K
kasiula260881
Gość
clue nie martw się, jakbyś zaszła teraz w ciążę (tzn. na wychowawczym) to należą ci się wszystkie świadczenia jak na macieżyńskim.
Masz straszną szefową:-(. Zołza jedna!!!! Jak tak można traktować mamy w pracy. Ja nie mogę narzekać na szefostwo, a jestem Ich jedynym pracownikiem. Nie kręcili nosem jak musialam być na zwolnieniu całą ciążę i pytali się czy może jednak zostanę na wychowawczym. Zaznaczę, że w maju wrocilam do pracy. :-)
Ja też bym chciała mieć jeszcze jednego bobasa, to takie słodkie być mamą. Niestety jestem po cc i muszę czekać, a miałam też łożysko przodujące i byłam leżącym brzuszkiem z krwotokami i przez to mam strasznego cykora przed powtórką z rozrywki:-(. Nie uśmiecha mi się leżeć w szpitalu całą ciążę bez mojej Juleńki:-
-
-(. Nie wytrzymałabym tego:-(. I wogóle ten strach przed tym czy wytrzymam do końca i nic złego się nie stanie.
Pozdrawiam wszystkie obecne tu mamusie i dzidziusie:-).
Jeszcze tu zajrzę (cos cichutko tu ostatnio, ale to chyba przez sezon "ogórkowy";-))
Masz straszną szefową:-(. Zołza jedna!!!! Jak tak można traktować mamy w pracy. Ja nie mogę narzekać na szefostwo, a jestem Ich jedynym pracownikiem. Nie kręcili nosem jak musialam być na zwolnieniu całą ciążę i pytali się czy może jednak zostanę na wychowawczym. Zaznaczę, że w maju wrocilam do pracy. :-)
Ja też bym chciała mieć jeszcze jednego bobasa, to takie słodkie być mamą. Niestety jestem po cc i muszę czekać, a miałam też łożysko przodujące i byłam leżącym brzuszkiem z krwotokami i przez to mam strasznego cykora przed powtórką z rozrywki:-(. Nie uśmiecha mi się leżeć w szpitalu całą ciążę bez mojej Juleńki:-
Pozdrawiam wszystkie obecne tu mamusie i dzidziusie:-).
Jeszcze tu zajrzę (cos cichutko tu ostatnio, ale to chyba przez sezon "ogórkowy";-))

przyznam że chyba bym jeszcze nie chciała, sama nie wiem dlaczego jakoś tak nam dobrze
oj chyba wygodnicka jestem
. Ale Beabea naprawde nie ma się co stresować 2 miesiące to nic, tylko kochana się nie nakręcaj że nie wychodzi bo ciężko będzie! Wiem co mówię bo na synka czekaliśmy z mężem 3 lata!!! jak chcecie zająć w ciążę tylko spokuj uratuje
już goo chcę spowrotwm;-)
W ogóle nie wiem jak tak można… Ale jedno Ci powiem – nie ma sprawiedliwości na tym świecie. Znam to z doświadczenia.



Jak ja boire do kocyka to jest takie wierzganie ze nie idzie jej utrzymac,to samo w lozeczku.