dziunka24
Mama J&J
Mam przywiesc swieża kupe - optymistyczniechyba sama zrobie.


Uwielbiam Cię czytać :-)Głowa do góry, najważniejsze że małego badają

Asia dziś wraca ze żłobka, z ogromnym Julkowym plecakiem (muszę jej jakiś mniejszy kupić, wypatrzyła u koleżanki z grupy, że ta nosi plecaczek i teraz klops
) i nagle odbija w prawo i biegnie przed siebie. Wyglądało to komicznie - taki mały bąbel a taki wielki plecak spadający z ramion
biegnie, biegnie, ja wszystko rzuciłam i za nią - co jej się niezmiernie spodobało
Jak ją złapałam to stwierdziła że uciekała przed tatą
Pytam się jej dziś "I co boli Cię Twoje ałka? Gdzie je masz?" (chciałam sprawdzić czy faktycznie jej ta opryszczka doskwiera). A młoda na to "Tak, boli ałka, nawet Lence w źłobku pokaziałam, cieszyła się"

, strasznie to nieprzyjemne
. Ciekawe jak my to bedziemy robic przez 5 dni dwa razy dziennie
jak Ci idzie pakowanie??