Tomi tez nie mowi, ale sie nie martwie. Oczywiscie powie pare slow, ale mu sie nie chce, woli tlumaczyc na migi, tym bardziej ze od razu wiemy ocb to po co ma sie wysilac 
To prawda, ze do 2 latek jeszcze kuuupe czasu jak na ich wiek. Synek znajomych jest od Tomiego 2 mce starszy, tak samo nic nie mowil, a ostatnio sie widzielismy po miesiecznej przerwie i gada jak najety, wlasnie w ciagu niecalego miesiaca tak sie rozgadal :-) Wiec ja uwazam, ze jeszcze nasze maluchy maja czas :-) (chociaz nie twierdze, ze odrobinke nie zazdroszcze tym rozgadanym ;-) )
To prawda, ze do 2 latek jeszcze kuuupe czasu jak na ich wiek. Synek znajomych jest od Tomiego 2 mce starszy, tak samo nic nie mowil, a ostatnio sie widzielismy po miesiecznej przerwie i gada jak najety, wlasnie w ciagu niecalego miesiaca tak sie rozgadal :-) Wiec ja uwazam, ze jeszcze nasze maluchy maja czas :-) (chociaz nie twierdze, ze odrobinke nie zazdroszcze tym rozgadanym ;-) )
dajmy dzieciakom czas , stwórzmy możliwośći nauki , rozmawiajmy... Jeszcze będziemy tęsknic za niemowlęcym gęgoleniem;-)
Swoją drogą nei sądziłam ze będę dziecko UCZYŁA wystawiać język zamiast oduczać... ;-)