reklama

Listopad 2009

Taaa....zapomniałaś dodać "u dziunki jemy co dają do wieczora...jeśli dają":rofl2: a u Marty pijemy kawę bez mleka:-D;-)

I do zwyczajów dodam jeszcze ciastka , dużo ciastek:-D i żarełka ogólnie :-D

dziewczynki czy wy sugerujecie że na spotkanie z wami trzeba się "wkupić" dużą ilością ciastek i mlekiem dla dziunki ;-) ;-)

Dziewczynki dzięki za życzenia :)
Jakoś 30-ka mnie w ogóle nie zasmuciła, ale terz jak myślę że już tylko 9 lat do 40-ki... OMG...



Ula ja uwielbiam morze i to nie ze względu na plażowanie, bo akurat smażyć się nie lubię. Byłyśmy z Alutką na "babku babku udi udi" ;) chyba w sumie ze 4-5 razy (i to nie cały dzień tylko ze 2-3 godzinki rano albo popołudniu). A tak to duuuużo spacerów po promenadzie, parku nadmorskim i w Orłowie, ryba w Jelitkowie itp. :). Jak ja siedziałąm z chorą Alutką moja siostra popłynęła na Hel Tramwajem, buli też na starówce w Gdańsku.

Ale we wrześniu jedziemy z teściem na 4 dni w Bieszczady. Nie bardzo sobie wyobrażam Alutkę w Bieszczadach, ale zobaczymy :)

agrafka a gdzie ta rybka dokładnie??
no i 100 lat życzę :-)

i wszystkim Aniom też spóźnione 100 lat :-)
 
reklama
Udało mi się dotrzeć do domu, a tu rozwolnionko Hanki, małżon rozdygotany, ehhh zamiast wziąć poszukać info w necie, to mnie pyta przez tel. co on ma biduś zrobić. Teraz poleciał szukać borówek, deserowej i paru innych rzeczy.
Agrafka - a jak tam wyniki Ali?
Ula - to może Cię w każdym miejscu spotkać... ja miałam rozwolnionko Goni na wakacjach w Siemiatyczach. W Słupsku gorączkę ni z gruchy ni z pietruchy u Hanki... nauczona doświadczeniem od razu patrzę gdzie jest pediatra i gdzie można go dopaść prywatnie.;-)

Edit. Za każdym wpisem zapominam
Kikolek - neurolog? to coś poważnego?
 
Ostatnia edycja:
A Tobie Ala na msc zachorowała, czy przed wyjazdem? Szukaliscie tam lekarza?


Ala przed wyjazdem miała wysypkę już znikajacą, ale była zdrowiutka poza tym. Gorączki dostała już na miejscu, w nocy z poniedziałku na wtorek. Ale w poniedziałek byłam z nią na basenie 30 minut a potem popołudniu biegałą po piachu który nagle zrobił się zimny, więc miała powody żeby zachorować. Byłam w Medycynie Rodzinnej w gdańsku - mam wykupiony w pracy pakiet Lim/LuxMed i do tej przychodni mnie umówili.
agrafka a gdzie ta rybka dokładnie??
no i 100 lat życzę :-)
hm.. jak to wyjasnić :) Ten bar ma jakąś nazwę "oizzy i rybka" czy coś takiego. Jest przy promenadzie, ale nie przy głównym placyku w Jelitkowie tylko kawałeczek dalej w stronę Sopotu. Zwykła knajpa z parasolami, ogrodzona bambusem, w środku wiszą kartki z pozdrowieniami od różnych kabaretów i np. Jandy :). Ryba z masełkiem czosnkowym jest poprostu rewelacyjna, ale jest też dobra pizza, zupy itd.
 
Edit. Za każdym wpisem zapominam
Kikolek - neurolog? to coś poważnego?
generalnie nieco mi łepetyna szwankuje. 10 lat temu zdiagnozowano u mnie stwardnienie rozsiane w fazie uśpienia ale mineło 10 lat a ja od jakis 8 nie mam objawów. Powinnam to była dawno skontrolować ale łatwiej jest po prostu nie myśleć. Leki biorę wiec może generalnie dlatego jest ok ale jest tez wątpliwość, ze może jednak diagnoza byla błedna, bo 8 lat bez pogorszenia stanu to dużo.
 
Witajcie Dziewczyny
Wróciliśmy.Podróż była niestety różna. W tamtą stronę Kacper spał tylko 45min. Potem przez większą część był dzielny.Nic mu nie było.Za to ja nadrabiałam.Mi było źle, Potem się najadł i niesttey wymiotował.W drodze powrotnej spał dwie godziny a potem marudził i wymiotował ale było bardzo dzielne moje dziecko.
W gruncie rzeczy wyjazd udany.Fajnie się tam czuł w towarzystwie.Niczego się nie bał.Rozrabiał.Tylko porządek dnia był totalnie rozregulowany.Robił co chciał.
Dziś trabią w tv o zalanych drogach.Wiecie że to dokładnie ta którą jechaliśmy.
Trochę Was poczytałam ale nie jestem w stanie odpisać.Cholernie boli mnie głowa.

Kilolek zdrówka.
 
reklama
dziewczynki czy wy sugerujecie że na spotkanie z wami trzeba się "wkupić" dużą ilością ciastek i mlekiem dla dziunki ;-) ;-)

OBOWIĄZKOWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-D:-D;-)

Powiem Wam , ze moje dziecko od 2 dni nie je obiadu , kolacji wlasciwie tez nie. Poza tym ma jakis regres rozwojowy- nie spuszcza mnie z oka i non stop wisi na mnie. Jezeli nie to ryk murowany. grrrr

Cleo to sobie poszlejesz:tak:
Gosiulek witaj!!!! kolejny cykl= kolejna szansa:tak:
Kilolek zdrówka!!!!!!!

Agrafka Bieszczady sa przepiekne... ech zazdroszcze
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry