!! ;)

któraś rzuciła wczoraj info, że w factory są body w cocodrillo za 10 zł 3szt. No to lecę. strasznie mi się podobają ubranka tej firmy, a normalnie (nie w promocji) szkoda mi kasy na nie... Trzeba być szalonym, żeby na drugi koniec wielkiego miasta bo szmatki dla dziecka jechać :-D

tweenie, ale to w outlecie w Factory na Ursusie było, ja dostałam taki trójpak z informacją, że muszą mi powiedzieć, ile kosztował, bo to jest fajna okazja ;)
 
no madzia bo raczki są fajne i kochane i milutkie i sa wogule naj cos o tym wiem (nie ma to jak skromnosc)ale tak na powaznie to bliznieta sa chyba do 22 czerwca a pózniej raczki ,wazne zeby było zdrowe a ty i tak bedziesz wiedziec ze w sumie to powinna byc raczkiem wedłog terminu z reszta moze ci wcale nie zrobia 2 tyg przed
 
reklama
A ja miałam się Was pytać o BECIKOWE.
Tzn jeśli jestem dodatkowo ubezpieczona w PZU i za urodzenie dziecka też jakąś tam kwotę wypłacają to czy dostaje się wtedy becikowe? Czy jak? Czy te dwie sprawy maja w ogóle ze sobą związek?
Ktoś mi kiedyś jakieś plotki przekazał dlatego zdurniałam kompletnie.
Mi się wydaje, że nie ale lepiej spytać
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry