E
etna36
Gość
Nie wiem co ci napisać, zastanawiam co się dzieje bo mi na prawdę brakuje słów. Musisz mieć wszystko pod kontrolą tzn. że masz ciąże pojedyńczą, kto się mógł aż tak pomylić.matko jedyna widzę że nie tylko ja mam nieprzyjemne przygody z ciążą
również trafiłam na brak kompetencji i olanie mnie przez lekarza
w poniedziałek idę do przychodni już nie pójdę prywatnie do ginekologa bez końca wydaję kasę na już co tygodniowe wizyty:-(a ja cały czas źle sie czuję mam problemy z nawrotem choroby związanym z jelitami i nikt nie ma zamiaru zrobić mi badańdo tego takie cuda mi nawymyślali że o mało z nerwów nie straciłam dzidziusia
na kontroli dowiedziałam się że ma bliźniaki ale jedno jest martwe
lub mam jedno dziecko ale jest chore bo rączka którą widać nie jest tego dziecka
dziecko nie rusza się serduszko bije za słabo
i wylądowałam w szpitalu
płacz i nerwy
do tego takie cuda mi nawymyślali że o mało z nerwów nie straciłam dzidziusia

aha...no i szok..przytylam 7 kilo
a mam 17 tydzien...lekarz juz wystawil mi ksiazeczke dla mnie i niuniusia..wyniki mam prawidlowe...tylko po polowce musze zrobic badania na cukrzyce,poniewaz w drugiej ciazy mialam...mam zdjecie niunci mojej,ogarne troche u przyjaciolki w domu-bo jeszcze jestem w de a ona biedna do pracy poleciala i postaram sie zrobic z kamery internetowej zdjatko i wkleje "w pierszych zdjatkach naszych pociech"aby wam sie pochwalic...tak sobie slodko otwieralo buzke i ruszalo jezyczkiem-lekarz mi to pokazywal bo na poczatku nie zauwazylam



. Jak myslisz