reklama

Listopad 2009

reklama
Mama zajrzałam mu i nic nie zapowiada 5. Dziasła nawet nie napuchniete. Nic na siłe , nie chce jesc to nie. Zrobił przed chwila scene rodem z tragedii greckiej , ale wyciszył sie w swoim pokoju glaszczac kota i zjadł normalnie kolacje. Teraz sie kapia
 
Dziunka pokaż fotke od fryzjera

Nie bardzo jest co pokazywać, bo nie ścinałam a tylko odrosty robiłam (tzn najpierw pasemka a potem reszta, żeby jaśniejsze włosy były).

Ja rocznik 80... W niedzielę skończyłam 31 !!!:szok:

Młoda d**a z Ciebie!;-) Ale lanie Ci się należy że nie powiedziałaś o urodzinach szybciej:-p


kurde, oparzyłam sobie czolo :/
watróbka mi prysnęla, dość potężnie, slady niewielkie, a piecze jak diabli :/

Moja koleżanka kiedyś oparzyła sobie żelazkiem między piersiami. Do dziś nie wiem jak to zrobiła:confused:

aaa w sobote ide na 1 impreze od 3 lat do klubu,Mały zostaje z tata i niech się dzieje co chce!!!!!!!!!!!!!:-D

Wybaw się za wszystkie czasy!:-)

dziewczynki czy wy sugerujecie że na spotkanie z wami trzeba się "wkupić" dużą ilością ciastek i mlekiem dla dziunki ;-) ;-)

Kochana ciastka? mleko? Co najmniej jakaś sałatka gyros ;-):-D

Udało mi się dotrzeć do domu, a tu rozwolnionko Hanki, małżon rozdygotany, ehhh zamiast wziąć poszukać info w necie, to mnie pyta przez tel. co on ma biduś zrobić. Teraz poleciał szukać borówek, deserowej i paru innych rzeczy.

Mam nadzieję ze szybko minie!

generalnie nieco mi łepetyna szwankuje. 10 lat temu zdiagnozowano u mnie stwardnienie rozsiane w fazie uśpienia ale mineło 10 lat a ja od jakis 8 nie mam objawów. Powinnam to była dawno skontrolować ale łatwiej jest po prostu nie myśleć. Leki biorę wiec może generalnie dlatego jest ok ale jest tez wątpliwość, ze może jednak diagnoza byla błedna, bo 8 lat bez pogorszenia stanu to dużo.

Zdrówka!

Witajcie Dziewczyny
Wróciliśmy.Podróż była niestety różna. W tamtą stronę Kacper spał tylko 45min. Potem przez większą część był dzielny.Nic mu nie było.Za to ja nadrabiałam.Mi było źle, Potem się najadł i niesttey wymiotował.W drodze powrotnej spał dwie godziny a potem marudził i wymiotował ale było bardzo dzielne moje dziecko.
W gruncie rzeczy wyjazd udany.Fajnie się tam czuł w towarzystwie.Niczego się nie bał.Rozrabiał.Tylko porządek dnia był totalnie rozregulowany.Robił co chciał.
Dziś trabią w tv o zalanych drogach.Wiecie że to dokładnie ta którą jechaliśmy.
Trochę Was poczytałam ale nie jestem w stanie odpisać.Cholernie boli mnie głowa.

Kilolek zdrówka.

To się trochę nacierpieliście. Ale dobrze ze wyjazd udany:tak:



Dzwonek do domofonu a tam chrzesniak A z laptopem:-) i dzięki temu nie jestem odcięta dziś od bb;-)


Asia śpi od 18:35:tak: padła w minutę. Mam nadzieję że tak jej zostanie na zawsze;-)


Dziś się dowiedziałam że kuzynka Asi ma ospę, młoda miala z nią przed jej wysypką sporadyczny kontakt, więc mam nadzieję że nas nie dopadło.........................



Ku@#& sąsiad wierci wiertarką:wściekła/y:
 
Ostatnia edycja:
;)
Zakonnica ucząca dzieci w szkole religii zadała im pytanie: "Kiedy człowiek umiera i idzie do nieba, to która część ciała idzie najpierw?"
Mała Ania podnosi rękę i mówi:
- Wydaję mi się, że to będą ręce.
- Dlaczego uważasz, że to są ręce - docieka zakonnica.
- No bo jak człowiek się modli to trzyma ręce złączone i wyciągnięte przed sobą i Pan Bóg bierze tak te ręce i dlatego uważam, że to ręce idą pierwsze.
- Wspaniała odpowiedź - chwali ją zakonnica.
W tym momencie zgłasza się mały Jasio.
- Siostro wydaje mi się, że to będą nogi.
Zakonnica spojrzała na Jasia z najdziwniejszym wyrazem twarzy jaki umiała zrobić i pyta:
- Jasiu powiedz nam dlaczego tak uważasz.
- Bo ostatnio jak wszedłem do sypialni rodziców w nocy, mama miała nogi w górze i krzyczała "Boże, dochodzę!", i gdyby tata jej nie przyszpilił, to byśmy ją stracili, biedaczkę.
 
hm.. jak to wyjasnić :) Ten bar ma jakąś nazwę "oizzy i rybka" czy coś takiego. Jest przy promenadzie, ale nie przy głównym placyku w Jelitkowie tylko kawałeczek dalej w stronę Sopotu. Zwykła knajpa z parasolami, ogrodzona bambusem, w środku wiszą kartki z pozdrowieniami od różnych kabaretów i np. Jandy :). Ryba z masełkiem czosnkowym jest poprostu rewelacyjna, ale jest też dobra pizza, zupy itd.

dzięki :-D

generalnie nieco mi łepetyna szwankuje. 10 lat temu zdiagnozowano u mnie stwardnienie rozsiane w fazie uśpienia ale mineło 10 lat a ja od jakis 8 nie mam objawów. Powinnam to była dawno skontrolować ale łatwiej jest po prostu nie myśleć. Leki biorę wiec może generalnie dlatego jest ok ale jest tez wątpliwość, ze może jednak diagnoza byla błedna, bo 8 lat bez pogorszenia stanu to dużo.

straszne <przytul><przytul> pracowałam z ludźmi chorymi na SM i powiem Ci że trzymam kciuki za to ze lekarze złą diagnozę postawili

;)
Zakonnica ucząca dzieci w szkole religii zadała im pytanie: "Kiedy człowiek umiera i idzie do nieba, to która część ciała idzie najpierw?"
Mała Ania podnosi rękę i mówi:
- Wydaję mi się, że to będą ręce.
- Dlaczego uważasz, że to są ręce - docieka zakonnica.
- No bo jak człowiek się modli to trzyma ręce złączone i wyciągnięte przed sobą i Pan Bóg bierze tak te ręce i dlatego uważam, że to ręce idą pierwsze.
- Wspaniała odpowiedź - chwali ją zakonnica.
W tym momencie zgłasza się mały Jasio.
- Siostro wydaje mi się, że to będą nogi.
Zakonnica spojrzała na Jasia z najdziwniejszym wyrazem twarzy jaki umiała zrobić i pyta:
- Jasiu powiedz nam dlaczego tak uważasz.
- Bo ostatnio jak wszedłem do sypialni rodziców w nocy, mama miała nogi w górze i krzyczała "Boże, dochodzę!", i gdyby tata jej nie przyszpilił, to byśmy ją stracili, biedaczkę.

dobre :-)

ale najlepszy kawał jaki słyszałam ,chociaż nie wiem czy to dowcip...>

żona wraca z pracy | bebzol.com
 
Jeszcze ten bo mega dobry

Jasio przychodzi do taty i pyta:
- Tato co to jest polityka?
- Polityka synku to kapitalizm, ja jestem kapitalizm bo ja zarabiam, twoja mama to rząd bo rządzi pieniędzmi, dziadek to związki zawodowe bo nic nie robi, pokojówka to klasa robocza bo sprząta i pracuje, ty synku jesteś ludem bo tworzysz społeczeństwo, a twój mały braciszek to przyszłość.
- Tato ja się z tym prześpię i może zrozumiem.
Jasio poszedł spać.W nocy budzi go płacz małego brata, który zrobił w pieluszkę.
Jasio poszedł do pokoju po mamę, ale nie mógł jej obudzić, więc poszedł do pokoju pokojówki.
Wchodzi, a pokojówka zajęta z tatą, a przez okno zagląda dziadek. Jasia nikt nie zauważył, bo szybko wyszedł, wrócił do swojego pokoju uspokoił braciszka i poszedł spać.
Rano Jasio wstał i zszedł na dół.
Tato mówi do niego:
- No i co Jasiu już wiesz co to jest polityka?
- Tak tatusiu wiem
- Kapitalizm wykorzystuje klasę roboczą, związki zawodowe się temu przyglądają podczas gdy rząd śpi, lud jest ignorowany, a przyszłość leży w gównie.
To jest polityka tatusiu.
 
Agrafka spoznione Wszystkiego Naaajjjlepszego;-)
duzo zdrowka i milosci:tak: i czego sobie tylko zyczysz ;)

Kilolek Kochana zdrowka:tak:

martolinka moj tez mial taki okres, ze nie chcial jesc obiadow:no:
a teraz od kilku dni wcina po calej miseczce zupy i jeszcze mu malo:-D
nie za bardzo chce jesc drugie dania wiec robie zupy(pomidorowa, rosolek, barszcz bialy, ogorkowa, z owocow morza), urozmaicam mu troche bo miesa nie chce:szok:

Kubus juz spi :) bylam jeszcze dzisiaj z mama na dlugim spacerze, Kuba caly czas w wozku i nie narzekal nawet:-) a po parku gonil jak szalony az w koncu patrze a On spodnie sciaga i chce siku:szok::szok::szok: rozpinana pampersa i sika po nogach :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry