reklama

Listopad 2009

reklama
Oliwka mi lekarz dal tylko duphostin na plamienie..mognez nie...
co do suwaczka to mosisz sobie jakas strone wybrac z ktorej ci suwaczki sie podobaja...
ja tez zauwazylam ze jesc mi sie chce coraz wiecej ehh..
uciekam bo moje male wstalo!!
 
Dzięki za uspokojenie z tym tyciem. Choć luteine brałam przed ciaza w grudniu przez 10 dni zeby cykl uregulowac i to były najgorsze dni w moim życiu, tak się źle czułam. Chyba najgorsze objawy ciążowe, to nic w porownaniu do tego. Na szczescie po duphastonie na razie nic mi nie jest a biore dwie dziennie.
A nie wiecie jak jest z piciem kawy? Rozpuszczalnej... Tak mi brakuje smaku kawki... Juz nie mowie zeby zaczynac dzien kawa, jak wczesniej, ale po sniadaniu by sie przydala. Jak mierze codziennie ciśnienie, to mam dosc niskie. Wy zrezygnowałyście z kawy?
 
Monia mi też brakuje kawy, ale boję się pić, tak samo jak coca-colę czy mocną herbatę. Kofeina przenika przez łożysko. Gdzieś czytałam, że można jedną, słabą kawę dziennie, ale ja tam wolę nie ryzykować! Zamierzam się przerzucić na zbożową - zobaczymy, co z tego wyjdzie ;-)
 
A u mnie zaczela sie nudnosci. Sa rano, popołudniu, wieczorem - poki co nie wymiotuje ale te nudnosci mecza mnie juz potwornie. A to dopiero 5 tydzien...Jak sobie pomysle, ze przede mna jeszcze 2 miesiace takiego samopoczucia to mi sie ryczec chce...
 
Ja kawke popijam z przyzwyczajenia tzn codzinnie rano z tym ze poniewaz mdlosci biora gore to dam rade najwyzej dwa lyki a reszte musze wylac.Z tego co wiem tak jak Bura pisze nie jest to zdrowe i lepiej nie pic
 
A mi gin powiedziala, ze slaba mala kawka raz dziennie nie zaszkodzi. Ale i tak jej nie pje bo absolutnie nie mam na nia ochoty.
Dziewczyny - ja mam innym problem. Nie wiem dokladnie w ktorym jestem tygodniu ciazy:-)Pierwszy dzien ostatniej kiesiaczki to 27 stycznia. Gin mi powiedziala, ze jestem w 5 a z kalkulatora mi wychodzi, ze w 7. Czy mozliwe, ze gin podala mi wiek fasloki, a nie moj tydzien ciazy?
 
Maa wg ostatniej miesiączki we wtorek zaczęłaś 7 t.c. A ginka pewnie podała Ci tygodnie od zapłodnienia (czyli 5).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry