reklama

Lipiec 2010

Dziewczyny mam pytanie- czy w ciąży można rozjaśniać włosy- czy wy rozjaśniacie? ja się właśnie umówiłam na piątek do fryzjera, bo już nie moge na siebie patrzeć, a teraz dopiero do mnie doszło, że może to jest szkodliwe :eek: co o tym myślicie?
 
reklama
Ja jutro ide do fryzjera m.in. farbować włosy. Farbowanie i rozjaśnianie jest niewskazane w ciązy z powodu osłabienia włosów, nie z powodu szkodliwości dla ciąży... Nie dajmy się zwariować, ja mam zamiar być zadbaną mamusią :-D Ale fakt, że włosy mi teraz zaczeły wychodzić, musze jutro zapytać gina czy jakiś skrzyp można brać ...
 
ja brałam capivit piękne włosy po przestudiowaniu ulotki okazało się że tam jest kwas foliowy ! więc chodziłam dumna z siebie że się przygotowałam ;) jest tez dużo witamin z grupy B więc pewnie nie szkodzi dopytaj gina też bym wzięła bo jak tak dalej pójdzie do porodu łysa zostanę haha
 
No właśnie co do fryzjera ja też miałam iść, ale słyszałam dużo opinii, żeby wstrzymać się po I trymestrze. Generalnie chodziło o to , że farby mają różne związki chemiczne, które jednak wnikają w skórę, tak przynajmniej wyczytałam.Dlatego wstrzymuję się i do fryzjera pognam w styczniu, choć wolałabym teraz. Oczywiście nikt nie powie farby są złe, albo dobre, każdy mówi trzeba uważać i tyle.

Ja się zgadzam z opinią zadbanej mamuśki, ale normalnie czasem jak patrzę na siebie to myślę czy w ogóle się da. Ja wcześniej miałam problemy z trądzikiem (mam 30lat) i miałam różne specyfiki do smarowania, a teraz nie mogę się smarować. No może nie jest najgorzej, ale bluzki z dekoltem nie założę. Dermatolog jasno powiedziała, że niektórych kosmetyków w ciąży nie wolno i tyle.
I jak tu wyglądać pięknie i promiennie
 
Dziewczyny mam pytanie- czy w ciąży można rozjaśniać włosy- czy wy rozjaśniacie? ja się właśnie umówiłam na piątek do fryzjera, bo już nie moge na siebie patrzeć, a teraz dopiero do mnie doszło, że może to jest szkodliwe :eek: co o tym myślicie?

Ja jak bylam w piatek w pl to bylam u fryzjera i zrobila mi pasemka na przodzie jasne ..kiedys mieli silne farby teraz mysle ,ze spokojnie mozna .

Zrobilam salatke jarzynowa ktora mialam wczoraj zrobia ale wkoncu niw zrobilam jej wiec dzisiaj zrobilam ,teraz gotuje pomidorowa ,posprzatalam chate,pranie zrobione ..teraz pije kawe 3 w 1 z mlekiem ..a naszla mnie ochota ...

Kurde ciagle mysle co u emih:-(:-(:-(
 
Mi też włosy się strasznie osłabiły- mam długie do pasa, a teraz muszę obciąć gdzieś do ramion, bo niedługo nic mi z nich nie zostanie:wściekła/y: kurde najgorsze są jednak te orosty- od sierpnia nie rozjaśniałam, a mój kolor jest taki mysi blee... ale chyba zrobienie odrostów- tylko pasemek na folie nie zaszkodzi...mam nadzieje.
Już nie mogę na siebie patrzeć- nawet śniło mi się, ze się sama obciachałam jakimiś tempymi nożyczkami prawie na łyso, bo tak mnie te włosy wkurzyły:eek:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry