reklama

Listopad 2009

Czesc laseczki, nie odzywalam sie kupe czasu i mam sporo do nadrobienia, zaraz wiec zaczynam czytac:)
U nas okej, zajeta caly czas ostatnio bylam, do tego teraz szukamy mieszkania nowego, bo potrzebujemy wiecej miejsca i lepszych warunkow dla dzidziusia:)
A tak to praca, praca, praca, czasem znajomi a w kazdej wolnej chwili moj ukochany czas zabiera.
Dzidzi jeszcze silnie nie czuje, tzn. nie dostaje typowych kopniakow poki co, ale kilka razy cos popluskiwalo jak rybka w jeziorku, wciaz jednak ciezko nie pomylic z procesami trawienia i przechodzacymi przez brzuszek gazami:) Brzuszek rosnie, w ten weekend moze w koncu strzele sobie fotke brzusia, bo jakos ciagle zapominam.
Dobra, ide teraz nadrobic troche zaleglosci.
 
reklama
Witajcie kochane :happy2:
Tak czytam i czytam - a propos płci dzieciątka i powiem szczerze, że podziwiam te z Was które nie chcą wiedzieć... serio - nie wyobrażam sobie czekać z tym do końca.
Wszyscy naokoło pytają mnie co bym wolała a mi naprawdę bez różnicy:happy2:
Jak drugie będzie w drodze to pewnie będę chciała żeby "do pary" było no ale teraz... eeeeeee.... nieistotne - chciałabym tylko wiedzieć bo to tak jakby już poznać dzidzię - daną konkretną osobę z imienia i nazwiska... ;-) niepowtarzalną
 
Ehh, tak piszecie ze potem trzeba 2 godziny czytac wiesci z kilku dni:) hehehe

Nataluniu i Gosiu, spoznione zyczenia slubne, wszystkiego najlepszego na nowej drodze zycia, duzo radosci, pomyslnosci, ciepla i przed wszystkim milosci, ktora nie ma spadac, ale ma rosnac teraz kazdego dnia, tak, zebyscie czekaly na swoich ukochanych jak wracaja z pracy, tesknily jak ich nie ma obok i zawsze z wielkim sentymentem wracaly do dnia slubu.
Natalunia, pieknie wygladalas, dobrze ze sie wybawilas i wszystko sie udalo.

Klaudzia, to ty jak wychodzi mlodziutka jestes, bo jesli dobrze wyliczylam masz 18 lat. Dobrze ze szybko dojrzalas do decyzji i zdecydowalas sie na dzidzie, zdazysz pewnie jeszcze kilkoro splodzic:)
Co do double testu, to ja robilam, rowniez nie usunelabym ciazy, ale zawsze warto wiedziec i sie nastawic, przygotowac za wczasu na takie wiadomosci. Test ten sie robi w 15 tyg. zazwyczaj, ale wiadomo, nie kazdy chce wiedziec. Ja robilam w 15 tyg. ciazy, w tym tyg. przyszedl mi wynik ze jest bardzo niskie prawdopodobienstwo, wiec nie wymagam juz dalszych badan prenatalnych i tego testu, gdzie przebija sie igla do wod plodowych, no i cale szczescie.
Teraz czekam na moj anomaly scan (polowkowe) a termin mam na 30 czerwca wiec jeszcze niecale dwa tyg:) Mam nadzieje poznac plec, choc nie wiadomo jak dzidzia sie ulozy i czy w Szkocji mi powiedza, bo ogolnie to sie tutaj nie mowi. Moj maz nie chcial znac plci, ale sie zgodzil, jesli ja tak bardzo chce wiedziec. W sumie teraz to sie sama zastanawiam, moze jednak niespodzianka bylaby lepsza? Ehh, sama nie wiem...
Do Polski jade na dwa tyg. w sierpniu, mam wesele w rodzinie, planuje tez zrobic trzecie usg, ale jeszcze nie zdecydowalam czy 2D czy 3D.
Poza tym teraz szukamy wiekszego mieszkania na wynajem, przede wszystkim dlatego ze tu za malo miejsca, poza tym mamy tylko prysznic, a jak bedzie dzidzia to przyda sie wanna:) no i marzy mi sie balkon, zebym mogla sobie z mama kawusie spijac jak przyjedzie na swierzym powietrzu:)

Co do gotowania, to mi osttnio checi oslably, zrobilam sie strasznym leniuszkiem, cale szczescie mem kochanego meza, ktory wspaniale gotuje i zastepuje mnie w kuchni:)
Musze tez przyznac, ze nie wiem jak wy mozecie znosic takie kilkutygodniowe rozlaki, ja bym nie wytrzymala, musze miec kogos przy sobie caly czas, zreszta maz mnie codziennie usypia jak dziecko, musi wiec ze mna polezec kilka minut, poglaskac, zanim odplyne w blogi sen:) hehe

Gratuluje tez dziewczynom dobrych wynikow badan, nic tak nie cieszy jak dobre wiesci o dzidzi teraz:)
No i rowniez czekam na pierwze mocniejsze kopniaki, bo pierwsze drobne ruchy ciezko wyczuc i nie pomylic.

Pozdrawiam i mam nadzieje czesciej zagladac, bo potem nie nadazam czytac:)
 
Ajj dziewczynki ja to jak nie poznam plci to zaplace kazda cene zeby poznac hehe. Tak mnie ciekawosc zzera ze nie wytrzymuje juz. Wczoraj jak mi polozna powiedziala ze serduszko bije na dziewczynke to az mi sie lezki zebraly bo tak bardzo chce coreczke.
A musze czekac az do 10 lipca zeby poznac plec

Weri ja napoczatku tez nie wyobrazam sobie miec synka, ale teraz z czasem probuje sie przekonac zebym nie miala szoku jak sie dowiem ze to jednak chlopczyk.
Moja przyjaciolka mowila tak jak Ty ze sie poplacze jak bedzie synek zenie chce i wogole przerazona byla. Do konca ciazy nie wiedziala co bedzie ale marzyla o corci, urodzil sie chlopczyk a ona do godzinki byla wniebowzieta. Aktualnie ma 2 synow i nie wyobraza sobie miec coreczke. heh.

Ale wiem co czujesz bo tez chce corcie z calego serduszka :-)
Ja też marzyłam o dziewczynce, ale gdy tylko sie dowiedzialam że bedzie chlopak, to sie popłakalam, ale ze szczescia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dziecko, to dziecko... Twoje dziecko!!!!!!!!!!!!! Nie ma to znaczenia?? Bedziesz go mniej kochac lub w ogole?? Zastanow sie czy w ogole jestes gotowa na dziecko, choc juz troche za pozno zeby sie zastanawiac.
 
Ja też marzyłam o dziewczynce, ale gdy tylko sie dowiedzialam że bedzie chlopak, to sie popłakalam, ale ze szczescia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dziecko, to dziecko... Twoje dziecko!!!!!!!!!!!!! Nie ma to znaczenia?? Bedziesz go mniej kochac lub w ogole?? Zastanow sie czy w ogole jestes gotowa na dziecko, choc juz troche za pozno zeby sie zastanawiac.

Monia oczywiscie ze bede kochac czy bedzie dziewczynka czy chlopczyk. I co do tego to nie mam zadnych watpliwosci. Jak wszystkie marze tylko o tym zeby dzidzia byla zdrowa. Chcialam dziecka niezaleznie od plci, wiec nie wiem jak mozesz pisac zebym sie zastanowila czy jestem gotowa na dziecko.
To ze chcialabym coreczke nie znaczy ze synka nie bede kochac tak samo mocno. Poprostu pisalam ze chcialabym coreczke, ale jest mi to tak naprawde obojetne i przykro mi ze tak piszesz, bo wzyciu bym tak nie pomyslala.
A jezeli stwierdzilas to po moim wieku to tymbardziej mi przykro ze patrzysz na to takimi kategoriami. :-(
 
Pianistka ciesze sie ze u Ciebie i u malenstwa wszystko wporzadku :) W Agnlii tez nie zawsze chca plec powiedziec, ale wrazie czego dowiem sie w Polsce na 3D. Zdecydowalam sie na 3D bo wszystko wyrazniej widac, wsumie dla swojej ciekawosci, ale przynajmniej zbadaja mi dokladnie maluszka :) Wpadaj tu czesciej bo smutno jak nas malutko :-)
 
a na ten cukier to na czczo trzeba byc ? bo ja nie wiem
a wiecie co zauwazylam :) ze mi zgaga nawet po pomaranczach sie pojawia co na poczatku ciazy nie mialam ale o dziwo jak jem ciastka albo cos slodkiego to nie mam :) hehehhe dziwne :P
 
to jak sa jednojajowe to nie moga byc dwuch plci??ja mam kolezanke ktora ma brata blizniaka i oni sa chyba jedno jajowi:-)

ja to kiedys slyszalam ze duze prawdopodobienstwo u blizniakow ze jak sa roznej plci albo w sumie to nie wiem zapomnialam to jedno bedzie innej orientacji sexualnej
albo ze u blizniakow czesto jest ze jedno z nich jest leworęczne w sumie duzo sie gada na rozne tematy a i tak wychodzi inaczej eheheh :P
pokrecilam juz :)
 
Ale się naczytałam dzisiaj, że aż nie wiem co chciałam komu powiedzieć. Po pierwsze to to, że my też nie chcemy znać płci dzidzi (tzn. mąż podrzucił ten pomysł), a po drugie to klaudzia nie przejmuj się wiekiem. Mówią że instykt macierzyński nie patrzy na wiek. Będziesz młodą mamusią i młodziutką babcią hihihihi. Ja mam 26lat i też mi się wydaje że nie jestem aż taka stara już. Na poważnie to dzisiaj moje dzieciątko sobie trochę bryka i je czuję. Bo przez tydzień był spokoj Dobanoc laseczki padam
 
reklama
ja też się poryczałam dzisiaj..... jak się dowiedziałam że wyrzuciłam w błoto ok 100e.....:wściekła/y: normalnie załamałam się jak cholera:wściekła/y:.........
i poszłam z tego wszystkiego do kasyna.... i tam straciłam 15e:zawstydzona/y: i nie wygrałam nic
ale przynajmniej mi się humor poprawił;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry