Kurde nie mogę się przyzwyczaić do listopada na dole strony i ciągle wchodzę na styczeń2008
Sugar mocna ta twoja Lola

. Mój Irys (ON) jak tylko zapalimy w kominku to zaczyna się biedak ślinić i co 10 sek zmienia miejsce, a twoja wytrzymuje kaloryfer.
Dzisiaj mój piesek dopadł i rozszarpał na strzępy bażanta, biedny ptaszek wszystko miał na wierzchu, blee.
Kathe, no właśnie moja gin dalej upiera się ze jak sie karmi to na 100% nie zajdzie się w ciążę, ale jak jej powiedziałam że czasem mam przerwę 7,8 godz bo Mała śpi to już sie zawachała i stwierdziła ze jest jednak ryzyko. Teraz mam schize i boję sie wpadki bo musze skończyć szkołe w przyszłym roku a z dwójką to już byłoby nierealne.
Bira mam chustę i świetnie mi sie nosiło w niej Blankę, ale niestety chirurg zabronił jak okazało sie ze Mała ma problem z biodrami i muszę jej bardzo szeroko nóżki rozkładać. Chusta-świetny wynalazek ale jak jest wszystko ok z bioderkami.
A powiedz mi jak Twoje psiury reaguja na Ingusię? Bo mój kompletnie jej nie zauważa i traktuje jak powietrze, totalna olewka.
Co do jedzenia to nie wiem tak naprawde ile Blanka zjada bo je tylko z cyca. Na razie mam bardzo dużo pokarmu i mam nadzieje ze jeszcze ja pokarmię jakiś czas.
Dobra idę spać...do jutra...