E
Eirema
Gość
nissanka to ja rodziłam o 14 i to do mnie mówili żebym otwarła oczy 

i to ja płakałam jak usłyszałam jak mały płacze.....czytałam Twój opis porodu i mi się skojarzyło....
Ale jaja, nie wierzę
Musiałyśmy się spotkać na pewno na korytarzu albo gdzieś
Ale jaja, nie wierzę
Musiałyśmy się spotkać na pewno na korytarzu albo gdzieś
Ostatnio edytowane przez moderatora:
. Nigdy nie przypuszczałabym, że przechodzę ciążę, a tu proszę... Zazdroszczę wam - tym mamom, które już mogą tulić maleństwa w ramiona - że jesteście już po porodzie. Dłuży mi się czas okropnie :-(