reklama

Listopad 2010

kaska80 - witamy Cię serdecznie!!! :) Rozgość się i przyłącz do rozmowy :)
aha i wklej sobie suwaczek :)

rachel - naprawdę wszystko było tak w porządeczku?? :) Świetnie :) Bo w przyszłym roku na pewno chcemy gdzieś polecieć samolotem we trójkę na tydzień a na 2tyg gdzieś samochodem (moze Chorwacja) :) Czyli w samolocie to wygląda tak, ze nie musze wykupywać osobnego miejsca dla dziecka tylko dostaje pasy i dzidzia siedzi na kolankach tak?
 
reklama
Czyli w samolocie to wygląda tak, ze nie musze wykupywać osobnego miejsca dla dziecka tylko dostaje pasy i dzidzia siedzi na kolankach tak?


Niezupełnie. Za dziecko do lat dwóch zawsze musisz zapłacić bilet, tyle że w zależności od linii jest to 10-20% ceny całego biletu.
W przypadku niemowląt na długich rejsach, samoloty wyposazone są w montowane do ścianki łóżeczko, w którym dziecko może spędzić całą drogę z wyjątkiem startu i lądowania.
 
Hej dziewczynki :-)

Ale mnie daaaaawnooo nie było, tylko parę dni a tu tyle stronic zapisanych. Czytałam to dwa dni :-)

Fajnie , że niektóe z Was jadą gdzieś na wakacje. My w tym roku musimy się niestety obejść smaczkiem morskich kąpieli :-(. Musimy na nowy samochodzić uzbierać no i na resztę rzeczy dla dzidzi :-). Może za rok albo jeszcze w te wakacje mały wypad do Darłówka na pare dni.

A wracając do jedzenia róznych pyszności to nabrałam również ochotki na twarożek ze szczypiorkiem i zodkiewką, no i oczywiście dzisiaj już zrobiłam. Pyyyyszotka :-). No i cały czas "chodziły" za mną truskaweczki, więc pognałam na targowisko i kupiłam kilogram :-).

A co do pracy, to ja zamierzam pracować do końca sierpnia jeśli będę się cały czas dobrze czuła, a potem L4 i leniuchowanie i przygotowywanie się do macierzyństwa he he.

Dzisiaj mam wizyte u lekarza , więc zobaczę znowu naszą dzidzię na usg. Odebrałam też wyniki badań i wygląda na to,że jestem zdrowa jak rybka. Wyniki suuuper. Tokso ujemna :-).

Ufff, to tyle. Napisze oczywiście potem jak po wizycie
 
Kaska80 witamy Cię cieplutko :)
Ehhh ale ja to sie mam, tak mowilam ze czuje sie dobrze i wogole i teraz sie zaczelo, otworzylam lodowke i zwymiotowalam ehh w glowiemi sie troszke kreci i czuje sie baaardzo senna, mglabym spac a ze siedze z mlodsza siostra to nie moge sobie pozwolic na drzemke buu :(

Heh cieplo sie robi to dziewczynki zacely myslec o wakacjach :P I dobrze :)

Zalgol
Ja też bede nad Polskim morzem :) I tam jest cudownie jak pogoda dopisze, coprawda nie tak fajnie jak w cieplych krajach ale zawsze cos :)

Ja osobiscie mysle ze nie wytrzymalabym w cieplych krajach teraz. Wiem jak bylo w Hiszpanni jak bylam pol czerwca caly lipiec i prawie caly sierpien i jak cieplo i wogole wiec w moim stanie bym teraz nie wyrzymala niestety. I dlatego tez stwierdzialam z P ze bedzie Morze Bałtyckie :)
 
Violett współczuję Ci :-(. Ja całe szczęście teraz nie mam już żadnych mdłości i senności. Zmęczonko bierze mnie tak wczesnym wieczorkiem, koło 20. Więc obejrzenie czegokolwiek w telewizji do konca konczy się słodkim spaniem :-).
A na polskie morze jednak liczę, że złapię troszku słoneczka i opalenizny. Nawet nie wiem czy można się opalać w ciązy.

No a takie lazurowe morze, ciepły piaseczek i słoneczko by się przydało :-). Ale to nie nad polskim morzem niestety :-(.
 
Dziekuje :*
Słyszlam ze nie mozna lezec plackiem poprostu i lepiej zeby przykrwac brzuszek.
No tak niestety to nie nad Polskim morzem ale zawsze cos :) Słychac szum morza, sa siwerze rybki, sloneczko i ciepky piasek tez sie zdarzaja :)
 
reklama
Też mi się tak wydawało. No cóż :-), ale sam fakt bycia na morzem do dla i tak duuuuuuuuuużo. Kocham poprostu siedzieć na plaży, nic nie robić i gapić się w falujące morze. Zrobie wszystko żeby wyrwać się z Wrocka chociarz na tydzień bo będziemy mieli drugą rocznicę ślubu w lipcu i tak sobie wymyśliłam, że spędzimy ją nad morzem :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry