reklama

Listopad 2009

Gonia cały dzień do 20 bez snu. Bawiła się, skakała na łóżku, tańczyła, trzymając sie barierek robiła jaskółke, leżała na brzuchu. oby tak dalej. Oczywiście pozdrawiamy ;)

SUPER!!!

Ula jak dobrze pójdzie to Cię odwiedzimy;-)

Marta ale taki mały zarodek chyba jeszcze oczu nie ma żeby mu świecić:confused: chyba chodziło o to że nie ma "co" na razie oglądać. Ja miałam usg zawsze, choć chodzą jeszcze mylne opinie że usg może szkodzić dzieciaczkom... a 3 tyg zlecą szybko:tak:



U nas ok, rano wróciliśmy z Karwi, teraz byliśmy na grillu, jutro posiadówka u nas, a rano aquapark. Mój A już chodzi zdołowany że zaraz wyjeżdża.

Asia całkowicie nocnikowa, nawet na grillu za każdym razem wołała i nie było wpadki, nie trzeba jej przypominać:tak:
 
reklama
polla ja tez dostałam dzisiaj @ i czuje sie tak jak Ty :(((
super te spotkania
Z ta praca to wlasnie nie wiem, w czerwcu bylam w złej formie, mialam juz dosc rozlaki z synem. No miejmy nadzieje, ze w tym roku bedzie lepiej

Dziunka super!!!! dzielna Asia, teraz musi tylko przetrwac taty wyjazd. Wpadniecie jutro?????
 
etna mi doslownie niedobrze jak pomyslę o rozstaniu z moim wrażliwcem. Z resztą Kuby też wcale nie mam ochoty posylac do przedszkola ale on potrzebuje stymulacji na którą ja mając Michała tak z reką na sercu nie zawsze mam czas i ochotę no i kontaktu z innymi dziećmi. Szkoda tylko, ze to tyle godzin. A o Michała sie boje, bo wszystko go stresuje. Jak wyjdę z domu na 3 godziny to potem z rąk nie schodzi. Te problemy z kupą, sikać bez pieluchy sie boi, ze smokiem nie rozstaje. Zaczynam podejrzewać, ze te moje dzieci jakies zaburzone emocjonalnie są. Kuba też wrażliwy ponad miarę

A dzisiaj mi Michal zapyskował! no szok normalnie. Czytam mu książeczkę przed drzemka a ten woli "golami" w stronę aż mi wypadła no i pytam "co ty wyprawiasz?" a on "niś!" szczylek maly :D
(a generalnie to bardzo mało mówi, głownie onomatopeje ale z tych onomatope cąłkiem ładne zdanka buduje, nawet złożone tyle, ze dla postronnych zupelnie nie zrozuumiale)
 
kilolek wazne, ze dla Ciebie zrozumiale sa te zdania;-)

dziewczyny bedzie dobrze jak wrocicie we wrzesniu do pracy:tak:
chociaż domyslam się co możecie czuć!! Trzymam w kazdym razie kciuki abyscie Wy i Mlodzi jak najlepiej to przezyli ;)

kurcze czas isc spac ale jak sie mam krecic w lozku 3 godziny to wole przed kompem posiedziec ;) maz oglada jakies skroty meczów i ziewa co 10 sekund, uparty jak nie wiem co. Jedna noc przerwy w tym tygodniu wiec zamiast isc spac to trzeba ogladac ;)

dziunka super :) gratulacje
 
Dziunka a kiedy kiedy :-) pisz szybko bo ne mogę sie doczekac :-)

My wczoraj wstępnie poznalismy Krynicę, nie ma to jak sie człowiek przyzwyczai do Władysławowa.

Dziunka czekam na wieści BB :-) albo na smsa!
 
Hej babeczki, u nas typowa, nudna niedziela bleeee;-)

Rano o 7 siedzieliśmy już w pociągu, aquapark jest boski, dziewczyny w siódmym niebie mimo wczesnego zerwania z łóżek:tak:
Zajarzyłam rano że nie mamy pieluchy do kąpania, a nie byłam pewna czy są wymagane... no i sklepy jeszcze zamknięte. Ale Asia dała radę:tak: zrobiła siusiu do nocnika przed basenem i po:tak: a w drodze powrotnej nawet w pociągu:-D Obiecuję sobie że będę jeździć co tydzień:tak:

Chciałam Wam powiedzieć że ciastolina z Biedronki jest ZARĄBISTA:tak: My mamy zestaw "Farmer" i we wtorek lecę dokupić jeszcze z 3 zestawy:tak: dziewczyny bawiły się wczoraj i dziś już drugą godzinę. Malowałyśmy też farbami do malowania palcami - powiedzcie dolewacie tam wodę? Bo one takie żelowe są i chyba mało wydajne?
 
ja nie dolewam ale faktycznie, ze 3 razy i po farbach

Ja od rana walczę z półkami ale juz jestem prawie w połowie :D dzięki dobrej radzi faceta ze sklepu (okazuje się, ze facet w markecie gdzie kupowałam blaty wprowadził mnie w bład grrr) lece zaraz po wkrętarkę do teścia, boodcisków sobie od śrubokretu narobiałam :D Jutro powinno być już widać efekty :D normalnie jestem w swoim żywiole :D

Narobiłam szaszłyków i męża na ogród wysłałam grilować. Michaś już się kręci,wiec pewnie zaraz dołączymy
 
Hej Laski:-)

ale tutaj cisza, jak nigdy:szok:

u nas niedziela przeleciala jak zawsze szybko:tak:
dzisiaj Kubus spedził caly dzien z tatusiem, a na koniec jeszcze się "pokłocili":-D
właśnie zjadłam 3 kawałki ciasta:zawstydzona/y: mało tego, mam ochote jeszcze na conajmniej kolejne 3:-D mam nadzieje, ze mąż szybko zje, zeby mnie juz nie kusiło:-)
Zaraz jedzie do pracy, Kubę wlasnie polozyl spac wiec znowu gdzies do 24 sama przed tv i laptopem:-( ale zamierzam książke dzisiaj poczytac bo jeju az wstyd sie przyznac ale dawno tego nie robiłam:zawstydzona/y::no:
 
Witajcie,
Marta ale taki mały zarodek chyba jeszcze oczu nie ma żeby mu świecić:confused: chyba chodziło o to że nie ma "co" na razie oglądać.
oczywiscie , ze nie powiedział tego dosłownie:tak: chodziło o to , ze jest dość wcześnie na usg i na nastepnym bedzie wiecej widac.
super, że Wam się basen spodobał:tak:

Ula a może do 3 miasta się wybierasz? Bo do Kronicy to mamy kawałek a tak pomorzanki moga sie np.do Gdańska zjechac;-)

Czuje sie dzis bardzo dobrze. Sandrze dziekuje za bardzo miły dzień:tak:Chłopy zwłaszcza mój zaprawiły sie na amen:tak:
Jestem w szoku jak zmienił sie Paweł:tak: wys:tak:traszył raz nawet tak Antka , ze ten zaczął drżeć:tak:w kontekście spokojnej natury Pawła teraz mamy waleczbego chłopca:tak:

Kilolek , etna najgorzej jest sie wdrozyc na nowo do pracy. Jak wpadniecie w rytm bedzie lepiej:tak:
 
reklama
Oj w momencie wszystkie weszły na bb :D
To ja tez sie witam wieczorową porą. Godzine temu goście pojechali. Posprzatałam stół, młody śpi. Młody jednak nie moze przegapic swojego czasu na pojscie spac bo potem jest totalna sierota ;/ Podniosłam kanape zeby kołdre i posuszki powyciagac a Marcel chciał mi tak strasznie pomadac ze wpadł do tego pojemnika i co???????? i zas rozwalił dziąsło ;/////// moze nie jakos strasznie ale krew była i lekko draśnięte jest...... Na szczescie koło trójki która dopiero co sie przebiła i zaden ząb nie jest kontuzjowany ;/ Ten to ma szczescie.....
Wybawił sie z ciociami i wójkami.....jeden to go tak wywracał, przekręcał, obracał ze Marcelowi sie zakreciło w głowie, zrobiło niedobrze i ulał na swojego najukochanszego wujka. Chyba przesadzili z tymi głupotami bo młody jeszcze jakis czas siedział juz nadwyraz spokojnie z niewyraźną miną. Potem wypił troszke mleka, zjadł kiełbasy i wrócił do siebie ;))
za tydzien zas intensywny weekend bo u nas festyn 2-dniowy dla dzieci. Występy smerfów, fasolek jakies trampoliny, karuzele i cuda wszelakie ;))))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry