reklama

Listopad 2009

reklama
Cze
Kikolek - trzymaj się, Zuzia szybkiego wyskoku z mamuni ;-);-), łatwego i dobrego porodu
a przygoda z butelką rewelacja! Babo koniecznie muszę Cię poznać twarzą w twarz, bo Twoje przygody są niestandardowe
Co ja tu będę truć, z następną rodzimy :-D:-D:-D
 
Hej hej:-)
Melduję się z rana, a tu takie nowiny:-):-)
Kilolek, kciukasy zaciśnięte!!!:tak::tak::tak: Tak poza tym, akcja z butelką niezła, się uśmiałam:-D:-D:-D
Polaa, zdrówka kochana!!
Agrafka, Ty się tak nie forsuj, jak chcesz doczekać czerwca;-)
Aza, super, że autko odebrane;-) No i gratki dla Konradka z tym rowerkiem!!
Ania, właśnie, jak Kubuś?

U nas już po chrzcinach..Wczoraj przez pół dnia Marta była taka marudna, że masakra. Za to w kościele grzeczniutka!;-) Proboszcz dość obficie zlał ją wodą, na szczęście nie płakała:-) A jak ją namaścił, to tylko sobie westchnęła:-) Za to moja pierworodna stwierdziła, że w kościele są same babajagi i wyszła z ciocią przed kościół:zawstydzona/y:;-) No a po chrzcinach do restauracji. Na tej sali, co mieliśmy imprezę, były też i złote gody, więc były tańce;-) Marysia tańcowała równo, odwalała takie solówki, że szok:-D:-D Dziadkowie spali u nas, a z rana już pojechali (jeszcze wstąpili na cmentarz do syna-taty Seby)..
Idę nastawić kawkę...i czekam na dalsze wieści od Kilolka:-)
 
Cleo- a ten katari kaszel to nie jest jakiś alergiczny? Teraz pyli dąb , może Igi na to reaguje?
Polaa - zdrowia
Agrafka - masz kondycję kobietko. Podziwiam.
AZA - super, że masz już autko, wow disco... masz zdrowie:-D
Maxwell - super, że się chrzciny udały.
A ja w pracy dziś z dodatkiem, niby gorączki nie ma, ale ... dziś mieli jechać na przedszkoladę, więc do końca nie byłam pewna co z nią zrobić i jeszcze dziś na nią pochucham ;-)
 
Kilolek - trzymam kciuki za was kobietki;-)

Mi wczoraj znajoma napisał na FB,że powinnam się jakoś zregenerować , bo widziała mnie tego samego dnia na ulicy i widziała jaka jestem smutna , nie poznała mnie... :baffled: Ale ja się trzymam , jakoś trzymam. plamię już 10 dzień a wizytą chcę poczekać do wyników his-pat.

Wzięłam się za sprzątanie, wyrzucanie ciuchów w których nie chodzimy już razem z B (on jeszcze o tym nie wie:-p) Myślę tylko o tym co teraz i o Naszej przeprowadzce.


Maxwell- bardzo piękne z Was kobietki, Martusia sliczną miała sukieneczkę - malutka księżniczka.
 
witam się i ja :-)

ale wieści SUPER już napsałam do Kilolka może odpisz jak jest w stanie ;-)

odprowadziłam Igiego do przedszkola...mimo małego kataru tzn on go ma w domu na dworze nie leci aż tak.Powiedziałam to Pani...a moż ei alergiczny ale to tez by taki białawy był ???

Maxwel widziałam fotki ze chrzcin :-) wyglądasz bardzo elagancko a MArtsuia jaka juz duza i tak samo śłicznie wygladała :-)


ale co tam bede smecic KILOLEK RODZI DZIŚ :-)
 
Kilolek kciuki mocno zaciśnięte:tak:

MamoPatryka ja się wzięłam za sprzedaż na allegro. Mam dobre rzeczy wcale albo kilka razy założone więc sprzedaję..
Wiem że ci ciężko ale przyjdzie dzień że spojrzysz w niebo i się usmiechniesz.:tak:
Niestety ta utrata będzie Ci towarzyszyc już do końca.


Miłęgo dnia Kobitki
 
sms od Kilolka!!!!!!!!!!!!!!!!

"hej Zuzienka przyszła na świato 7:45.Kruszynka 3260kg 52cm 10pkt.Ja nieststy uziemiona w łozku bo macica sie nie obkurcza i trace dużo krwi.Pic i jesc mi nie wolno ale poza tym czuje sie swietnie"


WITAMY ZUZIE NA SWIECIE!!!!!!!!!!!!!!!Kilolku zdrówka dla Ciebie !!!!!!!!!!!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry