reklama

Listopad 2009

Pamiętacie jak Wam kiedyś piisałam o jednej mamie z mojej klasy, z rakiem piersi? No niestety wczoraj zmarła. Poza tym, żę nieciekawie będę miała teraz w klasie to jeszcze czeka mnie w piatek pogrzeb

:-(

Wiedziałam, że nie wytrzymam z nowiną do wyjazdu do Polski:-D
i dzisiaj oznajmiłam rodzicom, że będą dziadkami znowu:-)
ucieszyli się:tak:


Cieszę się:-)

Dziunka i co robiliście? a na co twoj maz zlapal sie obrazil

No bo ja siedziałam w necie, a on poodprowadzał dzieciaki, zrobił śniadanie, sprzątnął chatę, odkurzył, zrobił dwa prania, suche poukładał:sorry2: ale kto mu kazał:angry:
Miałam dzień wolny to tylko leżeć się chciało, drugiego dnia zwykle sprzątam;-)
No ale już ok, pozałatwialiśmy wszelkie zaległe sprawy.


Byłam wczoraj z kotem u nowej weterynarz i jestem z niej baaaardzo zadowolona, mój roczny kocio waży 5,15 kg, ale ma zapalenie dziąseł i wczoraj zastrzyk, w piątek zastrzyk, potem tabletki a za 3 tygodnie znowu zastrzyki.
 
reklama
Dziewczyny ratujcie, jaki syrop można pić w ciąży ?
Kaszel mnie wykończy, nie mam kiedyś iść dziś do lekarza..

Mam taki męczący duszący kaszel, raz na jakiś czas coś się odrywa gdzieś tam w głębi, no masakra...
 
hej

Igi dziś wstał 5:30 i jadł z tatą śniadanie :szok:jak D wyszedł to "mama da cycy" i zasneliśmy...

a ja z tej pracy rezygnuję.pójdę w pon ostatni raz akurat ostatni dzień miesiąca uff...pozmieniało się trochę i to przypadkowo.

Pani u której wynajmuję chce żebym przychodziła do niej 4 razy w tyg ogarnąc jej mieszkanie,jej sąsiadka z góry też i jakaś tam koleżanka z domem.4 dni w tygodniu ,na jednej dzielnicy KASA DOOOBRA!!!

a tam w MS mnie wyrolowali z kasą ale już nie chce mi się tłumaczyć,czuję się tylko oszukana a to po znajomości było :zawstydzona/y: to niech sie teraz martwią i znajdą głupka na moje miejsce :-D

Dziewczyny ratujcie, jaki syrop można pić w ciąży ?
Kaszel mnie wykończy, nie mam kiedyś iść dziś do lekarza..

Mam taki męczący duszący kaszel, raz na jakiś czas coś się odrywa gdzieś tam w głębi, no masakra...


ja miałam kaszel całą ciążę i mimo że nie wolno chyba za bardzo to miałam Tusipect.ale ***** dało i zrobiony miałam wymaz wtedy i chyba jakiś gronkowiec czy coś...jak urodziłam przeszło
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Dziunka,ciezki ten kociak :-D gruby jest? Musze moje futrzaki zwazyc.


Agrafka, a moze jakies cukierki na gardlo,halls albo ricola.one tez dobre na kaszel
 
Ostatnia edycja:
Dzięki dziewczyny,

Wzięłam prawoślazowy, wstąpię jeszcze później do apteki. Jak byłam w ciaży z Alą dali mi Stodal i nic nie pomagał. Najlepszy byłby mukosolvan ale chyba nie można.
 
Dziunka,ciezki ten kociak :-D gruby jest? Musze moje futrzaki zwazyc.

Mi się ciągle wydawało że on jest mały:-D a kto do nas przyszedł to mówił "ale wieeeelki kot".
On od małego był większy niż np. nasz rudzielec w jego wieku, a teraz po sterylizacji zaczął nabierać "męskich" rozmiarów hehe. Raz że dorasta, dwa ze właśnie jest wykastrowany.
 
Cze
jakoś od rana nie mogę się zebrać, by do Was skrobnąć... zawsze coś u mnie się tu dzieje - praca.Chwilę mam wytchnienia...
Agrafka - ja będąc z Gonią w początkach ciąży też byłam podziębiona, nie pamiętam co wtedy brałam... tantum verde może do gardła, nacierałam się też amolem... potem pod koniec ciąży mleko z miodem, soczek malinowy .... a najlepiej idź do apteki, one podpowiedzą.
Dziunka - niezły kociak... ;-), dobrze, że coś wczoraj załatwiliście.
Cleo - super, że masz robótkę ;-) i to tak blisko domu.

U nas dzień jak co dzień - rano tempo przygotowań do wyjścia, dostarczenie Goni do żłobka. Dobrze, że żłobek mam 5 min. drogi od pracy i jest czynny od 6:30 ;-), bo się wyrabiam na 7:00 do pracy.
Właśnie znów miałam pogadankę z teściową przez tel... że powinnam przytulać non stop kolor Hankę i jej tłumaczyć , ehhh szkoda mojego zdrowia i ciśnienia na to :-D:-D Znikam dalej.
 
hej
Dziewczyny ratujcie, jaki syrop można pić w ciąży ?
Kaszel mnie wykończy, nie mam kiedyś iść dziś do lekarza..

Mam taki męczący duszący kaszel, raz na jakiś czas coś się odrywa gdzieś tam w głębi, no masakra...
ja piłam z babki lancetowej ,ale znalazłam taki artykuł więc może coś ci pomoże ;-) Sposób na przeziębienie w ciąży

kapusta do pierogów się gotuje ,ale to na jutro a dzisiaj gołabki bez zawijania
maxwell to nieźle wam Marysia daje popalić , mój w sumie spokojny chociaż ostatnio nie chce spać w dzień o żadnej porze i w wózku jeździć nie chce ,dlatego na zakupach mam problemy ,no ale noszę ze soba jakieś "przekupstwo" hehehe
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry