reklama

Listopad 2009

Cze
czytam, ale nie mam jakoś czasu odpisywać Wam w pracy.:zawstydzona/y: Czuwam jeśli oto lotto:-D:-D:-D
Kasiiula - trzymam kciukasy, by suwaczek z każdym tygodniem się starzał;-)
BanAna - mam nadzieję, że lepiej już Amelce.
Ula - ciekawe jak będziesz negocjować wyjście z Olim jak będziesz musiała coś szybko załatwić;-) ... ale na razie nie masz takich sytuacji ;-)
Podziwiam Was z tymi piernikami, ja jakoś zebrać się nie mogę... zaraz jedziemy do apteki, do świata dziecka i do leroya..
 
reklama
:-D dlaczego myslisz ze nie mam takich sytuacji? Oczywiscie ze mam bo zyję jak kazdy. Jka każdy muszę leciec do urzędu, sklepu czy lekarza, a Olinka biorę ze sobą także. Dlatego napisałam w poscie wyżej "Oczywiscie opisuję sytuację kiedy mamy czas itd". I tez nie jest tak ze nie jestem stanowcza kiedy trzeba wyjsc pilnie, isc spać czy isc do kąpieli. Post proszę traktować jako poglądowy a nie ze ja tak zawsze robię a Oli staje mi na głowie, bo tak nie jest. :szok::baffled:
 
Ula - ok, czytam czasami bez zrozumienia:-D, tak to jest jak się wstaje o 5.;-)

Moja Gonia właśnie wgapia się w tv, skacząc jak żaba... i wrzeszczy "puść mnie":szok:

A maxwell - jak pisze Dziunka to jest normalne... Hanka potrafiła jak gadałam przez telefon, wrzeszczeć, rzucać zabawkami itp. jak urodziła się Gosia, chciała bym jej czytała w tym momencie co chciała coś Gosia... a teraz Gosia chce bym jej poświęcała czas, wtedy kiedy Hance.. każda walczy o swoje miejsce w rodzinie;-)
 
Moja sasiadka urodziła dziewczynkę, ma juz chłopca w wieku Olinka, kumple, czesto się spotykałysmy.
Ja narazie jakos nie wyobrazam sobie byc w ciązy, chociaz kto wie zanim minęłoby te 9 msc Oli byłby starszy i mądrzejszy. Tak naprawdę teraz powinnam isc do pracy i dopiero zajsc w ciązę, to tak na logikę, zebysmy mieli drugą pensję, a ja jakbym poszla na zwolnienie nie siedziałabym w domu bez grosza. Ale pracę dobrą mialam ale bardzo daleko wiec zanim ja teraz sobie znajdę kolejną pracę......się zejdzie, a jeszcze mysl ze na początku nie dadzą mi takiej kwoty jak mialam w mojej starej pracy mnie demotywuje :-(

ale jak patrzę na Olinka chcialabym miec jeszcze nie jedno dziecko!

w dodatku kolejne zaciązone listopadówki moją ochotę na macierzynstwo dopingują.
 
Ula no tak, zapomniałam, ze ja nie szanuję swoich dzieci:sorry2: przynajmniej nie nasrają mi na głowę za parę lat. Sorki za dosadność.


Ja skoczyłam na dwie godziny do pracy, teraz już w domku, na dworze paskudnie, dziewczyny już zasypiają, uff jak dobrze. I nie, nie pytałam je o zdanie w tej kwestii.
 
Uprzedzę fakty - Dziunka, Ula -> nie kontynuujcie tej wymiany zdań, bo znowu będzie awantura :). A za 2 tygodnie święta, pax pax pax :)

Byliśmy z Alą na usg brzucha i nerek, pan doktor bardzo miły, Ala przygotowana że będzie badał tak jak misia Bu na Bulibie, ale jak tylko ją położyła, darła się w niebogłosy przez całe badanie wzywajac wszystkich świętych i tatusia :))))
 
Agrafko uszanuję Twoją decyzję! Chociaz nikt inny jak Dziunka jest tutaj za beztresowym wychowaniem najbardziej wiec nie wiem skąd to oburzenie! ze szanuję moje dziecko? No mi Oli nie nastrał jeszcze na głowę i nie nasra napewno. A gdzie indziej.......jest jak jest. Konczę bo idą święta!

Agrafko bidulka Twoja malutka! ale Twój post mnie troszkę rozsmieszył, biedna Ala z jej gadką musiała nieźle wołać tych świętych :-D
 
Agrafko bidulka Twoja malutka! ale Twój post mnie troszkę rozsmieszył, biedna Ala z jej gadką musiała nieźle wołać tych świętych :-D

:)))))
no może świętych dokładnie nie , ale dwie ciocie, mamcię i tatusia :). Do tego "mamciu tsimaj za jączkę", "mamciu psitulaj" :)
strasznie się zestresowała mimo, ze to przecież nie bolało nic, a pan doktor nawet ogrzewał na dłoni żel zanim ją posmarował. Najważniejsze, ze nereczki ok.
 
reklama
Agrafka to super że nerki ok a brzuszek?

brzuszek też, to była kontrola pod kątem powiększonych miedniczek nerkowych, bo Ala podczas ZUM miała lekko powiększone.
Lekarz powiedział, ze miedniczki są zaznaczone i trzeba to co pół roku kontrolować na wszelki wypadek, ale nie ma powodu do niepokoju. Swoją drogą czytałam, ze ukłąd moczowy jest niesamowicie zróżnicowany wiec u każdego człowieka moze wygladac całkiem inaczej.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry