reklama

Listopad 2010

reklama
Dziewczyny, milego podglądania Waszych Kruszynek :)

Co do podróży samolotem , to ja mam problem z głowy, całkowity zakaz przez cała ciążę i na razie także dalsze podróże samochodem. Nie wspomnę że mielismy leciec na tydzien do egiptu w nasza zaległą podróż poślubną. W maju również mieliśmy odwiedzić szwagierkę w Irlandii ale też już wiadomo,ze odwiedzimy ja za rok...Pozostaje mi moje kochane morze, nad którym mieszkam i może lekarz zezwoli na mały wyskok w góry :):)
Nie jestem równiez zwolenniczką dalekich wyjazdów z malym dzieckiem.
Jak moje dzieci podrosna to będziemy mieli jeszcze dużo czasu aby pozwiedzać trochę Świata ;)

U nas dobrze, z dnia na dzien coraz lepiej :):)

Dobrej Nocki, zmykam spać
 
Dzień dobry wszystkim mamom ;-)

ja już spóźniona jak zwykle (dzisiaj muszę mój samochodzik odstawoić na przegląd a odkąd jestem w ciąży nieznoszę prowadzić ... przeraża mnie przejechanie 16km przez Warszawę :-) )

Modlisia - super, że u Ciebie coraz lepiej :-)

Pozdrowienia dla wszystkich i do zobaczenia wieczorem (chyba, że mi się pracować nie będzie chciało to w ciągu dnia zajrzę ...)
 
Witam się środowo :-)

polaespanola śliczny dzidziuś! :-) gratuluję :-) wklej też do odpowiedniego wątku ze zdjęciami

Zaraz poczytam co naskrobałyście wczoraj od południa tylko zjem śniadanko :-)

Pozdrawiam Was wszystkie i życzę pięknego dnia!
 
Czyli w samolocie to wygląda tak, ze nie musze wykupywać osobnego miejsca dla dziecka tylko dostaje pasy i dzidzia siedzi na kolankach tak?
:-) chyba raczej nie siedzi...wiele razy widziałam ile Ci rodzice się z tymi dziećmi w podróży wymordują, bo one chcą spacerować, bawić się etc...

Witam dziewczyny jestem tutaj nowa jestem w ciazy jestem 12tyg i jeden dzien
witaj serdecznie :-)

U nas dobrze, z dnia na dzien coraz lepiej :):)
To cudnie :-) bardzo się cieszę :-) kiedy masz następną wizytę ?
odkąd jestem w ciąży nieznoszę prowadzić ... przeraża mnie przejechanie 16km przez Warszawę :-) )
A ja mam właśnie na odwrót. Denerwuje mnie jazda jak ktoś inny prowadzi a nie ja. Wolę to sama robić niż siedzieć obok i myśleć że ja pojechałabym inaczej ;-)
dlatego mój W. ma teraz swojego kierowcę.

Trzymam kciukasy za wszystkie dzisiejsze wizyty :-) koniecznie wróćcie z fotkami :-)

Kochane tak dzisiaj się obudziłam i stwierdziłam że nie wytrzymam jeszcze dwóch tygodni do wizyty...i chyba poszukam gdzieś w okolicy usg. Bo normalnie tęskni mi się już za widokiem mojej Kruszynki.
 
hej

Kochane tak dzisiaj się obudziłam i stwierdziłam że nie wytrzymam jeszcze dwóch tygodni do wizyty...i chyba poszukam gdzieś w okolicy usg. Bo normalnie tęskni mi się już za widokiem mojej Kruszynki.

ja tydzień temu śmiałam się ze swoim ginem,że chyba sobie kupię USG, powiedział,że nawet ma stare na zbyciu, to jakbym chciała...to może sprzedać:-D
ale tak na poważnie zastanawiam się nad małym detektorem tętna , niewielki koszt bo jakieś 130 zł,a przynajmniej pewność i spokój, w ciąży z Mikiem, miałam parę takich akcji,że go przez całydzień nie czułam i cała w newach leciałam na IP

trzymam kciukaski za wizyty u ginów:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry