reklama

Listopad 2009

Tuńczyki nie ni e zmilkłam,pracuje i podczutyuję..nie zawsze mam coś nowego do napisania

Kilolku tak jak pisze Tuńczyki mam nadzieje ze w koncu lekarze pomogą Michalkowi.

Mi wczoraj Igi zrobił cyrk,bo zaniosłam papiery o zatrudnieniu do przedszkola wychodz a Igi beczy(pilnowała go kolezanka) ze on sam chce kartke zanisc.wieszał sie na klamce cyrk na całego....kumpela kupiła mu 2 lizaki i gazetke z Donaldem...a ja w rekach zakupy,rower i do domu tak szlam:-Dbo Hrabia szdl z lizakami i robotem z gazetki
 
reklama
Witajcie,

dzięki za troskę;-)
Kuba zdecydowanie lepiej:tak: lekarstwo podziałało:-)
natomiast mnie od rana bolal ząb:-(:wściekła/y: w kwietniu rok temu wyleczylam wszystkie zeby a teraz osemka daje mi w kość. teraz juz ok ale zobaczymy co bedzie dalej.

kilolku trzymam kciuki za Michasia:tak:

etna dobrze ze z Pawełkiem już lepiej:tak:
 
Widzę że nie śpicie;-), ja zasnęłam standard przy usypianiu, teraz nadrabiam
Kikolek - mam nadzieję, że lekarze wreszcie wykryją przyczynę u Michasia.
Agrafka - też nienawidzę pakowania, bo człowiek dla siebie najmniej zawsze zabiera, a dla dziecka fura...:szok:
Etna - dobrze, że już u Was zdrowotnie lepiej.
niegramotna jakaś jestem, więc kończę swe wywody;-);-);-):-D:-D
 
Cze
mam nadzieję, że noc mieliście bez sensacji.
Polaa - jak ząb?
Kikolek - wyspaliście się?
Etna - jak tam u WAS?
U nas jako tako, dziewoje wariowały trochę. Pogoda pod psem, pada, wieje, zimno...:wściekła/y:Mnie się nic nie chce, ehhh.
Nie lubię smędzić, więc idę dalej.;-)
 
Witajcie,

z rana padał u nas śnieg
confused.gif
o co chodzi
wink2.gif

włączyłam pralkę z zasłonami a panowie pojechali na zakupki
wink2.gif
niedługo po mnie wpadną i jedziemy do teścia malować pisanki
wink2.gif
 
Marta nie żartuj, śnieg padał? :szok: chociaż w sumie to w marcu jak w garncu, a kwiecień plecień więc na wiosnę trzeba chyba jeszcze poczekać;-)

Ilonka Julka na basenie suuuuper, dziś idziemy na 12 na zajęcia. Zapalona z niej pływaczka, ogólnie lubi ruch, mam nadzieję że uda/udało mi się w niej zaszczepić miłość do sportu i niedługo będzie też biegać lub grać w jakąś piłkę;-) No ale to ona wybiera, mi nic do gadania, ale pomarzyć można;-)


My dziś akcja, tym razem podwójna, bo od dziadków musimy dodatkowo zabrać nasze meble kuchenne i pokojowe i różne inne graty:baffled: ciągle brakuje nam kuchenki:baffled:

Dziewczyny już się doczekać nie mogą nowego pokoju, a tatuś ma Asi zrobić łóżko z prawdziwego zdarzenie do świąt:-) Wczoraj jeszcze się dowiedzieliśmy że znajomi mają rowerek biegowy do oddania lub taniego odsprzedania - kupili go trzy lata temu w Niemczech jak jeszcze w Polsce ich nie było. Takze czekamy na info i już prezent na zająca dla Asi jest. Została tylko Julia ech :dry: cięzki orzech do zgryzienia:baffled:
 
Marta nie żartuj, śnieg padał? :szok: chociaż w sumie to w marcu jak w garncu, a kwiecień plecień więc na wiosnę trzeba chyba jeszcze poczekać;-)

Ilonka Julka na basenie suuuuper, dziś idziemy na 12 na zajęcia. Zapalona z niej pływaczka, ogólnie lubi ruch, mam nadzieję że uda/udało mi się w niej zaszczepić miłość do sportu i niedługo będzie też biegać lub grać w jakąś piłkę;-) No ale to ona wybiera, mi nic do gadania, ale pomarzyć można;-)


My dziś akcja, tym razem podwójna, bo od dziadków musimy dodatkowo zabrać nasze meble kuchenne i pokojowe i różne inne graty:baffled: ciągle brakuje nam kuchenki:baffled:

Dziewczyny już się doczekać nie mogą nowego pokoju, a tatuś ma Asi zrobić łóżko z prawdziwego zdarzenie do świąt:-) Wczoraj jeszcze się dowiedzieliśmy że znajomi mają rowerek biegowy do oddania lub taniego odsprzedania - kupili go trzy lata temu w Niemczech jak jeszcze w Polsce ich nie było. Takze czekamy na info i już prezent na zająca dla Asi jest. Została tylko Julia ech :dry: cięzki orzech do zgryzienia:baffled:
a to już macie nowe lokum?
co do biegowego to nei wiem czy czytałaś ale rozmawiałam z 3 koleżankami i one mi doradziły ten rowerek
wiec chyba zmienię zdanie i kupię go
bo rozejrzałam sie na allego to za 200zł można kupić
a taki na 4 kółkach to ok.500zł
a i tak na przyszły rok od szwagierki dostaniemy rowerek po jej córce

a mogłabys mi pokazać jaki jest dobry

u mnei pogoda do d...
pochmurnie ale zanosi sie na deszcz
sama w domu jestem z dziećmi
mąż w Łodzi (a jeszcze do tego popsztykaliśmy się)
i wogóle jestem w natroju kiepskim
 
Witam,

anawawka dzięki juz nie boli, mam nadzieje, ze jak najdluzej tak zostanie:tak:

coś w nocy nie mogłam spać, nie wiem nawet czemu:baffled:
budziłam sie co po chwile i jakas nieprzytomna dzisiaj jestem:-(
biorę sie zaraz za obiad, chlopaki bawią sie klockami, pogoda taka sobie, nie ma słonca ale deszcze tez nie pada:-)

martolinka ja wlasnie slyszalam coś, ze w Polsce ma spaść śnieg w ten weekend ale to pewnie tak na chwilę tylko
 
Sawipodziwiam sama z dwójką.
Może po rowerku biegowym 4 kółka już Ci się nie przydadzą


Anawawka z Pawłem już ok!! Kaszel taki mocno odrywający się, kropelki jakoś udaje mi się mu zakropić
:baffled:-meksyk, do nosa daje sobie bezproblemu na szczęście (:-pto minka od Pawła- taką sobie wybrałżebym wam napisała).

MARTOLINKA U nas też ŚNIEG
Paweł aż przyleciał z książką o Mikołaju i chciał robić bałwana.
Teraz dopiero sypać przestało.

Mój syn stał się maniakiem "Auta2" oszaleć można, zna już chyba całyfilm na pamięć, w całym domu auta, wszędzie ma swoje tory, zasuwa naauto-chodziku po całym domu i tylko wszędzie robi wypadki, kraksy i poślizgi
. Nawet jego kochana piłka poszła nadalszy plan. Czytam mu dzisiaj wiersze i po dwóch słyszę „Mama auta proszę” :dry:.
Ciekawa jestem czy ja go uśpię w ciągu dnia bo pospaliśmy dzisiaj do 9 :zawstydzona/y:.

Dziunka coś przeoczyłam? Gdzie będziecie mieszkać? U nas na szczęście na zająca są tylko drobne upominki i to przeważnie słodycze. Ja kupuje np. jakieś przybory szkolne plus coś słodkiego. Dla pawła mamy już kupione lego (takie podstawowe klocki, żeby mu się lepiej domy dudowało :cool2:).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry