reklama

Listopad 2009

W niedziele odwiedziala mnie moja babcia z dziadkiem i moi rodzice. Sama namawialam babcie na wityte a potem szybko zalowalam:szok:.
Dowiedzialam sie, ze
1) Alankowi brak krzepy, bo powinnam juz mu wprpwadzac pokarmy bo cyc za malo(szybko powiedzialam co o tym mysle:tak:),
2) ze blady bo z nim nie wychodze(a ja wychodze, a blady bo taki jego urok-po mamusi ;-) ),
3) ze krzywy, bo trzyma glowke w jedna strone:szok:(moja babcia chyba juz slepa, bo Alanowi glowa chodzi na wszystkie strony. Owszem byl maly problem z nia, ale na poczatku lutego, jak mial 3miesiace!),
4) ze slaby, bo glowke slabo trzyma...ale ze sam juz siada to nie widziala ;-),
5) ze spaniem to tak nie moze byc! Jak go nareszcie ochrzcimy to nie bedzie problemu :sorry2:(bo dopiero bedziemy chrzcic 28maja, bo moj brat co ma Alana trzymac do chrztu przyleci wtedy z Irlandii, i moja kuzynka co ma byc chrzestna bedzie miala akurat wolne. Wczesniej nie mozna bylo znalezc terminu co pasowalby im oboje, bo brat za granica a kuzynka na statku plywa i co 2 tyg schodzi na lad)

Acha, i moja babcia inaczej do maluszka nie mowi jak maly albo Lalane:baffled:k. Jak Macius uslyszal tego "lalanka" to pobiegl pedem do babci i klocil sie zawziecie, ze jego brat to nie zaden lalanek tylko Alanek! Ze tak ma na imie. Babcia probowala sie tlumaczyc, ze on taki ladny jak laleczka dlatego to lalanek, a maciek az furii dostawal:tak::biggrin2::biggrin2::biggrin2: Ale bronil brata:-D
Tak jak widzicie, moje dziecko jest jakies "niedorobione" wg babci:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
A w dodoatku, moja babcia Alanka pierwszy raz widziala w lutym, teraz drugi raz, a ostatnio przy mojej mamie tlumaczyla swojej znajomej, ze on juz wychowala swoje dzieci i wnuki, a teraz wychowuje prawnuki:szok::szok::szok: Brak slow...
Nie ma jak rodzina;-)
 
reklama
A w dodoatku, moja babcia Alanka pierwszy raz widziala w lutym, teraz drugi raz, a ostatnio przy mojej mamie tlumaczyla swojej znajomej, ze on juz wychowala swoje dzieci i wnuki, a teraz wychowuje prawnuki:szok::szok::szok: Brak slow...
Nie ma jak rodzina;-)

robi co może :-D
fajnie, że z takiej długowiecznej rodziny jesteś :-)

cleo - powinni dac Ci wszędzie, zadzwoń na infolinię najlepiej i spytaj ;-D bez wychodzenia z domu sie dowiesz..
 
:-)
Co do dlugowiecznosci to tak sie poukladalo, ze moja mama jest najstarsza z rodzenstwa i ja tez jestem najstarsza z rodzenstwa, wiec moje dzieci maja jeszcze prababcie(nawet 2) i pradzadka. Ale ze ja pozno zdecydowalam sie na dzieci to raczej moje przyszle wnuki juz nie zapapia sie na praprababcie:-(. Jak Macius mial sie urodzic to mialam nadzieje, ze pozna moja prababcie jeszcze, ale niestey nie zdazyl:-(, prababcia zmarla na konec maja majac 95lat, a on sie urodzil na koniec sierpnia.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Bo Joasia nie robi tego na pokaz :-):-):-), jest niesmiała i nie chce sie chwalić.

U nas na marudzenie w samochodzie pomaga głośna muzyka i basy, az sie drzwi trzesa, mlody caly uchachany, a jak stopniowo odpada to ja sciszam :-). Cała ciaze sluchalam glosno muzyki w samochodzie (jak zawsze zreszta) to on przestawal mnie tak mocno kopac. Co ulatwialo prowadzenie samochodu :-D

Hehe, dobre :) Ja to nie pozwalam glosno muzyki bo boje sie ze mi dzieci ogluchna, ale juz pod taka presja jestem ze to chyba wyprobuje:-D

A wieci co??? Mój mąż mnie namawia na koljne dziecko, już teraz!!! Oszalał chyba! Łazi za mną i ciągle jęczy. Ja ledwo z tą dwójką daję radę a on by chciał trzecie!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::no::no::no:

Hhaahahahahhahaha POWODZENIA:-D:-D:-D:-D

A na powaznie powiedz mu ze spoko, ale to Ty idziesz do pracy a on zostaje z dziecmi w domu na wychowawczym.



A JA JESTEM BEZ INTERNETU!!!! Tata wyjechal na tydzien, zabral laptopa i zostalam bez netu (ja mam net wtedy gdy jego komp jest podlaczony):wściekła/y:

Bylismy w zoo w niedziele. Wzielam i chuste i wozek i juz wiem ze na drugi raz wozka nie biore, bo on zupelnie nie byl do niczego wykorzystany - no chyba ze do torby z jedzeniem i parasoli;-) Julka z Joasia karmily kozy i owieczki, a Joasie najbardziej rozbawily hmmm takie cos jak dzik ale troche mniejsze:-D Chrumkaly a Joasia ze smiechu nie mogla:-D
 
Ja @ nie mam, ale dlatego, ze biore tabletki.
Dzisiaj nareszcie odzyskalam glos prawie w 100% :) ale za to kaszel mnie tak meczy, ze nie spalam cala noc, ktora w dodatku spedzilam w oddzienym pokoju aby nie przszkadzac moim facecikom ;) Co mozna wziasc na suchy kaszel jak sie karmi cycem?
 
a byłąś u lekarza? bo takie co opisujesz to krtań, (albo infekcja albo alergia na pyłki..)
Bylam w czwartek. Mam zapalenie gardla i strun glosowych. Nie chciala dac mi antybiotyku by malemu nie szkodzic, kazala kupic tymianek-podbial co szkodzil malemu. Po 1 dniu odstawilam. Ale mozliwe ze dodatkowo to jakies alergiczne...ech..
 
reklama
Ja juz jestem z powrotem na necie, przez ostatne dni mielismy tesciow u nas i nie wypadalo mi siedziec na komp. Nawet bylo ok, mala byla szczesliwa bo babcia do niej nawijala non stop ;o) Dzisiaj u nas powtorka z zimy, sypie okropnie i juz jest bialo.... moje biedne bratki, ciekawe czy przetrwaja ta sniezyce ???

W niedziele odwiedziala mnie moja babcia.......
............Tak jak widzicie, moje dziecko jest jakies "niedorobione" wg babci:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
A w dodoatku, moja babcia Alanka pierwszy raz widziala w lutym, teraz drugi raz, a ostatnio przy mojej mamie tlumaczyla swojej znajomej, ze on juz wychowala swoje dzieci i wnuki, a teraz wychowuje prawnuki:szok::szok::szok: Brak slow...
Nie ma jak rodzina;-)
Nastepnym razem wez sobie relanium przed kolejna wizyta ;o) Nie przejmuj sie babcia pewno dlugo juz nie pociagnie hehe.. sorki za moj czarny humor ;o)
........Bylismy w zoo w niedziele. Wzielam i chuste i wozek i juz wiem ze na drugi raz wozka nie biore, bo on zupelnie nie byl do niczego wykorzystany - no chyba ze do torby z jedzeniem i parasoli;-) Julka z Joasia karmily kozy i owieczki, a Joasie najbardziej rozbawily hmmm takie cos jak dzik ale troche mniejsze:-D Chrumkaly a Joasia ze smiechu nie mogla:-D
Ale fajnie, tez bym sie chciala wybrac z mala do zoo, ale niestety nie mamy w poblizu ;o(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry