kilolek
podwójna listopadowa mama
a czy któraś z Was spotkała się z wtórnym zatrzymaniem okresu podczas laktacji? czyli że był jeden normalny, a potem znów się nie pojawił? (nie ciąża na 10000000%)
hehe no ja:-)kilolek
pierwszy mialam 22 lutego, a drugi dopiero 18 kwietnia. Ten pierwszy dostałam dzień po kryzysie laktacyjnym, a potem wszystko wróciło do normy i jakoś kolejny się nie pojawiał, aż do teraz.
. Droga byla dluga, bo ok 100 km w jedna strone, mloda juz po 15 km zaczela marudzic, jak dojezdzalismy na miejsce wyla na calego!
), ze nudno - tez nie, bo siedziala z tylu kolo tatusia i Julki, ktorzy ja zabawiali. W powrotnej drodze tez po ok 15 km musielismy sie na stacji zatrzymac, nakarmilam az zasnela i wtedy w fotelik i spala. Uff...

) spory kawal od stolu. Nagle patrze a ona juz pod stolem, obgryzuje od niego noge. Przekladam ja z powrotem i za chwile patrze a ona znow pod stolem. I tak jeszcze raz - doslownie na minute odwrocilam glowe! No wiec klade ja z powrotem, cala rodzina siedzi i wgapia sie w mala aby zobaczyc jak to robi, a ta nic, lezy i bawi sie niewinnie zabawkami. Ale wystarczyla chwila nieuwagi (bo ile sie w dziecko gapic mozna), a mala obgryzuje znowu stolowa noge