maliinka_ev
Fanka BB :)
Hej
Kasiula - no pięknie wam te ząbki idą u nas dopiero 4.
Kiriam - witaj z powrotem, pewnie że pamiętamy
. Super że niania się sprawdziła, chociaż możesz być spokojna w pracy i na wyjazdach. No i zaglądaj jak najczęściej
.
Aga - i jak nocka?? U nas znowu to samo, myślę że 4 razy conajmniej się budziła, nie wiem kiedy to się skończy :/.
Lunia - ale fajnie wam z tym pchaczem, myśmy też kupili jezdzik-pchacz i niestety używamy tylko jako jezdzik bo pchacz małej ucieka i leci na twarz :/.
Hanuś - hehe ach ten Piotruś ale już widać, że ma coś z facetów, nie lubi zakupów i przymiarek
. U nas na szczęście z butami nie ma problemów już małej trapery zaczęłam ubierać i nawet lepiej w nich chodzi na spacerkach(za rączke oczywiście), bo w domu w skarpetkach to często jej się na palcach zdarza.
A u nas lipa ogólnie, dobrze że mam małą bo bym masakra doła miała. Ona mi za bardzo nie da myśleć i się dołowac, bo cały czas zajęcie mi daje
. A lipa bo G pracy szuka i coś ciężko mu to idzie, raty i rachunki już zaraz, do tego ubezp. OC się kończy a my bez kasy. Mam nadzieje, że szybko coś w końcu zajdzie bo już zgrzyty się między nami zaczynają:/.
Kasiula - no pięknie wam te ząbki idą u nas dopiero 4.
Kiriam - witaj z powrotem, pewnie że pamiętamy
Aga - i jak nocka?? U nas znowu to samo, myślę że 4 razy conajmniej się budziła, nie wiem kiedy to się skończy :/.
Lunia - ale fajnie wam z tym pchaczem, myśmy też kupili jezdzik-pchacz i niestety używamy tylko jako jezdzik bo pchacz małej ucieka i leci na twarz :/.
Hanuś - hehe ach ten Piotruś ale już widać, że ma coś z facetów, nie lubi zakupów i przymiarek
A u nas lipa ogólnie, dobrze że mam małą bo bym masakra doła miała. Ona mi za bardzo nie da myśleć i się dołowac, bo cały czas zajęcie mi daje
. Ja mam w domu 3 facetów i juz dawnno odpuściłam sobie wspólne zakupy. Ten horror nie na moje nerwy
. Teraz jestem taka profesjonalistka że nawet mężow sama spodnie kupuję i zawsze są dobre !!!
i potrafi się wzystko na zimno przekalkulować, zawsze być wsparciem i ostoją spokoju - ale ja nie znam takich
). Zobaczysz że za "chwilę" wszystko się unormuje bo z każdej sytuacji jest jakieś wyjście ,a wtedy będziecie silniejsi bo będziecie już wiedzieć że nie takie trudności razem pokonacie
. Wiem że to w sumie nasza wina, ale złość i uczucie bezsilności na takie sytuacje jest okropna
. Policja jeszcze do niedawna nas pocieszała że sprawa jest rokująca w toku bo zajmuje się nią sam AS wywiadu podporucznik Tumanik..

. Także Lunia chyba będziemy razem na heloween straszyć !
Może chociaż cukierki uzbieramy
.

i żyję
:-(No i fajnie z tym kombinezonem
Dzisiaj tez jest ładnie więc spacerek ma jak w banku.