reklama

Listopad 2009

reklama
Moje dzieciatko spalo dzisiaj do 8.30. Ale ja poszlam spac stanowczo za pozno i jestem spiaca i boli mnie glowa :((((. Pije sobie miete bo kawa staje mi w gardle bleeeee

Mąż juz od rana na gieldzie, chce sobie kupic jakis "mały" samochod na dojazdy do pracy, bo ciezko nam z jednym

Dziunka jak Asia sie czuje????
 
Hej kochane,
Podczytuję troszkę, na ile pozwala mi brzusio, więc w miarę jestem na bieżąco..na szczęście epizod z krwawieniem się nie powtórzył, ale brzuszek jeszcze troszkę się stawia..chwilkę posiedzę i muszę się kłaść do łóżka.. dobrze, że upał zelżał:-)

Martolinka - ja także mocno mocno trzymam kciukasy!!!Musi być dobrze!!!!&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Dziunka, jak Asieńka? Mam nadzieję,że lepiej się czuje?
 
Dzięki za troskę dziewczyny, Asia dobrze, bawi się, katarzy trochę, ale to od 3 dni, więc żadna nowość. Muszę chyba wrócić do zyrtecu...

Mama się zapowiedziała na 11 na kawkę, a jak wiadomo gość zawsze mobilizuje do sprzątania, chatkę tak wylizałam że Królowa Elżbieta może jeść z podłogi;-)
 
Martolinka i ja trzymam mocno kciuki. Czekamy na same dobre wieści...

Dziunka dobrze, że z Asią oki. Miłego spotkanka z mamą.

Maxwell ciesze się, że wszystko oki. Mi brzuch stawał od 5 miesiąca właściwie do końca. Wystarczyło chwile odpocząć, odprężyć i puszczało :)))

Anawawka zapomniałam Ci napisać, że byliście z Gonią w tym samym szpitalu co Konrada rodziłam hehe...
 
U MARTY WSZYSTKO WYDAJE SIĘ W PORZĄDKU:tak: Ma 4-5 dni poleżeć (przy dwulatku hehe), dostała no-spę i duphaston (czy jakoś tak ;))


My po wizycie mamy, Asia przespała prawie całą... idę zaraz robić obiadek. Pogoda nieciekawa, zimno i b.wietrznie, chyba nie będziemy wychodzić, bo na placu i tak mokro a świeże powietrze mają na balkonie. Asia wstała "zapyziała", chyba jutro wybierzemy się do lekarza.
 
hej
wiadomo już co z Martą i jej fasolką?? kurcze bo zaglądam co chwilkę tutaj i ciągle nic nie ma w tym temacie
dziunka to dobrze że Asia przespała nockę już bez przygód :)
maxwell odpoczywaj sobie , ja mam na razie spokój tzn twardnieje mi brzuszek ale bardzo rzadko :)

u mnie dzisiaj leje od rana i to dość mocno więc jesteśmy skazani na siedzenie w domu

edit: dziunka dzięki za wieści o Marcie ;-)
 
reklama
Juz jestem;-)
USG nie wykazało żadnych niepokojących zmian itp. Miałam okazję zobaczyć fasolę i jej bijące serduszko:tak: Dostałam duphaton i nospe , nakaz odpoczywania i zakaz współżycia(co jak na razie mnie nie martwi;-)Muszę powiedziec , że lekarz był bardzo miły .

Dziekuje za pamiec kobitki!!!!!!!!1
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry