reklama

Listopad 2010

Miejsca awaryjnego na pewno nie. Osoba siedząca przy wyjściu awaryjnym musi być w stanie sprawnie otworzyć drzwi w przypadku konieczności ich użycia. Ciężarna raczej się do tej funkcji nie nadaje.

chodziło mi o miejsce w rzędzie z wyjściem awaryjnym ... wiadomo, że w ciąży lepiej siedzieć od korytarza :-)



Co do wakacyjnych upałów to już się boję :-)
jestem strasznie nieodporna na upały ... mam nadzieję, że jeśli lato będzie upalne to chociaż suche :-)
 
reklama
co do zaparć - najlepsze sa suszone morele. Polecam zjeść ok 100gr i poczekać ze 2h, nie znam osoby na którą by to nie zadzialało. Dobry jest taz napar z siemia lnianego - ale to polecam tylko hardcorowcom, bo konsystencja siemienia może wywaołać wymioty ;p
Nie słyszałam o farmaceutykach, które można stosować na przeczyszczenia w czasie ciąży.

Co do plamień - niestety u mnie nie ustają, ale z ciążą jest wszystko ok. Bratowa miała tak samo przez cały Itrymestr - kwestia hormonów, niestety czasem tak bywa... W kazdym przypadku trzeba badać, w mojej poprzedniej ciąży początek plamień był końcem ciąży.

A podróże, eh. Rodzice mi utknęli w Egipcie. Koleżanka w UK.. Nigdzie się nie wybieram ;p

pozdrawiam mamuśki. Idę się zdrzemnąć.
 
Agrafka_7 padlo juz takie pytanie ale na innym z tematów:)
Ja slyszlam ze nie powinnysmy sie opalac, tzn moze tak powinnysmy zakrywac brzuch :)
No i tez zalezy jak bedziesz znosila słońce, bo moga sie pojawic zawroty głowy, omdlenia.
 
Ale naskrobalyscie znowu :) ja ostatnio podczytuje ale malo pisze..

podobnie jak paulinka, zobacze jutro dzidzie :) i nie moge sie juz doczekac!

Moj urlop w Polsce, ktory mial sie zaczac jutro raczej na 90% odwolany, bo ciagle loty odwoluja.. wiec troche mi smutno, bo nie bylam w domku juz rok czasu :(, wprawdzie widzialam sie z rodzicami bo mnie odwiedzili, ale reszta rodzinki.. no ale trudno - spotkamy sie latem, mam nadzieje, ze przez 2 miesiace sie uspokoi z tym wulkanem..

Ja sie upalow nie boje w UK to niespotykane.. :) moze kilka cieplych dni w roku, ale nie to co polskie lato (jedynie kiedy bede w pl na urlopie). My z moim D bylismy tylko raz na wakacjach razem na Kubie i teraz ciagle marza mi sie takie piekne plaze.. i tropikalne kraje.. ale czy sie wybierzemy i kiedy.. nie mam pojecia, bo nie wiem jak sie nasze zycie potoczy jak bedziemy juz w PL na stale.. mam nadzieje, ze jeszcze bedziemy mieli szanse gdzies poleniuchowac.

Co do zwolnienia z pracy, to ja w ogole nie ide na zwolnienie, musze podac w pracy termin w ktorym chce isc na urlop maciezynski, wiec narazie wstepnie podalam ze 5 tyg przed porodem, to jest koniec wrzesnia, a jak zostanie mi jeszcze jakis urlop wypoczynkowy to sobie go wezme przed maciezynskim to moze kilka dni wczesniej. W razie jakbym zle sie czula albo naprawde nie dawala rady w pracy.. to wtedy bede myslala co dalej..
 
Ale tu nam sie wakacyjnie zrobiło.My w sumie zaliczylismy w tym roku juz Teneryfe (zalegla podroz poslubna) i jak sie niedawno okazalo to juz nawet w trójke.Ale w czerwcu chcemy jeszcze pojechac nad polskie morze, nie na dlugo pewnie moze chocby na weekend.
No ale tez ciekawe bedzie jak to z tymi upalami, do tej pory super sie czulam i uwielbialam prazyc na sloneczku.Mam nadzieje ze nie bedzie najgorzej tym bardziej w czerwcu.Choc ostatnimi czasy z ta pogoda roznie bywa.
 
Wlasnie ja jeszcze prusze temat polskiego morza, moje wakacje nie moga sie odbyc bez klku dni nad Baltykiem, Jak co roku Miedzyzdroje bo tam mamy mieszkanko. Ah juz nie moge sie doczekac szumu fal, piasku miedzy palcami i tego plazowego jedzonka :)

PS Powrot mdlosci bleeee :(((
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry