reklama

Listopad 2009

U nas moze nie piździawa bo w ciagu dnia nawet nawet - jak na taką pore roku, no ale oczywiście chłodno tzn w ciągu dnia ok 4stC a wieczorem i rano ok 0 ale nie to jest istotą mojej wypowiedzi..
Wiecie co - wczoraj to mi ręce opadły....
Przeniosłam sie na góre do gościnnego z powodu tego przeziebienia no i w pewnym momencie jakos tak chłodno mi sie zrobiło - myśle - hmmm pewnie zaraz zacznie sie grzac... Ustalilam z Ł ze za ok 45min kąpiemy i nastawiłam piec odrazu zeby nie czekac... Mysle, spoko - 30-45 min i bedzie OK
Minał wyznaczony czas - a mi dalej zimno.... łapie za kaloryfery - a te LODOWATE :szok: a na piecu świeci sie lampka ze piec zablokowany. No to spróbowałam recznie bez timera - tez nie działa... Nie możlliwe zeby juz sie skonczył olej bo tankowaliśmy cały zbiornik przed Bożym Narodzeniem. :confused2:
Ł poszedł sprawdzic, wział kluczyk do kłódki ( kłódka na zbiornik!) ale juz nie było czego otwierac tzn kłódka wyparowała, uchwyt do niej przeciety a w zbiorniku oleju brak!!!!!!!!!!!!!!!!
BRAK MI SŁÓW!!!! Zapierniczyli nam olej!!!!!!
Teraz z rana na gwałt musimy zamawiac że nei wspomne ze sporo tego było sporo kosztowało no i wogóle...
Przenieslismy sie z małą do living roomu bo tam przynajmniej kominek ale w reszcie domu teraz ok 13st C mamy - dokladnie nie wiem bo jeszcze nie sprawdzałam...
Mówie wam, ludzie wsytdu nei mają :no::no::no::no::no:

:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:nie skomentuje:crazy:

pierwszy raz słysze o takich przesądach o tym lusterku i kompieli w neidziele? niby dlaczego nie moze sie dziecko przegladac ? przeciez dzieci to uwielbiaja ja z Amelką przeglądamy się w lusterku przy każdym spacerku po mieszkaniu mała uwielbia lusterko:-D a kompiel w neidziele :eek: ja nei wyobrazam sobie dnia bez kompieli swojej a Amelki to wogóle tym bardziej że młoda uwielbia się puskać :-)
powiem wam że u mnei w rodzinie ciotki babki itd wierza w różnego typu przesądy, ostatnio jak bylismy w pl w odwiedziny przyszła ciotka "czarownica" zostawiłam ją na chwile w pokoiku z małą ja wchodze a ona liże czoło mojemu dziecku:szok: myslałam że na zawał padne..:wściekła/y: to obrzydliwe przeciez tyle zarazków na to moje maleństwo przerzuciła blee :no: zrobiłam awanture :wściekła/y: i przestała mi wspominać o jakich kolwiek czarach ... od tamtej pory nie zostawiam małej z zadna ciotka sam na sam ...

:szok::szok::szok::szok: zabilabym za to lizanie chyba:szok::szok::szok:

mary_mary nad Amelką wosk próbowali ale kategorycznie zabronilismy z Piotrkiem... a to zlizywanie czoła i plucie po kątach to że niby mała moja sie czegos wystraszyła i żeby jej przeszło :eek: daj spokuj ja nie wiem jak można bawić się w taki coś to jakaś żenada :crazy:
powiem wam że we wróżki też nie wierze, ostatnio moja bratowa oznajmiła że mój brat da jej na wróżke bo oan jest ciekawa co ją czeka w przyszłości.. ale najlepsze jest to że powiedziała mu że jak wróżka powie jej że jej mąż czy tam narzeczony (bo młżenstwem nie są) będzie ją bił lub coś w tym stylu to ona go zostawi ... czujecie? mi rece opadły :szok:

ech mi tez opadly:szok:

Tez ogladalam to na TVN i jestem ciekawa czy wszyscy księża są do tego przekonani tak jak ten w telewizji, bo jeszcze tak na "żywo" sie z tym nie spodkalam


Bo natalunia jest tego wyznania :happy:

A ja sie juz spotkalam z dwoma takimi przypadkami i w kazdym wypadku bylo dwoch mezczyzn. Mysle ze to tak samo jak ze swiadkami do slubu - teraz A brat z dziewczyna hajtaja sie w sierpniu i swiadkami beda bracia obojga.

Ale sie rozpisalyscie:szok:
 
reklama
Spoznione ale szczere,,,, Wszystkiego naj dla Corci. No i jaka laska teraz w kolczykach :-D:-)





Przebijaja wczesniej bo coreczka znojomej tez w 3 miesiacu przebila coreczce a mieszkaja w PL. Ja sama jak mialam przebite gdy mialam 4 miesiace i z tego co opowiada moja mama to nie bylo zadnych problemow, ucha sobie nie urwalam :-D

No popatrz, u nas tak na pomorzu nie ma-przynajmniej w okolicy. Kosmetyczka powiedziala ze one nie moga szybciej przekluc niz przed 6 miesiem. Chyba ze jakis lekarz.
 
Aga mi jak zgodzili sie w wieku 18 lat przekluc, to zaraz potem w jednym uchu mialam samorobne 5 dziurek, w drugim trzy :-D w nosie jedna - tez sama sobie zrobilam (ale glupia bylam :-D) i w jezyku - ale tu juz pojechalam sobie przekluc do salonu ;-)
Mi nic nie mowili ale jak zobaczyli jezyk to stwierdzili ze mi odpadnie - i to tyle :)
 
klaudzia no to jestes kolejną o której taj słysząłm że sie sprawdza...
ale ja jakoś nie moge uwierzyć ze jakas obca baba może mi pwoiedziec co bedzie w przyszłości :eek: kurcze dlaczego akurat ona? co ma jakiś dar specjalny ... ehh nie wierze w takie rzeczy jakoś :eek:

:-):-):-)Igorek dziś ma 4 miesiące:-):-):-)​


Jak ten czas leci :szok::szok::szok: WSZYSTKIEGO NAJ NAJ NAJ DLA IGORKA :-D:-D:-D:-D
 
:-DNo to ładnie dziunka z tymi kolczykami masz ;)
Ja też sobie chciałam kiedyś w nosie przebic i do połowy igłe wsadziłam i dalej sie bałam:-).
Miałam moze 16 lat jak uszy przebiłam ,a i tak nie nosze klczyków.W języku miałam ale paprało mi się :sorry2: a od 2 lat mam w brwi i już nie zamierzam dalej wymyslać :tak:
 
Mi z jezykiem nic sie nie dzialo, kolczyk przezyl nawet porod Julki - gdzie musialam go na 8 godz wyjac, ale niestetynie przetrwal usuniecia migdalow w zeszlym roku :-(:-(:-(:-( przez dwa tyg dziurka kompletnie mi zarosla :-(:-(:-(:-(
 
No tak jest z tym jezykiem ze podobno juz po dobie zarasta chociaz ja sobie wsadziłam 'sztange' i nie zarosła po tygodniu. To miałaś dobrze mi to ropa leciała takie gluty :confused2:feeeeeeeeeee:zawstydzona/y: i mam obrzydły slad po kolczyku :-(
Nigdy więcej takich numerów :no:
 
reklama
Igorku wszystkiego naj naj najlepszego :-):-)

Framama zgadzam się z Tobą pewne tematy poruszane na ddtvn są beznadziejne, a najgorsze w tym jest to że biorą do programu sławnych ludzi a nie normalnych przeciętnych ludzi ... a co do Hakiela to :sorry: Kasia robi kariere a on zrezygnował paranoja ale nie nasz cyrk nie nasze małpy... moim zdaniem wszystko da sie pogodzić, ja np. idę do szkoły i na jezyk i mój mąż wcale nie rzuci pracy z tego powodu, dalej bede sie zajmowała domem mąż swoja praca tylko że podzielimy się jakoś tymi obowiązkami.. wszytsko da się pogodzic ;-)

Amelka śpi, pogoda dzisiaj paskudna .. nawet na spacer nie pojdziemy bo nam głowy pourywa :eek: w tv nic nie ma także u nas nudy ...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry