• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2010

reklama
Łojojoj, co chwila jakieś nowe wieści! Zaczęło się dziać na naszym forum:-)

Jak to jest po porodzie, bo w tym temacie jestem ciemna. Przychodzi do domu położna?? Trzeba najpierw dziecko zapisać do lekarza, czy jak to jest?? Po jakimś czasie idzie się też sprawdzić bioderka, a na to trzeba skierowanie? Czy to jest tak że zapisujemy dziecko do pediatry i on kieruje na każdą inna wizytę i szczepienie?
 
Witam serdecznie :)
Widzę że mamy bliźniacze przodują.
a ja dziś jestem ogólnie zmęczona nieprzespaną nocą, na szczęście Małgosia zdrowieje, mąż wrócił z kursu, maleństwo buszuję, więc mogę być spokojniejsza.

Pozdrawiam i może później będę miała jakąś większą wenę twórczą papa
 
Goncia u mnie jest tak że jak się urodzi dziecko to zgłasza się do tej przychodni do której należysz i tam wybierasz bądź przydzielają Ci położną. Ona umawia się z Tobą i w zależności od potrzeby przychodzi 2 lub 3 razy. Umawia z Tobą też pediatrę który przychodzi też na domową wizytę i ten lekarz wystawia skierowania na bioderka na szczepienia i na wizytę.
 
Goncia- co do położnej to właśnie sama się zastanawiam jak to jest ale widzę, że do tej dziewczyny co mieszka w moim bloku i urodziła niedawno położna była 3dni z rzędu- chyba ją dorwę na klatce i się dowiem:D
ania_ch- pisząc o skierowaniu na cesarkę nie miałam na myśli, że mnie zaraz do szpitala położy tylko poprostu to, że będę miała cesarkę. Wiadomo dziecko może się nawet w dniu porodu przekręcić, ale po 34tc jest na to znikoma szansa. Więc jeśli mój nadal siedzi na tyłku to nastawiam się na CC. Moja gin mówiła, że i tak muszę czekać aż "się zacznie" i wtedy jechać do szpitala, nawet jakby to miało być po terminie, bo wtedy lepiej się dochodzi do siebie i macica ładniej się obkurcza. Jednak wolałabym mieć termin ustalony, bo jak się już zacznie to mogą nie zdążyć.... a rodzić pośladkowo- to jakaś masakra.
agatakat-u mnie w rodzinie właśnie też takie eskpresowe porody są... i boję się, że jak tak będzie w moim przypadku to mogą nie zdążyć z tą cesarką, muszę o tym porozmawiać dzisiaj z moją gin. Moja mama urodziła mnie w drodze na porodówke, kuzynka pół roku temu jak dojechała do szpitala to miała już rozwarcie na 10cm i od razu rodziła. Oczywiście nie mówię, że u mnie też tak będzie- ale wiadomo, że mam jakieś zwiększone szanse na taki ekspresowy poród.
 
Co do położnej to ja umówiłam się na rozmowę z nią u mnie w przychodni. Cos tam ze mna porozmawiała i powiedziała że jak będę w szpitalu żebym dała jej znac żeby sie umówic jak najszybciej jak tylko będę w domu to przyjdzie i podpowie co i jak.

IXI powodzenia!!!!
 
Czekam z niecierpliwością na jakąś relację Karmelki :-)

A ja w trakcie prasowania oglądam sobie dvd Zawitkowskiego o rozwoju dzieciaczków - pozycjach przy noszeniu, zmianie pieluch itd - polecam zwłaszcza tym które nie chodziły do SR. Dla mnie to w większości powtórka, choć wielu rzeczy też się dowiedziałam.
 
reklama
daissy ja np mojej mamie przekrecilam sie dzien przed samym porodem wiec zawsze jest mozliwosc :tak: moja mama nasza trojke rodzila w ekspresowym tempie od pierwszych skurczy po godzienie juz bylo po wszystkim. gdyby nie to ze Maly siostry byl ulozony posladkowo to pewnie tez by miala krotki porod :tak: ale zdazyli jej zrobic cesarke, maly sie urodzil troche z sinym odcieniem tylko. wiadomo ze kazdy porod jest inny jednak zwiksza sie mozliwosc szybkiego porodu...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry