Meryan
Fanka BB :)
hej,
podziwiam Was dziewczyny za odwagę, z jaką doradzacie 12 godzinny lot w ciąży
nie porównujcie 3 godzinnych lotów europejskich, bo to się nijak ma
tak jak napisałam,nawet,żeby moja ciąża nie była zagrożona, nie poleciałabym tak daleko ,
poza tym nie wiem, jak bym się czuła na miejscu, unikanie słońca, ostrożność do wszelkich granic możliwości, brak natychmiastowego kontaktu z lekarzem, w razie czego jakby się coś działo.....zabrało by mi to sens takiego cudownego wyjazdu.
Poza tym będąc w ciąży z Mikołajkiemw 14 tc byliśmy na Krecie,pomijam lot, bo tu akurat trwał 4 godź,nie spędziłam tego urlopu, jak chciałam, ja amatorka słonecznych i wodnych kąpieli,pasjonaka kuchni świata i amator wycieczek, musiałam siedzieć w cieniu,raczej przy basenie hotelowym, do wody bałam się wejść ze względu na ryzyko infekcji, ze zwiedzaniem tez różnie było, bo upał mnie wykańczał, nie poszaleliśmy w nocnych klubach, bo po 21 już byłam zmęczona,rejs na Santorini dał mi tak w kość,że uroki tego cudownego miejsca dostrzegłam dopiero na nagranym filmie
też nie było przeciwskazań i też byłam twarda.....a to była Grecja....a nie daleka Azja
mamam2010,ale oczywiście to Twoja ciąża i Twój wybór
co do L4, ja chciałam pracować jak najdłużej,bo pracę mam fajną i ciekawą, ale niestety los chciał inaczej
podziwiam Was dziewczyny za odwagę, z jaką doradzacie 12 godzinny lot w ciąży
nie porównujcie 3 godzinnych lotów europejskich, bo to się nijak ma
tak jak napisałam,nawet,żeby moja ciąża nie była zagrożona, nie poleciałabym tak daleko ,
poza tym nie wiem, jak bym się czuła na miejscu, unikanie słońca, ostrożność do wszelkich granic możliwości, brak natychmiastowego kontaktu z lekarzem, w razie czego jakby się coś działo.....zabrało by mi to sens takiego cudownego wyjazdu.
Poza tym będąc w ciąży z Mikołajkiemw 14 tc byliśmy na Krecie,pomijam lot, bo tu akurat trwał 4 godź,nie spędziłam tego urlopu, jak chciałam, ja amatorka słonecznych i wodnych kąpieli,pasjonaka kuchni świata i amator wycieczek, musiałam siedzieć w cieniu,raczej przy basenie hotelowym, do wody bałam się wejść ze względu na ryzyko infekcji, ze zwiedzaniem tez różnie było, bo upał mnie wykańczał, nie poszaleliśmy w nocnych klubach, bo po 21 już byłam zmęczona,rejs na Santorini dał mi tak w kość,że uroki tego cudownego miejsca dostrzegłam dopiero na nagranym filmie
też nie było przeciwskazań i też byłam twarda.....a to była Grecja....a nie daleka Azja
mamam2010,ale oczywiście to Twoja ciąża i Twój wybór
co do L4, ja chciałam pracować jak najdłużej,bo pracę mam fajną i ciekawą, ale niestety los chciał inaczej
