Dzień dobry.
My dziś byliśmy u lekarza, bo już byłam zdesperowana w związku z pupą Tymka. Pani kazała smarować Tormentiolem, a jak po 3-4 dniach nie pomoże to mamy kupić maść z antybiotykiem, na który dała nam receptę. Przy okazji zbadała Go (ma jakieś delikatne szmery w serduszku

) a ja wypytałam o różne rzeczy. Waży już 4500g!!! Na pierwszą wizytę byliśmy umówieni na za tydzień, ale już nie musimy iść drugi raz.
Wczoraj byliśmy u okulisty na badaniu oczek po fototerapii i bardzo to przeżyłam. Jeszcze nie słyszałam takiego płaczu u mojego dziecka. Był przerażony. Jeszcze przed nami wizyta u ortopedy (na którą muszę zarejestrować Tymka) i szczepienie pod koniec stycznia. A ze sobą idę za tydzień.
Dziś na chwilę wstąpiłam do pracy i spotkałam księgową, która mi powiedziała o jakiejś uldze, zwrocie od podatku z pita czy czymś takim. W tych sprawach jestem zielona, wiecie może coś więcej na ten temat? Wiem, że to jest coś nowego.
To mniej więcej tyle tego co u nas.
no kurde co wchodze to klikam na styczeń:-) jasny piernik:-)
A ja mam stronę bb w zakładkach, i nawet nie wiem na jakiej stronie zeszłyśmy niżej
Kunda to super, że Adaś okazał się leniem i nie ma problemów ze słuchem
