reklama

Listopad 2009

reklama
jezu już 1.00..

no to znowu nic nie napiszę. Wczoraj mieliśmy u Ali pasowanie - super było :)) normalnie takie fajne, wzruszajace wydarzenie, no rewelacja. Na stary album zamknięty wstawiłam kilka fotek.

Postaram się jutro odewac, ale w sobote wesele mojej siostry wiec jutro pakowanie :/

Dobranoc laseczki :)
 
Hej laseczki,

dziś brat z dziewczyną i psem wieczorem wyjeżdżają do NO. Trochę odsapnę szczerze mówiąc, głównie od sierści psa;-) choć pewnie długo będzie się za nami ciągnęła... ;-)
A z drugiej strony to Asia chyba się za Rokim zapłacze :confused2:


U nas też zimnica okropna, ma podobno padać śnieg, choć pewnie zaraz stopnieje...

Zakładacie dzieciakom zimowe kurtki??? Bo Julia chodzi w takiej dość cienkiej, a takiej na zimną jesień/ciepłą zimę nie mam.
 
Ja wyciągałam rano buty zimowe bo u nas było biało i Pawłowi kazałam już dzisiaj ubrać cienkie rajstopy. W końcu będę miała wolny weekend Jupi! Nawet mój mąż będzie chyba w domu. Jeśli chodzi o kurtki to mam ich sporo dla Pawła. Teraz ma taka przejściowa cieplejszą, ale jeszcze nie zimowa. Gorzej z butami chcemy mu kupić śniegowce
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Rany a u nas słońce świeci i nawet przyjemnie........... a gdzie ten śnieg co tak nim straszą i straszą:confused::-D
choć rano nie było za ciekawie i zamiast rowerami maszerowliśmy pieszo do przedszkola. Kurde a teraz tez trzeba będzie iść na nogach bo Juli rower w garaż a nie pod szkołą................aj.

Normalnie nie do uwierzenia jak u nas cudnie.:szok: Idę wieszać pranie, bo już następne się pierze.
 
ja dzisiaj chłopaków ubrałam w jesienne kurtki i bluzy pod spód ale rano jechali samochodem. Ja jeszcze na dworze nie byłam a są tylko 3 stopnie i nie wiem szczerze mówiąc co tu zakładać. Butów zimowych nikt jeszcze u nas nie ma. Mam w planie dopiero we wtorek pojechac. Generalnie znów jestem nie przygotowana :dry:

własnie przespałam godzinkę, Zuza śpi już 1,5. Zwykle tye nie sypiamy rano, pewno znów cisnienei, choc moje wysokie. Własnie pije ostatnia szklanke soczku na dzisiaj i do wieczora juz o samej wodzie niestety, bo mam usg brzucha na 18,30. Posłuchałam wreszcie any i poszlam ten mów puchnący brzuch zbadać. Zobaczymy. Mój ąz twierdzi, ze po prostu za duzo jem :zawstydzona/y: może tak być niestey

a wczoraj byłam z Zuza u laryngologa, bo ma ciagle katar. Obejrzal ją, swtierdził, ze zdrowa a ona z rana znów katarem zalana :-(
 
no zimno troche ,chociaż mi to w dłonie...my dziś na 9:30 dotarliśmy do przedszkola akurat maluszki szły na 2 salę na gimnastyke ,więc Igiego w dresy i szybciorem za dziećmi ;-)

ja dziś jestem już tak z****na że się mi nie chce nic,nawet sprzatać nic...w końcu jutro wolne i urodzinki u dziadków...

Kilolku a może to nie obżarstwo tylko wiesz....;-) małe bejbiatko ;-)

Igi w kołko pyta kiedy Mikołaj i śnieg...ale Wam zazdroszcę śniegu...choć i tak i nie...bo nie mam butów na zimę jeszcze:wściekła/y:
 
tak Cleo to były bliźniaki tylko jeden zapomniał się urodzic :tak:tak na oko to ma juz z 5 kilo :-)


zapomniałam napiisać jak pisąłam o ubraniach, ze w zesżłym roku Kubie nie zakładałam rajstop i chyba w tym roku obu nnie bede tego robic, bo się zachetam rano w tej szatni a Zuza zbzikuje. Zakładałam na wierzch większe dresy. W szatni tylko ściągałam te dresy i Kuba w spodenkach co mial pod spodem był gotowy. Bo te rajstopy to mnie szczerze dobijają. A tak naprawde to nawet nei wiem cyz ja mam dla nich rajstopy na ten rok, bo żaden nie chcał ani jeden pary przymierzyć wiec rajstop 2 szuflady ale czy cos dobre ?
 
Ostatnia edycja:
reklama
ja tez rajstop jeszcze nie nakładam...ale kupić muszę..najwyzej w przedszkolu bede szybko zdejmować bo tam jest ciepluteńko ;-)

a nie wiem czy pisałam Wam ale koleżanka z pracy kupila Igorkowi na urodziny kombinezon 2 cześciowy :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry