maxwell80
Mamusia cukiereczków M&M
Myśmy wróciły niedawno ze spacerku, włączyłam pralkę, Marysia śpi, Marta szaleje..mogę poczytać:-)
Jak wracałyśmy ze spaceru, to zauważyłam na drzwiach klatki ogłoszenie, że ktoś tam szuka mieszkania na sprzedaż;-) Schowałam wózek Marty do bagażnika auta, Marta na ręku, telefon w dłoń i dzwonię do S. Minuta później Marysia krzyczy, że chce siku. Patrzę, a ona juz spodenki i majtki w dół i chce lać na chodnik
Telefon szybko położyłam na ławkę (Marta nadal na mojej lewej ręce) i ciągnę Marysię na trawnik. Niestety, moje dziecko nie potrafi jeszcze kucać "na żądanie" i oblała całe gacie i majty
:-(..Stąd ta pralka..
Ana, a gdzie Twoje dziecię jechało na wycieczkę?;-)
Lotka, super, że jedziecie..a powiedz mi, skoro oboje pochodzicie z jednych stron (tak rozumiem), to co robicie tak daleko od domu? Za pracą?
Cleo, przykro mi, że wyjazd nie wyszedł..ale super, że Kilolek już wychodzi..szybko
:-)
A za Igiego trzymam kciuki, żeby się przełamał..
Martolinka, Warszawianki - niezłe ceny macie..zapraszam na Śląsk;-):-)
Martolinka, super, że małej się uspokoiły te kolki!!!oby nie powróciły!!!
Ilona, to czekamy na fotki wyremontowanych pokoi..
Agrafka, trzymam kciuki za Alę i jej spanie!!!
Jak wracałyśmy ze spaceru, to zauważyłam na drzwiach klatki ogłoszenie, że ktoś tam szuka mieszkania na sprzedaż;-) Schowałam wózek Marty do bagażnika auta, Marta na ręku, telefon w dłoń i dzwonię do S. Minuta później Marysia krzyczy, że chce siku. Patrzę, a ona juz spodenki i majtki w dół i chce lać na chodnik

Telefon szybko położyłam na ławkę (Marta nadal na mojej lewej ręce) i ciągnę Marysię na trawnik. Niestety, moje dziecko nie potrafi jeszcze kucać "na żądanie" i oblała całe gacie i majty
:-(..Stąd ta pralka..Ana, a gdzie Twoje dziecię jechało na wycieczkę?;-)
Lotka, super, że jedziecie..a powiedz mi, skoro oboje pochodzicie z jednych stron (tak rozumiem), to co robicie tak daleko od domu? Za pracą?
Cleo, przykro mi, że wyjazd nie wyszedł..ale super, że Kilolek już wychodzi..szybko
:-)A za Igiego trzymam kciuki, żeby się przełamał..
Martolinka, Warszawianki - niezłe ceny macie..zapraszam na Śląsk;-):-)
Martolinka, super, że małej się uspokoiły te kolki!!!oby nie powróciły!!!
Ilona, to czekamy na fotki wyremontowanych pokoi..
Agrafka, trzymam kciuki za Alę i jej spanie!!!

