reklama

Listopad 2009

Witajcie kobietki
Ja dzisiaj błogie lenistwo uprawiam :-) Chata wolna, Ł do pracy wyprawiony, reszta domowników też poza domem, szlafrok, herbata i tv na dzień dobry :-) Może później na basen się zmobilizuje. Swoją drogą ciekawa jestem czy znowu będę miała problemy ze skurczami - ostatnio tj 2 dni temu, podczas pływania taki okropny skurcz mnie złapał w stopę, że nawet rozmasowywanie i rozszczepianie palców nie pomogło. Musiałam niestety zakończyć wizytę na basenie wcześniej niż zamierzałam. Nie ukrywam że z żalem bo chciałam sobie dłużej popływać:sorry:
Poza tym brzuszek już nie ciągnie póki co no i wogóle jakos tak pozytywnie :happy:
Na dodatek dowiedziałam się że znajoma ma wcześniejszy niż przypuszczała termin porodu i jak dobrze pojdzie to na jednej porodówce wylądujemy heheh
a maleństwa od samego początku będą miały towarzystwo;-)
 
reklama
Dzień dobry dziewczynki.

Dla mnie nie taki dobry bo choc chora nie jestem i nie dolegaja mi zadne mdlosci nie umiem powstrzymac lez. Wczoraj spojrzałam prawdzie w oczy, tzn zerkłam w lustro, to co stało sie na moim tylku i udach to poprostu masakra. Mam tak ogromneee rozstepy czerwone na calym tylu i udach i takie strasznie bordowe pod posladkami. Lewa piers juz tez zaatakowalo, ale tu rozumiem bo z rozmiaru A urlosly juz do małego D. Przypuszczam ze to samo stanie sie na brzuchu jak jeszcze mi urosnie :-(:-(:-(:-( i co smarowanie 2 razy dziennie nic nie dalo w moim przypadku. i to juz na poczatku :( Masakra poprostu :-(:-(:-(:-( Wiem ze najwazniejsze jest zdrowko maluszka itd ale nie chce wygladac jak potwor pozniej :( a wiem ze cellulitu ktorego tez mi nie brakuje i rozstepow juz nigdy sie nie pozbede. :(
 
Ja tez mam rozstępy na tyłku :-( Ostatnio schudłam i zrobiło się to strasznie widoczne... Boję się też, że zaczyna mi się rozchodzić blizna na brzuchu - mam nad pępkiem 2,5 cm krechę po laparoskopii, zaczyna mnie to swędzieć. W ogóle skórę na brzuchu mam tak napiętą, jakby zaraz miała pęknąć... wolę nie myśleć, co będzie za miesiąc czy dwa!
 
Ja tez tak mam:tak:. Moze spimy z otwarta buzia i ja wysuszamy, moze sapiemy lub chrapiemy;-):-D:-D:-D

byc moze i tak :P albo noski zatykaja sie i otwarta buzie pozniej mamy ciagle hehe bo i katar czesto mam z rana

a wiecie co moje malenstwo to se zabawy urzadza w brzuchu i noge wcisnal w moj pecherz masuje brzuch mowie do niego a on nic :( tak naciska ze co 10 minut chodze i kropelke puszczam tylko i znow sie chce :( oj oj oj
a dopiero co pochwalilam ze chyba sie obsuwa bo w nocy nie latam uz siku
 
Dzień dobry dziewczynki.

Dla mnie nie taki dobry bo choc chora nie jestem i nie dolegaja mi zadne mdlosci nie umiem powstrzymac lez. Wczoraj spojrzałam prawdzie w oczy, tzn zerkłam w lustro, to co stało sie na moim tylku i udach to poprostu masakra. Mam tak ogromneee rozstepy czerwone na calym tylu i udach i takie strasznie bordowe pod posladkami. Lewa piers juz tez zaatakowalo, ale tu rozumiem bo z rozmiaru A urlosly juz do małego D. Przypuszczam ze to samo stanie sie na brzuchu jak jeszcze mi urosnie :-(:-(:-(:-( i co smarowanie 2 razy dziennie nic nie dalo w moim przypadku. i to juz na poczatku :( Masakra poprostu :-(:-(:-(:-( Wiem ze najwazniejsze jest zdrowko maluszka itd ale nie chce wygladac jak potwor pozniej :( a wiem ze cellulitu ktorego tez mi nie brakuje i rozstepow juz nigdy sie nie pozbede. :(
klaudzia
Może to małe pocieszenie ale rozumiem Cię w 100%. Rozstępy pojawiły mi się na piersiach już w wieku dojrzewania bo bardzo szybko mi to poszło i organizm nie nadążył... Cellulit też mam (szczególnie na udach) i swego czasu był to dla mnie ogromny problem - nie było mowy o wyjściu na plażę lub rozebraniu się przy świetle przed partnerem ale z czasem zmądrzałam :happy:
Jeśli chodzi o cellulit - naprawdę aktywność sportowa pomaga. Nie mówię o jakichś mordęgach co poranek ale kilku przysiadach i wycieczce na basen lub jakiś pillates - co kto woli. Można wspierać się kremami ale szczerze mówiąc niewiele one dają.
Jeśli zaś chodzi o rozstępy - to one przecież tylko na początku są takie zaczerwienione, z czasem zbledną i mało co je będzie widać. Teraz np moje na piersiach widać tylko kiedy porządnie się tam opalę a na codzień to takie jaśniejsze smużki. Poza tym wszędzie opowiadają że rozstępy są naszą (kobiecą) cechą charakterystyczną i co 10'ta kobieta tylko ich nie ma!!! To tak jak obecność piersi czy innych kobiecych części ciała ;-)
Wiem że na początku jest trudno ale z czasem do nich przywykniesz a i przestaną być aż tak widoczne...
Spokojnie, do góry głowa :happy:
 
klaudzia
A czego używałaś do smarowania przeciw rozstępom..?

Dziekuje za pocieszenie. heh.
Ja tez mialam juz sporo przed ciaza na udach i tylku. Mam tendencje do tycia i ciezko mi schudnac pozniej choc nie jestem gruba. Zawsze uprawialam bardzo duzo sportow ale od kiedy przeprowadzilam sie do Anglii 5 lat temu to poprostu nie mialam na to czasu. Pracujac ciagle i stojac na nogach po 9/10 godzin bylam tak wykonczona ze nie mialam nawet czasu pomyslec o sporcie a teraz wiadomo nie moge intensywnie cwiczyc. Mam nadzieje ze po ciazy najdzie mi sila i ochota chocby na te przysiady i brzuszki w domku. A basen juz pisalam Ci wczesniej, nie umie sie do niego przekonac teraz choc woda zawsze byla moim zywiolem.

Przynajmniej wiem ze nie jestem z tym sama i napewno przywzywczaje sie do nowych "przyjaciol" hehe.
 
Cześć dziewczyny!
Witam was deszczowo...długi weekend w Zakopanem ufff! Dzisiaj o 16.00 mam badanie połówkowe mam nadzieje, że wszystko ok. Trochę się denerwuje.....

Jeżeli chodzi o avimarin to myśle, że jednorazowo nie zaszkodzi! Mnie się też ostatnio zdarzało brać tabletki przeciwbólowe bo miałam migreny okropne a tu córcie ze szkoły wziąc, zadanie z nia robic, obiadek, poodwozic na zajęcia ufff! z migreną sie nie da!

z tego co wiem to gorączka kwalifikuje ciężarną na leczenie szpitalne, więc to chyba groźne, moja gin kazała uważać na nią i informowac natychmiast jak wystąpi. zdrowia życze!
 
reklama
Cieszyłabym się - tylko, że w pierwszej ciąży też je miałam hihi i urodziła się Zuzia :-)
M by chciał, dziadkowie by chcieli a ja chce zdrowe dzidzi!. Moja córa to mojego taty mówi po imieni bo powiedzial jej że dziadkiem będzie jak będzie miał wnuka i ona chce braciszka bo będzie mogła mówic "dziadek" haha. A ja mam tylko siostre, więc tata by chciał jakiegos "niedziurawca z wystającą częścią siusiającą"
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry