reklama

Listopad 2010

Dziewczyny potrzebuje porady.
Jakie jest waze zdanie co do podrozowania w ciazy? Pytam bo dokladnie za miesiac mamy wykupione wakacje w Malezji. Oczywiscie jak kupywalismy bilety to przez mysl mi nie przeszlo ze bede tak szybko w ciazy. I teraz oczywiscie kompletnie nie wiem co mam robic. Czy leciec czy nie? Mam wszystkie szczepienia, ale mimo wszytsko przeraza mnie ze to tak dalekoi wrazie czego boje sie ze bede sobie plula w twarz ze sie zdecydowalam. Ale z drugiej strony otkich pieknych wakacjach nie daje mi spokoju. Wiec moze wi mi cos podpowiecie? Znacie kgogs kto latal tak daleko w ciazy? AAA Bedzie to moj 13-15 tydzien.
 
reklama
Ja weszlam do gabinetu i nawet nie weszlam przez drzwi spytal o co chodzi i powiedzial to co juz napisalam :/ bylam strasznie wsciekla! Lezec dziewuszki nie moge :/ Mała mi nie pozwoli...jutro sie wszystkiego dowiem to Wam powiem
Fakt nadżerkę mam mała ale przy pierwszej ciazy tez mialam i nic mi nie lecialo...
 
Witam dzisiaj popołduniowo wszystkie listopadówki!

Współczuje tym dziewczyną które maja problemy i boja sie o swoje fasolki.
Ja w sobote byłam w koncu na USG i u mnie (odpukać) na razie wszystko wporządku.Fasolinka ma 13 milimetrow i serduszko puka 150 uderzen.Co do objawów to oprocz opuchnietych piersi i lekkich mdlosci to czuje sie ok.

Co do wycieczki mama2010 ja byłam i leciałam samolotem w 1 i 5 tygodniu ciazy.Wtedy nie wiedzialam jeszcze ze bede mamusia a w tym pierwszysm tyg niezle poszalelismy (typu zjezdzalnie, opalanie itp).I nic takiego sie nie dzialo.
Jesli nic sie nie dzieje to latac mozna tak mi gin powiedzial.Mam tez kolezanke ktora w 4 miesiacu byla ale w Rzymie i tez bez problemow.Ale najlepiej zapytac chyba lekarza.
 
Dziewczyny potrzebuje porady.
Jakie jest waze zdanie co do podrozowania w ciazy? Pytam bo dokladnie za miesiac mamy wykupione wakacje w Malezji. Oczywiscie jak kupywalismy bilety to przez mysl mi nie przeszlo ze bede tak szybko w ciazy. I teraz oczywiscie kompletnie nie wiem co mam robic. Czy leciec czy nie? Mam wszystkie szczepienia, ale mimo wszytsko przeraza mnie ze to tak dalekoi wrazie czego boje sie ze bede sobie plula w twarz ze sie zdecydowalam. Ale z drugiej strony otkich pieknych wakacjach nie daje mi spokoju. Wiec moze wi mi cos podpowiecie? Znacie kgogs kto latal tak daleko w ciazy? AAA Bedzie to moj 13-15 tydzien.
Oto odpowiedź na podobne pytanie z innego forum :
Jeeli ciaz przebiega pomyslnie to nie ma przeciwwskazan. Dzieciatko jest dobrze chronione w wodzie. Sama wczoraj lecialam i potwierdzam, ze nic sie nie dzieje.
icon_biggrin.gif

Linie lotnicze nie chca wpuszczac na poklad w koncowym okresie ciazy gdyz nie chca aby akcja porodowa zaczela sie w powietrzu. Co jest oczywiscie zrozumiale.
Takze rezerwuj wakacje i nieczego sie nie boj. Milego wypoczynku!

PS.A gdybys jeszcze miala watpliwosci to skonsultuj sie ze swoim lekarzem.

:-)
 
Albo:
Niby mozna, ale nie wszyscy lekarze sa nastawieni tak optymistycznie. Ja lecialam w 10tc i wszystko bylo w porzadku, ale moj doktorek nie byl przekonany i dal mi osłonowo duphaston (mimo, ze nie mialam zadnych problemow) i kazal brac przez caly czas podrozy (2 tyg.). Ale ja lot, a wlasciwie 4 loty, bo w jedna i druga strone bylo miedzyladowanie, przeszlam bezproblemowo, wiec moze zapytaj profilaktycznie lekarza, ale jak sie dobrze czujesz, to jedz, a racze lec!
 
Ogolnie nie mam probkemu leciec na wakacje ale lot trwa 12 godzin i co najbardziej mnie martwi to inne bakterie niz w Europie i ewentualne zagrozenie zatruciem pokarmowym itp Kilka dni przed wylotem mam usg genetyczne i potem ide do swojej gin wiec wszystkiego sie dokladnie wypytam.
 
mama2010....ja niestety zrezygnowałam z wakcji, mieliśmy wykupioną już w styczniu Teneryfę na 02.06,
poza tym mój lekarz, nawet nie chciał o tym słyszeć...mam sie obchodzić jak z jajkiem przynajmniej do 16-18 tc
ale porozmawiaj może ze swoim,
Malezja...cudowne miejsce,ale ja osobiście chyba bym się bała tam lecieć w ciąży no i wg mnie lot zecydowanie za długo
 
Ostatnia edycja:
mama2010 moja opinia na temat latania jest taka że jak się nic nie dzieje to w drugim trymestrze możesz spokojnie lecieć. Oczywiście skonsultuj to jeszcze z ginem. Nie odważyłabym się na lot w pierwszym i ostatnim, ale w drugim jak najbardziej.
Jeżeli polecisz pamiętaj aby jak najwięcej spacerowań po samolocie, siedzenie wykorzystaj na sen.
Co do zatrucia pokarmowego to się nie obawiaj tylko przestrzegaj kilku zasad - woda do picia tylko butelkowana, mycie zębów także w wodzie kupowanej. Nie pij napojów z lodem, nie jedz niedogotowanych i niedopieczonych potraw. Zakrywaj ciało przed upałem i słońcem szczególnie w ciąży. I rada szczególna, która mi się sprawdziła - wypijaj codziennie kubek kisielu - pozwoli Ci zachować dobrą florę bakteryjną i nie dopuści do sensacji żołądkowych - to poradziła mi pani w sanepidzie przed moją podróżą - ja przez 3 tygodnie nie miałam żadnych sensacji.
Azja jest piękna !! Ja się zakochałam!! A gdzie się wybierasz w Malezji?
 
Tofis dzieki bardzo za post. Jestes pierwsza (oprocz mojej mamy) osoba ktora popiera tak daleka podroz.
Poki co mamy bilety do Kuala Lumpur, mieslismy zwiedzic to miasto potem moze jakas wysepke lub dwie (moj kochany jest nurkiem wiec pewnie codziennie bedzie siedzial pod woda), potem Singapur i do domku. Aha mam nadzieje ze wszytsko do czasu wyjazdu bedzie dobrze i jednak polecimy.
 
reklama
mama2010, zazdroszcze :) ja bym sie nie zastanawiala (oczywiscie jak wszytko z ciaza ok) i marzy mi sie taki wypad.. my bylismy w tamtym roku na Kubie i bylo cudownie :)

Ja wprawdzie bede leciala do Polski z UK tylko 2h ale polozna poradzilami zebym sobie ubrala takie podkolanowki uciskowe na lot, prawde mowiac nie zrozumialam jej do konca ale to cos zwiazane z latwoscia o zylaki w ciazy. Pytalam kolezanki z pracy i ona tez w ciazy ubierala takie skarpety na lot.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry