reklama

Listopad 2009

Jezusie, ale Tworzycie.... dopiero doczytałam, starsza śpi, młodsza jeszcze ni... wrrr
Lamajka - natrafiłam ostatnio na zaproszenie na ślub i zaczęłam się zastanawiać co się z Tobą stało; witaj , szkoda, że życie Ci się pokręciło.
Dziunka - wow, ale tempo zasypiania....
Kikolek - faceci to mają dziwne upodobania...:-D
Znikam na inne wątki.
 
reklama
etna u nas to samo, ja prosilam, tlumaczylam Kubie jak cos zle robil (bił, gryzł, szczypał) ale On mial to po prostu gdzies, a tata jak powie Kuba od razu przestaje:tak: przy tacie to Aniolek:szok: a jak ja z Nim jestem sama to po prostu czasami wariuje, oczywiscie juz o wiele mniej niz wczesniej ale przegina po prostu:wściekła/y: ja mam dekolt poszczypany taK, ze glowa mala:zawstydzona/y: wiem, ze duzo w tym mojej winy bo nie zwracalam od poczatku mu uwagi, a bo za maly itp. to teraz mam za swoje:( ale...ostatnio naprawde zaczyna mnie sluchac:-D wystarczy, ze powiem tata juz wraca to siada na narozniku i czeka jak Aniolek hihi:-)
czsami musze 10 razy powtorzyc zanim do Niego dotrze ale widocznie musi tak byc, w koncu poslucha i sie przytula (czyli przeprasza).

jej, maz sobie wlasnie robi parowki z serem zoltym, pachnie mi w calym domu:wściekła/y: Ale ma pore do jedzenia, chetnie bym zjadla ale potem pewnie bym tego zalowala wiec zaraz uciekam do sypialni:-D
 
Ja wlasnie sonczylam prasowanie, ukladanie i sprzatanie. milo patrzec jak chlopki śpią zaraz do nich uciekam tzn do tego wiekksego bo miejszy w dalszym ciagu spi w turystycznym :P
Wiecie, że ja prasowalam, chodzilam, mialam zapalone swiatlo przez 2 godziny a oni spali jakby nigdy nic - to sie nazywa sen
 
No cze,
Gonia padła po 24... i śpi mam nadzieję, że jeszcze pośpi.
Mówicie o szczypaniu, biciu, niestety dzieciaki próbują różności..;-) Gonia jest na etapie zwalania wszystkich z "jej" fotela, ale Hance pozwala... hierarchia ważności w rodzeństwie:szok:
 
dzien dobry!
u nas znow kolejny duuuuuszny dzien, mam dosc......... pije kawe, tom sie bawi - znosi mi jakies miśki i autka..... maz spi po nocce... czyli norma ;-) heh
na jarmarku kupilam wczoraj przyprawę benedyktyńską do ryb... polecam!
milej niedzieli!
 
My mieliśmy jechac na plażę, ale jak pomyślałam że mam się męczyc w tym upale i piachu to mi się odechciało;-) więc stwierdziliśmy że jedziemy do parku popływac po kanałach rowerami wodnymi http://wejher.info/galeria_zdjecie,2998

Szukam też towarzystwa na ostatni tydzień lipca lub pierwszy sierpnia do Karwi na działkę, przyjmuję tylko kobiety z dziecmi, dla chłopów nie ma miejsca
p.gif


A w przyszły weekend planuję wyprawę do lunaparku do Władysławowa oraz rejs tramwajem wodnym na Hel
yes2.gif
też szukam towarzycha
wink2.gif


A co tam gnic nie będę w domu!
laugh.gif
 
Ostatnia edycja:
reklama
hej laski
U nas leje. Wybraliśmy się na odkkryty basen do Milanówka. Woda zimna jak diabli ale Kuba byl twardy i nawet brykal w brodziku.Mi mo chwili nogi skostniały :/ a po poł godzinie zaczelo lac. Przesiedzielismy prawie godiznkę przed szatniami (chlopaki szaleli po deszczu) Troche sobie nogi w kałuży ogrzałam :D a w końcu zapakowaliśmy chłopaków w ręczniki, na rowery i do domu (nawet nie bardzo zmokli) tyle, ze po drodze zaczeły walić pioruny. Troszkę się wystrachałam, bo droga otwarta, nie ma gdzie się schować a do domu 25 min pedałowania. Chłopaki co piorun to piszczeli :D ale jakoś dojechaliśmy.
W sumie nie bylo źle, taka przygoda :D Na basenie tez fajnie. Fajne miejsce mielismy, bo z kocykawidzałam i brodzik i trawkę i boiska do siatki plazowej. Szkoda, ze tam tak dalekko, bo bym tam w tygodniu z chlopakami brykała. no i duzo taniej niz na krytym basenie. Tyle, ze woda zimna, ale jakby było kilka dni upałów to by sie trochę ogrzała.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry