Jotemka
Fanka BB :)
Dzień dobry!
To ja ciążowa weteranka!!!! Dosłownie i w przenośni :-) Ktoś mówił, że Anbar rekordy biła z Igorkiem??? Zobaczymy do jakiego etapu ja dojdę
Nikusiaaa, ale szybko się uwinęłaś - nawet nie zdążyłaś się oswoić z tym, że to poród - no pięknie. Ja takiego porodu się bym bała, bo przeważnie sama z dziećmi jestem... A o pomocy nie mogę nawet marzyć :-)
Dzisiaj gotuję obiady na najbliższych kilka dni. Małż sie postarał, zrobił duże zakupy to i ja mogę szaleć. Normalnie garnków mi zabraknie :-)
Ściskam Was ciepło wszystkie w ten obrzydliwie ponury deszczowy poranek, ale nie za lamujcie się. Dla nas tez zaświeci słońce
To ja ciążowa weteranka!!!! Dosłownie i w przenośni :-) Ktoś mówił, że Anbar rekordy biła z Igorkiem??? Zobaczymy do jakiego etapu ja dojdę

Nikusiaaa, ale szybko się uwinęłaś - nawet nie zdążyłaś się oswoić z tym, że to poród - no pięknie. Ja takiego porodu się bym bała, bo przeważnie sama z dziećmi jestem... A o pomocy nie mogę nawet marzyć :-)
Dzisiaj gotuję obiady na najbliższych kilka dni. Małż sie postarał, zrobił duże zakupy to i ja mogę szaleć. Normalnie garnków mi zabraknie :-)
Ściskam Was ciepło wszystkie w ten obrzydliwie ponury deszczowy poranek, ale nie za lamujcie się. Dla nas tez zaświeci słońce

w nocy sie balam siku isc i z boku na bok przekrecic, bo a noz wody nagle odejdą. Moja gin jest w szpitalu od poniedzialku do piatku 7-15, wiec w ostatecznosci wtedy mogą sobie odchodzic. Ale weekend, godziny popołudniowe i noc odpadają
ewentualnie noc z 25-26, bo ma wtedy ostry dyzur. Jakos za bardzo nastawilam sie ze dotrwam sobie spokojnie do terminu, bo przeciez tyle z was sie tak naczekalo i nadal czeka.. a ja wiem, ze spanikuje jak nagle zacznie sie cos dziac. Lubie miec wszystko zaplanowane 

