reklama

Listopad 2009

reklama
hej dziewczynki:-)
Ja tak na szybko, kurde nie mam czasu na kompa w ogole:no:
no ale od czwartku juz bedzie wszystko po staremu bo wylatuja:tak::-D

Dzisiaj mielismy super pogode, pol dnia w parku ;) Kuba zadowolony, tylko meczy strasznie moja siostra, jak On ja ciagnie za wlosy:szok:

Martolinka Wszystkiego Najlepszego :) no i tej dziewczynki;-)
 
Kurde, a ja byłam pewna Marta że wy 5 lat po slubie, a nie po poznaniu, a potem zajarzyłam że przecież dopiero co się hajtaliście. Ale zakręcona dziś jestem, taka ze mnie "dobra" koleżanka:-p wtopa po wtopie.

No ale jakby najpierw chcieli Cię zabić, a potem zniszczyli Twój telefon, a na końcu puszczali muzykę aby utrudnić zasypianie dzieci to...sama rozumiesz;-)
 
hej laski
ja to nie pamiętam kiedy się poznaliśmy ani kiedy zaczeliśmy być parą ,za to date ślubu pamiętam ;-) hehe
dziunka współczuje przeżyć ,mam nadzieje że już ci się nic dziwnego nie przytrafi ,a takim kierowcom to powinni prawko zabierać bo to za grosz wyobraźni nie posiada
martolinka niezły tekst ci mąż zapodał :-D ,a nogi w górze były ??? :-);-)
myśmy dzisiaj spędzili całe popołudnie u mojego brata ,a cały wieczór Kuba przetańczył w salonie u dziadków :-D:-D:-D:-D ,mieliśmy z niego niezły ubaw :tak:
 
Hey! Właśnie się dowiedziałam, że 4-letnia córka kuzynki mojego męża jest w szpitalu. Dziś straciła przytomność, dostała drgawek i teraz leży bez ruchu z otwartymi oczami. Stwierdzili tez paraliż prawej strony. Pewnie jakiś tętniak lub udar... Kurcze, aż strach myśleć... Mam nadzieje, że wszystko skończy się dobrze...
 
Ostatnia edycja:
dziunka dzwonie, a nie mogę się dodzwonic. Może wybierzecie się jutro z nami na basen co?????? My jestesmy tak na 9 bo do 9.30 bilety są 12zł za godzinkę. Mieścimy się w tym czasie. Masz chęć????

Aza straszne biedna dziewczynka :-(:-(:-(:-(:-( Daj znać co z nią, trzymam kciuki

Kilolku jak Ty się czujesz? Byłaś u lekarza? Jak Michał i odpieluchowanie no i co u Kuby?

Martolinka Ty to nie możesz normalnie iść do ludzi :-D:-D:-D:-D:-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
hej dziewczyny!
Ja tak pojawiam się i znikam, ze aż mi głupio :zawstydzona/y: czytam Was bardzo regularnie, ale na pisanie to jakoś tak nie mogę się wdrożyć :-(
U nas ok. Martynka rośnie i bardzo rozrabia ;-)gada głównie "po chińsku" choć coraz więcej po naszemu . Najgorsze są noce, bo Martysia płacze gorzej niż noworodek :-( gdzieś od około 2 do 4-5 nie śpię, bo ona średni co 20 minut płacze :-( nie wiem dlaczego :-( podejrzewam, że coś ją boli, bo czasem daje jej ibum ( tak raz na 2 tygodnie średnio) i wtedy śpi super. być może piątki, bo inne ząbki już mamy, ale nie wiem. w dzień to wesołe, radosne dziecko! bawi się, śmieje, wygłupia, tańczy, a te nocki takie przerąbane :-(
No mam nadzieję, że teraz "wsiąknę" tu na dłużej
Pozdrawiam
 
Gawit nocek współczuje :(((
Mój też tylko po "chińsku" hihihihihi
Jeśli chodzi o ząbki to zawsze możesz sie upewnić i wybraż do pediatry, zrobi wstępne rozeznanie. Ja tak zrobiłam bo małemu szły tez tak boleśnie ząbki i nawet miał jakies małe krwiaki i nawet dostałam jakiś syropek przeciwzapalny :)))

Paweł śpi na "Adama" :))))
nie daje nic sobie ubrac tylko przykrywa się kocykiem, jak mu chcialam dla zabawy ubrać pampersa na noc to sie rozplakal :P straszna mama, ale szybko go zdjelam

Bylismy dzisiaj z tata na rowerach, Pawel był szalony, jakby lasu nie widział, pomijajac obsikiwanie wszystkiego tzeba bylo widziec jak wcinal jagody :)))) Moze jutro wstawie kilka fotek
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Witam z deszczowej 100lycy!
Kikolek - w razie co wal na pw jak Ci pomóc;-)
Polaa - mam to samo jak są goście, niby teoretycznie powinno być więcej czasu, ale nie ma :-D:-D trzymaj się
AZA - trzymam za małą kciuki, by wszystko wróciło do normy sprzed...
Gawit - wpsółczuję płaczu nocnego; to najgorsze co może być.
Etna - wow Pawełkowi strój Adama się spodobał i teraz tylko tak będzie spać ;-);-):-D:-D

Pogoda barowo-łóżkowa, więc nie wiem jak dosiedzę w pracy d końca, powieki same opadają... A towarzystwo tak ładnie spało jak wychodziłam :zawstydzona/y::szok:
 
reklama
witam się z rana :)

Etna nie radzę dawać jagód z krzaczków, trzeba je umyc zimną wodą a potem przelac gorącą.Wiem cos o tym bo tesciowa w lesie ma działkę i całe morale mi prawiła a i ja sama wiem ze jagody prosto z lasu są niebezpieczne. Ja w zyciu nie dam małemu nawet ćwierc z krzaka. Mozna nabawic się bąblownicy, jest to pasożyt, tasiemiec lisi. Jak wiadomo po lesie chodzą rozne zwierzaki i sikają na wszystko. Przepraszam za zwrocenie uwagi :)

My dzis pospalismy do 8.30 :) Pogoda barowa ale myslę ze uda nam sie zaraz wyjsc na krotki spacer. Komary nadal się pastwią nad nami ;/

Olis wczoraj z nami poszedł do sypialni ok 21 bo juz był spiący ale kiedy zasnął nie wiem. Uspił nas a sam się jeszcze kręcił, co chwilę sprawdzając listę, mama? tata? Było mi go szkoda ze nie moze zasnąc a jednoczesnie ja sama padałam na buzię i nie mogłam z nim "zasypiac" tylko sama padałam ;p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry