reklama

Lipiec 2010

reklama
Jedyneczka jade z rodzicami, siostrą i moją córeczką. Tylko szkoda ze M nie może jechać.
Mruczka mam nadzieje że będzie udany wyjazd.

Mój M też jak się urodziła mała i jeszcze później powiedział że jedno dziecko nam wystarczy. Ale na szczęscie go przekonałam. I chciałam żeby się drugie utrodziło po moich studiach.
 
gaja o to w większym gronie wyprawa:tak:szkoda tylko że bez M ale co zrobić:sorry2:

Pojadłam, odbiło się ładnie więc mogę iść spać:-D

pa laseczki.

emih zaglądnij jutro słonko choć na chwilkę bo się będziemy martwić:sorry2:
 
Atabe, nawet nie poruszaj tego drażliwego tematu imienia.....
M nie chce Niny ani Igi:-( Więc najpewniej będzie Joasia, ale jeszcze dzisiaj pomyślałam nad Lilianą (Lila) i Olgą, powiem mu jak wróci z pracy.

Ja bardzo chciałam małą różnicę i staraliśmy się o drugie jak Majka skończyła 1,5 r, ale los chciał inaczej i mam różnicę 5 lat - teraz taka różnica wygodna, ale uważam, że dla dobra rodzeństwa powinna być mniejsza.

u MNIE TAK SAMO JEST RÓZNICA 5LAT I POWIEM CI SZCZERZE ZE TO taki akurat wiek bo i pomoze starsze przy mlodszym i przypilnuje i wogole jakos tak spokojniej i bardziej pewniej bedzie. Dlatego ja bynajmniej nie zaluje ale i tez nie mowie ze mala roznica to zle bo tez fajnie ale to tez wyrzeczenie by miec oczy do okola glowy chyba ze ma sie babcie po nosem ktora pomoze:)

A moj eM wczoraj zapowiedział, że jedno dziecko nam wystarczy i nie bedziemy mieć wiecej. To mu powiedzialam, ze ok ale to ON nie bedzie miec wiecej bo ja zamierzam miec przynajmniej jeszcze jedno :-)
Moj maz tez tak mowil ze nie chce wiecej ze na jednym sie skonczy i co wkoncu sam zapragnal drugie tak wiec spokojnie i on ci powie ze czas na drugie przyszedl.

A co do pieczarkow to i ja tez je obieram:)
A jesli chodzi o kg w ciazy to ja z pierwszym przytylam ponad 20kg natopias teraz dopiero albo i az 10kg tak wiec jestem w szoku:)
Dziewczyny nie wiem kto sie zajmuje ta lista lipcowek ale mialabym prozbe bo widze ze przy plci u mnie jest znak zapytania wiec mysle ze lekarz juz nic tam nie wypatrzy tego 19 i bedzie ta upragniona córcia:) imienia jeszcze nie wiem bo jestesmy w trakcie negocjaci z mezem hihi a powiedzcie mi jak jestem na liscie to czy moge dolaczy do zamknietego??

A powiedzcie mi wiecie co sie dzieje z Asienka ona wogole pisze tu na forum jeszcze??
 
A powiedzicie mi czy wiecie co sie dzieje z Asia??czy ona wogole jeszcze tu pisze na forum??

Geparty gratuluje dostania sie synkowie do przedszkola i trzymam kciuki aby ci tak nie chorowal jak moj:( bo wiecej przesiedzial w domu niz w przedszkolu
A i mam pytanie czy tktoras z was ma dzieciaczki w wieku 5lat?? Bo chcialabym sie dowiedziec jakie sa wasze zdania na temat pojscia do zerowki teraz?? jestescie za czy nie??
 
Witam poświątecznie
agatha
Najważniejsze że wszystko dobrze po tym krążku :-)Co do zaparć jeszcze kiwi polecam i buraczki na ciepło rewelacja, w razie czego możesz pić syrop dla kobiet ciąży jest ok lactulosum
miluszka to rzeczywiście miło jak już gromadzisz ubranka. Ty chodzisz do Medicoveru do lekarza?? Do którego najcześciej centrum i jakiego lekarza?? Pieczarki obieram zawsze
tweenie ja cię dobrze rozumiem, jesli chodzi o ten dom, u moich teściów tez nie mogłam za bardzo się wyspać. Mamy tam fatalne łóżko, nierówne, bardzo niewygodne echhh. To rzeczywiście bardzo długo to trwa więc lepiej idź do lekarza, póki co pij dużo wody polecam też marchwiankę.
madzik ty mnie nie stresuj tymi zakupami, ja nie mam nic dla małej
aneta oj nie jest łatwoe w te święta z tym jedzeniem, ja mam brzuch jak balon taki napięty
kacperekifasolka ja nie wiem jaki mam brzuch, ale usłyszałam od koleżanki że mam nisko, generalnie mam taką mała piłeczkę, a będę miała córcię
dzamena no to niezła różnica w wadze dziecka, jak tyle wód, ale to fakt, ja jeszcze niedawno miałam tak,że obrączka mi się zsuwała z palca, a teraz siedzi jakoś tak mocno. To ty polecałaś te truskawki homogenizowane??/ jak tak musisz mi się z nich raz dwa "wyspowiadać" (wszystkich danych potrzebuję) - bo ja mam faze na truskawki w ciąży i minimum raz w tygodniu msi być makaron z truskawkami
louise a w którym miejscu dokładnie ten brzuch ci twardnieje i jak objawiają się te skurcze??? Generalnie ty ostatnio trochę zbyt aktywna byłaś, więc odpoczynku więcej się przyda
mysza co do listonosza miałam kiedyś tak samo więc zadzwoniłam na pocztę, że ja byłam w domu i nic mnie to nie interesuje i ma na drugi dzień przynieść znowu i przyniósł. Kurcze u nas na poczcie to czasem kolejki są masakryczne
jedyneczka M wróci niedługo, ale rozumiem cię dobrze, bo ja się też martwię jak mój jedzie gdzieś, jak zadzwoni, ze dojechał to jestem spokojniejsza. No i witaj w klubie nie przepadających za gimnastyką (nigdy nie mogłam zrozumieć co fajnego może być w aerobicu)
atabe bardzo się cieszę że na USG wszystko dobrze
supcio jak wizyta??
geperty fajnie z tym przedszkolem. W tych czasach to prawie jak dostanie się na studia hi hi hi. Pierwszy sukces edukacyjny na koncie
mruczka fajnie, że dobre wieści z wyzty przynosisz



Dziewczyny u mnie święta minęły całkiem ok. Teściowie znośnie, parę tekstów było, ale drobne, u brata i bratowej jak zawsze miło, dzieciaki dokazywały, odwiedziłam też dziadków i przyjaciółkę. Mała fajnie podkopywała mnie, więc obyło się bez stresów, że cicho siedzi. Generalnie czas odwiedzin, zmęczona już jestem tym i z radością wróciłam o domku swego. Jutro rano jadę na badania krew, mocz i znów stwierdzam jak ten czas szybko leci (co miesiąc robię badania), wydaje mi sie, że dopiero co robiłam badania, a tu miesiąc zleciał. Teraz musze zabrać się ostro za wyszukiwanie "klamotów" do domu. Poza tym w tym roku zapowiada się niezły babyboom. U mojego M w rodzinie 4 porody na ten rok, u mnie w rodzinie 3 a znajomych koło 10, oj będzie wyż, będzie i oblężenie szpitali. Co do M przy porodzie, chcę by był, najwyżej wyjdzie na ostatnią fazę jak będzie czuł się gorzej, ale poród nie wiadomo ile potrwa więc będzie mi potrzebny. Co do drugiego dziecka, chcemy i tak się przymierzamy (ja zawsze chciałam mieć różnicę około 4 lat, ale jak będzie zobaczymy). W święta założyłam legginsy i taką tunikę no i posłuchałam jak to ładnie wyglądam w ciąży - aż miło się człowiekowi robi na duszy.
Idę spać lipcówki paaa
 
cześć dziewczynki:-)
wczoraj była ta kuzynka z chrześniakiem, posiedzieli do 19 a potem sobie lezałam bo się źle czułam, a w nocy ok 12 tak mi zaczęło sie źle oddychać ze nie umiałam leżeć,jedynie siedzieć, więc całą noc przesiedziałam i godzine spałam a godzine nie i tak w kółko,teraz mam temperature i wybieram się do lekarza:crazy: sorki że Wam tak smęcę ale czuję się jak wypluty tofik:baffled:
nieweim co to z tym oddychaniem tak cieżko,czy to przepona się unosi? napewno, no ale nie idzie normalnie oddychać:wściekła/y: a tętno to cały czas koło 90,już w nocy chciałam na pogotowie jechać ale jakoś dałam rade,okroponie sie zaczyna ten 3 trymestr

jeszcze dziś na pobieranie krwi i z moczem, niewiem czy przez temperature wyniki nie będą niemiarodajne,ale wale to, chce zobaczyć czy mi te zelazo podskoczyło po tabletkach,badania najwyżej powtórze później jak coś bedzie nie halo

dobra leseczki,już nie smęcę, miłego dnia ja później wejde na chwilke
 
Ostatnia edycja:
aneta Ty się nie daj bakcylowi i się kuruj szybciutko:tak: i nie przejmuj się, że tak "smęcisz" - po to też jest to forum. A ostatnio coraz więcej z nas narzeka, że tu boli, a tam strzyka. A ostatnio ja prym wiodę w tej kwestii :sorry2:
Kurcze, myślałam, że się brzuś się uspokoił po porannych wczorajszych sensacjach, a tu dupa - znowu się uaktywnił w nocy... Ola się tłucze po brzuchu jak nigdy dotąd - z resztą wcale jej się nie dziwie, jak moje jelitka ciągle mruczą jak nienaoliwione drzwi ;-)
 
reklama
Witajcie o poranku:)
Dużo wczoraj pisałyście i choć próbowałam doczytywać i nadrabiać to nie dałam rady...
Jakoś od popołudnia nie czułam się najlepiej:-( jakbym wlazła w nieswoją skórę... Wszystko leciało mi z rąk... Ech. Potrzebowałam sobie wypocząć, potulić się do męża... A jak na złość był caly dzień w pracy. Dopiero po 23 znaleźliśmy chwilę by się przytulić, a dziś też wróci wieczorem bo jedzie jakies 300 km stąd- do Gniezna. I to w trudną trasę bo będą przewozić osobę chorą psychicznie która już dała nie jednemu popalić...
Oby jednak wszystko było ok:)

Kupiłam wczoraj na allegro mate edukacyjną dla Zuzi. Pozniej wam pokaże na wątku zakupy:) Fakt faktem używaną bo podobno nie każde dziecko lubi leżeć na macie. Więc ta jest na próbę:-) jesli jej się spodoba to dostanie lepszą;-) pójdę sobie później na jakieś zakupy:-) kupie malutkiej jakies śpiochy bo tylko tego jeszcze potrzebuje:) Zuźka już zajęła całą komode 120cm swoimi ciuszkami:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry