Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

dziunka - a kto biega za małą na tym rowerze ?
nie było mnie kilka godzin i czuję sie jak w czeskim filnie hehe coś było ale nie ma, nie wiadomo co to było i o co chodzilociekawie :-)
dziunka, a moż ejej tych kółeczek tak od razu nie zdejmowac tylko podnieść? Żeby w razie sie przechyli te kóleczka ją podtrzymały. Jak będzie jechala prosto to nie będą trzymały roweru ale ona będzie wiedziała, ze tam są i mniej się będzie bała?
I jeszcze słysząłam o takim uchwycie który trzyma dziecko a nie rower przez co uczy prawidłowej postawy na rowerze. Ale sama tego nie widziałam tylko teść mi mówił (i gdzie on to widział też nie wiem ale mogę zapytać jeśli chcesz)
Witajcie, dziewczyny jestem w strasznym szoku i nie mogę z niego wyjśćjuż piszę dlaczego, spotkałam dzisiaj dziewczynę z którą leżałam w szpitalu ona ma 5 miesięczną córeczkę podkreślam 5 miesięczną i powiedziała mi że mała pije mleko tylko 3 razy na dobę , pije soki marchewkowe jednodniowe, je normalne obiady np. wczoraj jadła na obiad ziemniaki z sosem ziołowym (ta malutka dzidzia) i żaliła mi się że mała coś mało przybiera na wadze i jest jakaś apatyczna aż mi szczęka opadła jak mi o tym wszystkim opowiedziała, dodam że mała jest pomarańczowa od tych soków
JAK TAK MOŻNA?????
Niestety ja z Asią w chuście...choc nie ukrywam ze Aska ma niezly ubaw![]()
Ja tez mam wyrzuty sumienia ze za cieplo ubralam mala (skarpety, body krotki rekaw, bluza rozpieta, spodnie i czapeczka) ale za to zaliczylismy nowa umiejetnosc: zdejmowanie czapki ze lba.WOW! Ja to sie gotowalam w bluzce bez rekawow i spodniach 3/4...
więc to jest tak: jeżdżenie na rowerze jest w głowie, i dlatego ważne są drobiazgi. W naszym przypadku najważniejszym drobiazgiem było to, że ja nie byłam w stanie psychicznie się przemóc i PUŚCIĆ dziecko. Dopóki biegasz za dzieckiem z kijkiem i trzymasz ciągle ten kijek, dziecko niczego się nie uczy. Ja biegałam za Michałkiem 2 lata. A potem mój brat wziął kij, pobiegł za Michałem, i go puścił. Michał mocno się przechylił, ale .. się wyratował! i zaczął sam jeździć. Z Elą zaczął mój mąż i na pierwszej lekcji z nim już zaczęła sama jeździć.
Moja rada - niech zabierze się za te nauki jakiś facet, chyba, że chodzi Ci o to, żeby się odchudzac biegając za starszą obciążona młodszą ;-)
Nie , nie, odchudzac sie nie musze...wystarczy ze karmie piersia, kilogramy same leca
Wiesz ja to sie boje, ze jak ona sie wywroci juz na poczatku to juz nigdy na ten rower nie wsiadzie.