dziunka24
Mama J&J
Pamiętacie jak Wam kiedyś piisałam o jednej mamie z mojej klasy, z rakiem piersi? No niestety wczoraj zmarła. Poza tym, żę nieciekawie będę miała teraz w klasie to jeszcze czeka mnie w piatek pogrzeb
:-(
Wiedziałam, że nie wytrzymam z nowiną do wyjazdu do Polski
i dzisiaj oznajmiłam rodzicom, że będą dziadkami znowu:-)
ucieszyli się![]()
Cieszę się:-)
Dziunka i co robiliście? a na co twoj maz zlapal sie obrazil
No bo ja siedziałam w necie, a on poodprowadzał dzieciaki, zrobił śniadanie, sprzątnął chatę, odkurzył, zrobił dwa prania, suche poukładał
ale kto mu kazał
Miałam dzień wolny to tylko leżeć się chciało, drugiego dnia zwykle sprzątam;-)
No ale już ok, pozałatwialiśmy wszelkie zaległe sprawy.
Byłam wczoraj z kotem u nowej weterynarz i jestem z niej baaaardzo zadowolona, mój roczny kocio waży 5,15 kg, ale ma zapalenie dziąseł i wczoraj zastrzyk, w piątek zastrzyk, potem tabletki a za 3 tygodnie znowu zastrzyki.

jak D wyszedł to "mama da cycy" i zasneliśmy...
to niech sie teraz martwią i znajdą głupka na moje miejsce