reklama

Listopad 2009

Hej :)

agrafka śliczne pierniczki:tak:
Gratuluję ruchów :) Na ktorego czerwcamasz terminj??

Kasiula haha, jakbym o sobie czytała:-D jak ja robilam test to tak samo, pierwszy dzien zapomnialam, zeby rano wiec zrobilam pozniej, wyszla blada kreseczka, stwierdzilam, ze zrobię jutro rano i co?? zapomnialam, tez z drugiego moczu robiłam:-D:zawstydzona/y: ale juz kreseczka wyrazniejsza ;)
to bedzie roznica miedzy naszymi dziecmi 2 miesiące. Gratuluję:-)

Martolinka a mojej prababci zabraklo 4 miesiące, zeby zostala praprababcią, miala 95 lat jak zmarła. i to została by podwojna bo siostra urodzila tyddzien po mnie. Ale niestety...:-(

Byłam dzisiaj u Klaudzi:tak: ale z Oliverka fajny chłopak:tak:
a moj Kuba sierota ma caly spuchniety policzek i szramę:-(
 
reklama
My już po pierniczkach.
Już wiem dlaczego wcale nie czułam że święta się zbliżają, potrzeba mi było tego mega zmęczenia, odciski mam na rękach od wałkowania.
Masło dałam w końcu do ciepłego miodu więc się troszkę rozpuściło. Z początku myślałam że coś zrobiłam nie tak bo ciasto mi sie nei kleiło jak Wam, było wilgotne, tłustawe ale nie kleiło się, nie potrzebowałam nawet mąką podsypywać. Może dlatego że dałam prawdziwy miód a nie sztuczny, bo innego nie mieli w sklepie.
Pierniczki przepyszne, zjedliśmy dwie pierwsze blachy:szok: ale były pyszniutkie taki ciepłe. Teraz trochę stwardniały ale mam nadzieje że do świąt zmiękną, o ile wytrzymają:-D Julek dzielnie wykrawał, oczywiście wszystkie autka, a najchętniej to cały placek zwijał w kulkę. Zuzia już pomagała do samego końca i super jej szło. Może mi nawet przy pierogach już pomoże.
I ten zapach... no nareszcie czuć święta:-D

Agafka - gratuluje kopniaczka. A kartą się nie martw, znajdzie się, jak nie to rzeczywiście przepisze Ci z karty wyniki. A w domu nie ma na pewno? My tak kiedyś książeczkę zdrowia Julka zgubiliśmy, też byłam pewna że w przychodni zostawiłam albo po drodze, w przychodni nie było, dopiero po kilku dniach się znalazła pod łóżkiem. Julek musiał wyciągnąć zaraz po przyjściu do domu.
 
wlasnie skonczylam drugi rzut pierniczkow. jako jedyna chyba niedziunkowych :-D przepis dostalam od kolezani z pracy,a dzis sprawdzilam i to z blogu moje wypieki, pierniczki I:-) robilam drugi raz, bo z pierwszej partii jakby ubylo ;-), poza tym mam pomysl na okragle pierniki na choinke, a wtedy nie robilam tego ksztaltu. z nietradycyjnych mamy pelno pierniczkow hello kitty :-). przy okazji upieklam z nich domek z piernika, ale chyba poczekam ze zlozeniem, bo mloda pewnie bedzie chciala go od rozu macac:confused2:

amelka na poczatku pomagala,a pote dostala kota :eek: wysypala paczke czipso na panele i po nich poskakala. dwukrotnie :confused2: potem wyciagnela wszystkie plastry dzieciece i pootwierala twierdzac,ze to naklejki :baffled:zwinela w kulke moje dwie scian domku z pernika, ktore czekaly na wlozenie do piekarnika. reszty nie pamietam. troche sie jej nie dziwie, bo na dworze dzis nie byla (bardzo zimno i wieje) i caly dzien na zmiane ogladala puchatka i peppe i sie nudzila, a katar nie pomaga. zaraz zagonie do wyrka i bedzie spokoj.

Aniasm
, swietnie wygladasz. widzialam Twoje zdjecie na fb u maxwell i dziunki,ale nie moglam skomentowac tam, bo cie nie mam w znajomych
 
Ostatnia edycja:
kilolek sprzątam , bo co można robić za granicą bez języka ,chociaż szef mojego D już coś dla mnie szuka wiec się cieszę ,ale ostatnim razem jak mi proponował pracę to było malowanie domów :sorry: hehehe no ale wszystkiego trzeba w życiu spróbować :-D
agrafka u mnie w NO i w PL też lekarz wprowadza wszystkie dane do komputera więc nawet jak karty nie mam to on wszystkie wyniki ma :tak: ,mam nadzieje że jednak teczka się znajdzie :tak:
banana dzięki :tak: ,sama jestem w szoku jak szybko dochodzę do siebie po tej ciąży :-) , co do znajomych to możemy to zmienić ;-)
dziunka moja babcia zmarła jak miałam 12 lat i do tej pory jak ją wspominam to płaczę tak mi jej brakuje , myślę że jeśli będziecie Asi ciągle opowiadać o babci to jej nie zapomni
etna biedny Pawełek :-(
 
laski mam pracę:-)na 3/4 etatu...w mojej biedronie wisiało ogloszenie,poszłam dałam cv i zadzwonili.miałam na 1/2 etatu ale po obliczeniu dam radę na 3/4.w końcu dupkę ruszę do ludzi:-D

muszę tylko zrobić badania:-) a i blisko jakieś 3 min:-D

bebech z nerwów mnie znowu boli,a rozmowa kwalifikacyjna jaka profesjonalna:szok:
 
Dzięki dziewczyny za "słowa wsparcia", M mnie tylko ochrzanił, ze o czym ja myślę.
A ja kurde od tygodnia się szarpię: Ala w domu, ja musze coś robić do pracy przy okazji załatwać Ali i sobie lekarzy, kombinuję jak nie wiem. Do tego byłam rozkojarzona po wizycie, chyba nic w tym dziwnego nie widzicie, ale facet to facet.

Licze na to, ze zostawiłam teczkę w przychodni, miałam ją wychodząc z gabinetu, potem się ubierałam w kurtkę i .. czarna dziura w pamieci. zorientowałam się, ze jej nie mam dopiero jak wysiadałam z metra - przejechała swoją stację bo sie rozgladałam czy mi nie wypadła gdzieś w wagonie.

Cóż moi lekarze - i ta prywatna dziś i ten z poradni kompów nie posiadają, ale wyniki zapisywali chyba w karcie. Mnie martwi tylko to, ze dla mnie to jest spory kłopot logistyczny latać teraz załatwiać to wszystko. No i jeden i drugi lekarz przyjmuje raz w tygodniu więc przez najbliższy tydzień (o ile jutro się nie znajdzie) jestem bez jakiejkolwiek dokumentacji ciążowej.

Generalnie, ciężki mam tydzień, jestem wykończona psychicznie i fizycznie.
M nam dziś przyniósł tulipany bez okazji (mi i Ali), ale niestety historia z teczką wieczorem nam zepsuła cały nastrój :(
 
laski mam pracę:-)na 3/4 etatu...w mojej biedronie wisiało ogloszenie,poszłam dałam cv i zadzwonili.miałam na 1/2 etatu ale po obliczeniu dam radę na 3/4.w końcu dupkę ruszę do ludzi:-D

muszę tylko zrobić badania:-) a i blisko jakieś 3 min:-D

bebech z nerwów mnie znowu boli,a rozmowa kwalifikacyjna jaka profesjonalna:szok:
no to super!! Gratuluję! A jak ci te 3/4 etatu wyszlo, na cąłe noce?
 
reklama
no i super! Tylko boję się, ze ty się nam dziewczyno wykończysz :-(
z promocjami będziesz na bierząco ;-)będę sobie u Ciebie zaklepywac, bo ja jak docieram na promocję to już zwykle wymecione
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry