• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipiec 2010

reklama
Nie rozumiem tego, u mnie babki poszły sobie do internisty i powiedziały, że są psychicznie wykończone i chcą L4, bo muszą odpocząć. Nikt się za takie zwolnienia nie bierze, bo nie są w stanie udowodnić komuś, że "psychicznie" zmęczony nie jest :-) A podostawały po 2 tyg. wolnego. To teraz nie pójdę do ginekologa, tylko polecę do psychiatry niech mi przedłuży, bo powiem, że mam humory, wpadam w szał i boję się, że w amoku uszkodzę kogoś w pracy...
 
Ashika Izabelcia od początku wiedziała o mojej ciąży.U mnie to tak nie do końca córa wie,że M nie jest jej ojcem biol.Niby pamięta jak mieszkałyśmy same,ale chyba tak chce w to wierzyć,że udaje niewiedzę.Poza tym M strasznie na mnie naskakuje jak chcę jej o tym mówić.Zawsze jest wtedy awantura,więc odpuszczam.On strasznie ją kocha i woli,żeby narazie niewiedziała.Ja wiem,że nie powinno się okłamywać dziecka i powinna znać prawdę,ale nie potrafię tego M wytłumaczyć.Poza tym cała ciąże upewnialiśmy Izabelcię w tym,że bardzo ją kochamy,miała trochę taryfę ulgową.Pozwalaliśmy jej też uczestniczyć w zakupach dla dzidzi,w przygotowywaniu wszystkiego,tłumaczyłam jej,że będę miała trochę mniej czasu dla niej.Kupiłam jej nawet Baby Born,żeby też miała się kim zajmować;-)

Moj syn wie bo jak sie poznalismy z M to mial ponad 2 latka a slub wzielismy w lipcu 2009 poza tym zna bilogicznego ojca i nie ma o nim zbyt dobrego zdania :-( (nie ingerowalam sam sobei zapracowal na brak szacunku u syna). A do M mowi tato jak go przetestowal na wakacjach ale byl kabaret :-):-):-) ze slubem tez nie bylo latwo bo buczal ze nie bedziemy go potrzebowac i zostawimy gdzies i nawet sie odgrazal ze juz on cos wymysli zeby slubu nie bylo. Mowil ze wezmeimy slub zrobimy sobie nowe dziecko a jego wyrzucimy bo bedzie przeszkadzal i trafi do sierocinca, jak sobie o tym przypomne to mi sie ryczec chce. I wie od poczatku o dzidzi i mowie ze tak jak go nie zostawilismy wtedy tak go nie zostawimy wtedy ale widze ze coraz czesciej sie trzyma mnie i usypiac tez juz nie chce w swoim pokoju tylko przychodzi do nas do sypialni. Wiec sie zaczynam troche bac moze powinnam porozmawiac z jakims psychologiem ?
 
U mnie w pracy bardzo duzo znajomych wlasnie od psychiatry przynosilo zwolnienia ....poszli zaplacili za wizyte ,cos posciemniali :happy2::happy2:
nawet jest znany jeden psychiatra u mnie w Elblagu ...idziesz placisz za wizyte mowisz ,ze chodzi tylko o zwolnienie :happy2:
 
Dziewczyny cos mi sie wydaje ze tymi kontrolami to troszke sie ponakrecalyscie juz wole jak piszecie o jedzeniu :-):-):-)

chociaz ja od wczoraj jakos przestalam jesc i glodna nei jestem :nerd:
 
Ashika ja tez od wczoraj brak apetytu :baffled:
Ale ja chyba przez chorobe :nerd:
Dziewczyny chyba tez nie maja bo nic o jedzeniu nie pisza :happy2:

Ale fajnie juz czuje jak mi dzidz rusza sie w brzuszku :):):)
ok uciekam pic cieple mleko z czosnkiem ...........moze pospie troszke
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry