reklama

Listopad 2009

reklama
Witam wszystkich

No i koniec weekendu, trochę tym razem poleniuchowałam nie licząc wczorajszego zjazdu rodzinki teściowej:-p i masy sprzątania do 22grrr. Dzisiaj mąż rano ruszył w trasę, a ja pojechałam do mamy. Jak wróciłam o 18 to u nas gości ciąg dalszy, udało mi się uspac pawła po 20, a rano musi wstać ze mną po 6 do przedszkola. jutro w przedszkolu "wesoła farma" i paweł nie może się doczekać owieczki i baranka:szok: co za atrakcje hmm. Ma lekki kaszel od czasu do czasu:no: na razie daję tylko lipomal. oczywiście moja cudowna szwagierka ma chora córkę i przywiozła ją mojej teściowej na noc w czwartek (chyba mnie kiedyś szlag jakiś trafi jedna głupsza od drugiej:wściekła/y:) no i Paweł załapał ten kaszel - swoją droga strasznie jest podatny:wściekła/y:, ale innych objawów brak więc się łudzę że przejdzie.
 
Zdrówka!


Julka jest u babci, a nasza Asia jeszcze nie śpi. Coś siusia dużo a dwa razy dzisiaj w majtki - to już daaawno jej się nie zdarzyło... trochę się martwię o jej pęcherz. Z kolei w piątek pierwsze siusiu zrobiła o 11 - gdzie spała od mniej więcej 20 ciurkiem do 6 rano :szok: obudziłam ją szybko bo jechaliśmy na tą przysięgę i wiedziałam że od razu siusiu nie zrobi, bo nigdy nie robi zaraz po spaniu, ale że dopiero o 11 pierwsze siusiu:szok:


Teraz już je kolację i ledwo na oczy patrzy ale nie chce spać tylko bawić się z psem-cocker spanielem mojego brata ;-) zamyka się z nim u siebie w pokoju i tylko słychać jak go tresuje;-):-D
 
sawi wspólczuję, zdrówka!e

Etna
też zdrówka dla Pawęłka. A powiedz co teściowa na to, że jej te chore dzieci podrzucaja a potem Pawelek choruje?

Dziunka może daj jej żurawiny?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry