reklama

Listopad 2009

Ja też nie wierzę w przesądy. Słyszałam o nich baardzo dużo, bo moja mama i babcia non stop wbijają do głowy przesądy, np.
Nie można dziecku lusterka pokazywać dopóki nie ma zębów (:confused::confused:)
Nie można myć dziecka w niedzielę (nie mam pojęcia dlaczego, a i tak kąpię)

No, takie głupoty, że szok! A co do chrzestnej w ciąży: olejcie to. Wybór chrzestnych to najważniejsza rzecz pod słońcem. Sami wiecie, kto najlepiej nadaje się do tej roli bez względu na to czy ejst w ciąży czy nie.


pierwszy raz słysze o takich przesądach o tym lusterku i kompieli w neidziele? niby dlaczego nie moze sie dziecko przegladac ? przeciez dzieci to uwielbiaja ja z Amelką przeglądamy się w lusterku przy każdym spacerku po mieszkaniu mała uwielbia lusterko:-D a kompiel w neidziele :eek: ja nei wyobrazam sobie dnia bez kompieli swojej a Amelki to wogóle tym bardziej że młoda uwielbia się puskać :-)
powiem wam że u mnei w rodzinie ciotki babki itd wierza w różnego typu przesądy, ostatnio jak bylismy w pl w odwiedziny przyszła ciotka "czarownica" zostawiłam ją na chwile w pokoiku z małą ja wchodze a ona liże czoło mojemu dziecku:szok: myslałam że na zawał padne..:wściekła/y: to obrzydliwe przeciez tyle zarazków na to moje maleństwo przerzuciła blee :no: zrobiłam awanture :wściekła/y: i przestała mi wspominać o jakich kolwiek czarach ... od tamtej pory nie zostawiam małej z zadna ciotka sam na sam ...
 
reklama
Ahhhhh, szkoda gadać klaudzia mówie ci...:confused2:

FAKTYCZNIE, aż wstyd przyznać - zapomniałam o Anji... :zawstydzona/y::-p


Teraz wywiesilabym sobie kartke przy klodce ze masz male dziecko ktore musialo marznac przez to ze ukradli olej i ze powinni sie wstydzic! :wściekła/y:

No ale niestety olej taki jest bardzo cenny, mozna go wlac do samochodu z dieslem i normalnie bedzie jezdzil... wiem bo moj tata przylapal swoich pracownikow na budowie gdy kradli olej od zleceniodawcy :angry::szok::angry::szok: uzywali go wlasnie do samochodu
 
...
powiem wam że u mnei w rodzinie ciotki babki itd wierza w różnego typu przesądy, ostatnio jak bylismy w pl w odwiedziny przyszła ciotka "czarownica" zostawiłam ją na chwile w pokoiku z małą ja wchodze a ona liże czoło mojemu dziecku:szok: myslałam że na zawał padne..:wściekła/y: to obrzydliwe przeciez tyle zarazków na to moje maleństwo przerzuciła blee :no: zrobiłam awanture :wściekła/y: i przestała mi wspominać o jakich kolwiek czarach ... od tamtej pory nie zostawiam małej z zadna ciotka sam na sam ...
JJJEEEEEZUUUUUU!!! :szok::szok::szok::szok::eek::eek::eek::eek: A TO CO MIALO NA CELU...?
Nad moim Ł jajko przelewali... :eek::-D
 
klaudzia świetny ten wóz :-) i te ich kolorki :-Dcud, miód :-)

natalunia powiem ci jak swojego czasu przyjezdzałam tu na wakacje w maju i w wolnym czasie to tez tak o neij myślałam, teraz już przyzwyczajenie robi swoje.. ale jak jedziemy do pl do naszej małej zdunskiej woli to zdanie o nl że jest bajką powraca :-D no i mam o tyle dobrze ze mieszkam w Hadze nad samym morzem :-)
zapraszam do nas jak będziesz sie wybierała raz jeszcze ...
 
klaudzia świetny ten wóz :-) i te ich kolorki :-Dcud, miód :-)

natalunia powiem ci jak swojego czasu przyjezdzałam tu na wakacje w maju i w wolnym czasie to tez tak o neij myślałam, teraz już przyzwyczajenie robi swoje.. ale jak jedziemy do pl do naszej małej zdunskiej woli to zdanie o nl że jest bajką powraca :-D no i mam o tyle dobrze ze mieszkam w Hadze nad samym morzem :-)
zapraszam do nas jak będziesz sie wybierała raz jeszcze ...
Byliśmy w Hadze na plaży :-p Straszne były korki, zaparkowaliśmy gdzieś w centrum i spacerkiem na plażę, a tam, zamiast do morza, poszliśmy na zimną kawke, bo nie było gdzie ręcznika rozłożyć ;-) Dziękuję za zaproszenie :tak: Planujemy za rok, bo w tym roku do Czech jedziemy w interesach, podpisywac kontrakty i przy okazji pochodzić po górach. Ale za rok, kto wie ;-)

A co do czarów, to moja babka od strony mamy czaruje i naprawde krzywdę ludziom robi. kiedyś jej powiedziałam, że jak rzuci cokolwiek na moją rodzinę, to obróci się to wszystko przeciwko niej (sama mi mówiła, że takie "coś" mówi się o zachodzie slońca) i powiedziałam to i raptem zachorowała... A ja mam spokój i naprawdę moje wieczne rozdrażneinie i doły minęły jak ręką odjął (moja mama zawsze chciała, żebym miała męża prawosławnego, a ja zakochalam się w moim Ł i byliśmy razem mimo wszystko, a one kombinowały...). Masakra. Lizanie w czoło - o tym nie słyszałam...
 
Ostatnia edycja:
mary_mary nad Amelką wosk próbowali ale kategorycznie zabronilismy z Piotrkiem... a to zlizywanie czoła i plucie po kątach to że niby mała moja sie czegos wystraszyła i żeby jej przeszło :eek: daj spokuj ja nie wiem jak można bawić się w taki coś to jakaś żenada :crazy:
powiem wam że we wróżki też nie wierze, ostatnio moja bratowa oznajmiła że mój brat da jej na wróżke bo oan jest ciekawa co ją czeka w przyszłości.. ale najlepsze jest to że powiedziała mu że jak wróżka powie jej że jej mąż czy tam narzeczony (bo młżenstwem nie są) będzie ją bił lub coś w tym stylu to ona go zostawi ... czujecie? mi rece opadły :szok:
 
mary_mary nad Amelką wosk próbowali ale kategorycznie zabronilismy z Piotrkiem... a to zlizywanie czoła i plucie po kątach to że niby mała moja sie czegos wystraszyła i żeby jej przeszło :eek: daj spokuj ja nie wiem jak można bawić się w taki coś to jakaś żenada :crazy:
powiem wam że we wróżki też nie wierze, ostatnio moja bratowa oznajmiła że mój brat da jej na wróżke bo oan jest ciekawa co ją czeka w przyszłości.. ale najlepsze jest to że powiedziała mu że jak wróżka powie jej że jej mąż czy tam narzeczony (bo młżenstwem nie są) będzie ją bił lub coś w tym stylu to ona go zostawi ... czujecie? mi rece opadły :szok:

:-D:-D:-D:-D dobre co do kuzynki....


Jezeli chodzi o wrozke to ja kiedys dla zartow jedna odwiedzilam... dziewczyny bylam przerazona co ta kobieta o mnie wiedziala :szok: wyczytujac mi tylko z reki... i to nie byly przypadki czy przypuszczenia :szok: wywrozyla mi kilka rzeczy i jak narazie wszystko sie potwierdza... takze nie wiem co myslec o tym wszystkim :confused2::confused2::confused2:

w zabobony itp nie wierze....
 
klaudzia no to jestes kolejną o której taj słysząłm że sie sprawdza...
ale ja jakoś nie moge uwierzyć ze jakas obca baba może mi pwoiedziec co bedzie w przyszłości :eek: kurcze dlaczego akurat ona? co ma jakiś dar specjalny ... ehh nie wierze w takie rzeczy jakoś :eek:
 
reklama
u nas jak się nie mylę child benefit wpłynął 2 lutego:tak:
ale jak będziesz czekać to tak czy tak zwrot dostaniesz..
my cały czas czekamy na JB dla D... i czekamy i nie wiem kiedy się doczekamy..
ale mimo tego samopoczucie super..
haha
Mała ma dziś 3 msc no i byliśmy wczraj u lekarza i wszystko ok (kontrolnie)
i przebiliśmy jej uszy,... jest super...:-D

Spoznione ale szczere,,,, Wszystkiego naj dla Corci. No i jaka laska teraz w kolczykach :-D:-)

100 latek dla córci :))
a jesli chodzi o uszka, to jak to zniosla? nie plakala ? tez chcialabym mojej kolczyki zalozyc ale moj K twierdzi ze jest za mała i będzie ciągnęła za uszy i jeszcze sobie przerwie :/ ale ja myślę ze wkrętami to sobie nie przerwie przecież. Będę musiała ponegocjowac o te dziurki w uszkach hehe ;)

W sumie to jeszcze sie nie dowiadywalam gdzie mozna to zrobić, planowalam dziurkowanie tak ok 5-6 m-ca. A we Wro chyba robią gdzieś wcześniej, bo znajomego córcia w wieku 4 miesiecy już była zakolczykowana :-D

Przebijaja wczesniej bo coreczka znojomej tez w 3 miesiacu przebila coreczce a mieszkaja w PL. Ja sama jak mialam przebite gdy mialam 4 miesiace i z tego co opowiada moja mama to nie bylo zadnych problemow, ucha sobie nie urwalam :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry