• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
lilka to czekam na relacje z farbowania:-) ja moze dzis zrobie sobie odprezajaca kapiel z maseczka-ale to jak mojemu mezowi bedzie sie chcialo:-) musialby zostac z mala a ostatnio jest tak-JA:"kochanie przebiez mala". M:"musze zjesc sniadanie i sie wykapac". JA: "Kochanie odbeknij mala bo jestem zmeczona" M:" ale ja jestem w polsnie":sorry2: MAM JUZ TEGO DOSYC!!!!chyba zapomnial ze jest ojcem:dry:

kathhe nie jestes sama :sorry2:moj codziennie pracuje od jakiegos czasu od 9.00 do 22.00 i ciagle go nie ma a jak jest to zmeczony......
kathhe znalazlam :-)

lilka powodzenia w farbowaniu :tak:

jak to sie wszystko szybko zmienia..........:szok:
jeszcze nie tak dawno ja na swojego narzekalam ze malo mi pomaga a wy mowilyscie ze wy nie macie tego problemu, :sorry2:
ja na swojego teraz nie moge powiedziec zlego slowa :no: jak sie obrazilam wtedy na niego to od tego czasu duzo mi z malym pomaga, choc tez ciezko pracuje, zaczyna o 7:30 a wraca roznie - 6,7,8,9, czasem 10 :-(
wczoraj to sam mnie namowil zebym poszla sobie do sklepu i malego z nim zostawila :szok: :-D

kathe na twoim miejscu tez bym miala dosc, moj malo jak malo mi pomagal na poczatku, ale jak go o cos poprosilam zeby zrobil przy malym to nigdy nie odmowil, wkurzalo mnie to ze musze mowic, ze sam sie nie domyslil ze trzeba dziecko np, przebrac :dry:

kurde kathe larvunia zycze zeby sie unormowalo i wasi faceci sie obudzili i znow wam pomagali
 
Blanulec śpi-uff...

Tak to jest z tymi facetami:-D Jak sie ich prosi zeby pomogli przy dziecku to nagle jest tyyle rzeczy do zrobienia:-D Też to znam. Chociaż dzisiaj nie mogę narzekać bo rano mój R. kazał mi jechać sobie do sklepu kupić coś ładnego (spóźniony prezent na gwiazdkę:sorry2:) a on został z Blanusią.

Sabinko koniecznie opisz co się działo w domku pod twoją nieobecnosć?:-D

Lilka, Kathe
powodzenia w namawianiu meżusiów, oby nie było żadnych wymówek:-D
 
no pieknie :-( wlasnie moj dzwonil ze chyba bedzie spal u rodzicow dzis.... ma do domu do nas z pracy 30km a ponoc szklanka na drodze straszna jest. Mrozi i kropi deszcz.... ehhh a ma trase przez lasy i wogole. Fuck :-(
 
uuu Larvuniu

to moze lepiej niech jest u tych rodzicow
ja jak bylam w ciazy z Mila to wlasnie wpadlismy do rowu na takiej szklance :baffled: zimowki nic nie daly...

pomysl jak milo spedzic wieczor i sie relaksuj

moj nadal walczy z odsniezaniem wiec moje wlosy anrazie nie farbuja sie :dry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry