reklama

Listopad 2009

POLA

Ile w ulu pszczół robotnic,
ile pociąg mija zwrotnic,
ile kwiatów liczy łąka,
ile kropek ma biedronka,
Tyle szczęścia i słodyczy
w dniu urodzin tobie życzy ...


DZIUNKA, Julka i Asiulka:-)
 
reklama
Hej dziewczyny:-)
U nas w końcu słoneczko!!! Mam nadzieję, że na dłużej niż tylko jeden dzień..
Agrafka i Dziunka, współczucia z powodu śmierci bliskich..
Agrafka, spóźnione, ale szczere życzenia urodzinowe!!
AniaSm, miłego podglądania maleństwa, daj znać, jak będziesz po wizycie:-)
Polaa, 100 lat, spełnienia marzeń, pociechy z Twoich chłopaków i wszystkiego najlepszego:-)!!!
 
Polaa wszystkiego najlepszego w dniu urodzin :))

Ech jeszcze nie powiedziałam Wam dzień dobry a już musze położyć młodego na drzemkę :rofl2: Wtrąbił już dzisiaj flache mleka, pół pączka i pół dużej bułki mlecznej z serem żółtym do tego popił całym kubkiem herbatki a teraz marudzi juz, słania się i trze oczy
 
hej
anawawka mam nadzieje że jest tak jak mówisz i mała po prostu siedzi nisko i dlatego mnie boli bo przecież nie boli cały czas ;) ,no i muszę się coraz bardziej oszczędzać a Kuba ciągle chce na ręce :( ale uważam że to wina D bo on go nosi i nigdy nie chce brać ze sobą wózka tylko ja go ciągle każe brać i z reguły wozimy go tylko w bagażniku
Pola Wszystkiego Najlepszego ,a przede wszystkim Spełnienia tego Jednego Najskrytszego Marzenia ;)
 
Hej Laseczki,

ja się znowu teleportowałam, tym razem na lubelszczyznę.
Głowa mi pęka i w ogóle jakoś się dziwnie czuję :/. hmm... albo druga @ nadchodzi, albo to pogoda, albo... ;)

Ala dziś marudzi, chyba ma dość zmian miejsca. Ale rano powiedziała pierwsze ładne zdanie "Aja siedzi obok mamy":-)

Anawawka co do wyników to wyszły rotawirusy dodatnie (ale koleżanka mówi, ze tak post factum to znaczy tylko tyle, że je keidyś miała), a z posiewu wyszła E. Coli sterotyp O55 i grzyby drożdżopodobne dosć liczne. Koleżanka lekarka mówi że to nie ejst nic do leczenia skoro Ala nie ma teraz żadnych objawów, ale w przyszłym tygodniu pójdę jeszcze do takiej pediatry którą bardzo lubię i jej to pokażę.
Dziś idziemy do pulmunologa bo Ala skończyła brać Polivaccin, Fixotide nie daję rady jej dawać bo dostaje spazmów. Przy okazji osłucha ją po tej infekcji bo ciągle kaszle.

9 sierpnia mamy tą cystografię przełożoną i w poniedziałek czeka mnie znowu łapanie siuśków... dżizas... chyba najpierw spróbuję maksymalnie sterylnie pobrać do woreczka i oddać. A we wtorek i środę spróbuję do pojemnika...

A dziś idę do dentysty popołudniu i poproszę żeby zerknął też na Alutki zębiska.

---

A jeszcze zapomniałam: POLA 100 lat !!! Mam gdzieś na telefonie nagrane jak Ala śpiewa sto lat ale niestety nie mam jak zgda na komputer...
 
Ostatnia edycja:
Oj Agrafka zgraj jakoś bo chcę to usłyszeć:-) to musi być mega słodkie!!!!!


U Asi nowe słówka: "bziuch"- brzuch, "sija" - szyja, "moje", a pies już nie "hauhau" a najzwyklejszy w świecie "PIES":-) A jak powiedziałam do niej "O Ty pipko" to powtórzyła:tak:
 
reklama
hej
anawawka mam nadzieje że jest tak jak mówisz i mała po prostu siedzi nisko i dlatego mnie boli bo przecież nie boli cały czas ;) ,no i muszę się coraz bardziej oszczędzać a Kuba ciągle chce na ręce :( ale uważam że to wina D bo on go nosi i nigdy nie chce brać ze sobą wózka tylko ja go ciągle każe brać i z reguły wozimy go tylko w bagażniku
[/B]
Oj, mam podobnie - moja ma położenie podłużne miednicowe..i właśnie zawsze jak kopie, to czuję ja właśnie w dole brzucha, tak jakby między kośćmi biodrowymi..z tym, że ja "namiętnie" używam wózka, a mój jak chodzi na spacerki to bez niego, ale i on potem nosi Marysię..uważaj na siebie Aniu..na którą masz wizytę?

U Asi nowe słówka: "bziuch"- brzuch, "sija" - szyja, "moje", a pies już nie "hauhau" a najzwyklejszy w świecie "PIES":-) A jak powiedziałam do niej "O Ty pipko" to powtórzyła:tak:
Hihi, nieźle..no trzeba teraz uważać, co się wymsknie nam z ust..Marysia, jak jest oporna do gadania, to jest..ale ostatnio mi się wymsknęło "dup", ona oczywiście podłapała..i od mojego S "kurde" także..
Hej Laseczki,

ja się znowu teleportowałam, tym razem na lubelszczyznę.
Głowa mi pęka i w ogóle jakoś się dziwnie czuję :/. hmm... albo druga @ nadchodzi, albo to pogoda, albo... ;)

Ala dziś marudzi, chyba ma dość zmian miejsca. Ale rano powiedziała pierwsze ładne zdanie "Aja siedzi obok mamy":-)

Anawawka co do wyników to wyszły rotawirusy dodatnie (ale koleżanka mówi, ze tak post factum to znaczy tylko tyle, że je keidyś miała), a z posiewu wyszła E. Coli sterotyp O55 i grzyby drożdżopodobne dosć liczne. Koleżanka lekarka mówi że to nie ejst nic do leczenia skoro Ala nie ma teraz żadnych objawów, ale w przyszłym tygodniu pójdę jeszcze do takiej pediatry którą bardzo lubię i jej to pokażę.
Dziś idziemy do pulmunologa bo Ala skończyła brać Polivaccin, Fixotide nie daję rady jej dawać bo dostaje spazmów. Przy okazji osłucha ją po tej infekcji bo ciągle kaszle.

9 sierpnia mamy tą cystografię przełożoną i w poniedziałek czeka mnie znowu łapanie siuśków... dżizas... chyba najpierw spróbuję maksymalnie sterylnie pobrać do woreczka i oddać. A we wtorek i środę spróbuję do pojemnika...

A dziś idę do dentysty popołudniu i poproszę żeby zerknął też na Alutki zębiska.
Kurcze, biedna Alicja z tym zdrówkiem..duuuuuuuuuuużó zdrówka dla niej!!:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry