reklama

Listopad 2009

reklama
Ula przeczytaj jeszcze raz mojego poprzedniego posta dokładniej - nie zauważyłam żeby pisało w nim coś o Tobie czy Twoim dziecku:-)

Agrafka spokojnie, nie mam zamiaru nikomu psuć humoru, a tym bardziej sobie:-):tak: biedna Alutka:-( to tak jak Julia drze się na fotelu dentystycznym "ała, ała" zanim dentystka cokolwiek zrobi:-D Asia za to zaprawiona w bojach ostatnio, chętnie daje się badać, a przecież jeszcze kilka tygodniu temu było darcie na sam widok doktorki.
 
ale mnie napierdziela brzuch,,,znowu woreczek sie odezwał :-( zaraz chyba zdechnę...

Ula czego nie chcesz wrócić do starej pracy skoro kasa dobra? toz chyba byś przeżyła odległość do Wawy.ludzie zza stolicy dojeżdżają i trzymają pracę tym bardziej za dobre wynagrodzenie.
a szukasz czegoś??


Igiemu obciełam/podcięłam włosy.siedział ogladała bajke i w ogóle go nie wzruszało że cos mu tam robię na głowie:-D
 
My jutro idziemy do fryzjera. juz nie ma wyjścia, bo wloski wchodzą w oczy, uszy... jutro jak tata przyjdzie z pracy to najwżej siła przytrzyma. Przygotowalismy sę. W piatek bylismy z Kubą, wczoraj ja. Michaś nam towarzyszył i sie przyglądał. Najbardzej był zdziwony, ze mama nie płacze jak jej głowę myją :-D
 
Witam wieczorowa

Ciekawe jak Martolince minał ten smutny dzien :-(, pewnie dużo emocji

Dziewczyny zazdroszczę tych Waszych dialogów, mój szkrab też ze mną dyskutuje ale jeszcze opowiada po swojemu gdzieniegdzie wtykając znane słówka i też śmiesznie mu to wychodzi :-) .

Mojej drugiej połowy już tradycyjnie nie ma :no::no::no: od trzech tygodni wraca tylko na weekendy i już mam delikatnie mówiąć dość weekendowego taty i męża
 
etna trafiła się okazja na zastąpienie koleżanki to poszłam bo czuję się bardzo dobrze (nie licząc bolącego gardła ;-)) a to tylko 2h dziennie więc nie przemęczam się :tak: , no i widzę że twój Pawełek podobnie do mojego odpowiada mi w swoim języku ,a od czasu do czasu wrzuca w to jakiś normalny wyraz :tak:
cleo współczuje bólu , mam nadzieje że szybko przejdzie :tak:
 
Hej. Na poczatek:

Kasiulla gratulacje :-)


Dziś zrobiłyśmy pierniki z Dziunki przepisu. Wyszły pycha. Dziunka dziekuje bardzo za przepis :-) Mam 4 blachy pierników, jutro razem z Majeczka bedziemy dekorować, pytanie tylko: kto to wszystko zje?? :-D:-D:-D

Tyle piszecie, ze nie jestem w stanie każdej z osobna cos napisac.
 
reklama
Agrafka - buhahahaha, niezła litania pomocnicza Ali, dobrze, że wszystko ok...;-)
Etna - czasami te dobrze mówiące dają w kość;-), dziś moja darła się koncertowo w aptece "chce do mamy, ała , boli, boli" jakby małż ją przygoździł i trzymał.... kolejka patrzyła się na nas jak na wyrodnych rodziców...:angry:
Cleo - gratulacje za podcięcie.
Kikolek - to trzymam kciuki za fryzjera;-)

A martolinka zapewne musi oddech złapać po, szczególnie, że jest w takim stanie i nie powinna się denerwować itp..

Znikam powiesić pranie i spać, bo jutro znów normalny dzień.:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry