reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2010

A ja mam taktykę jak JOAŚ-nic na głowę nie robi dobrze jak jakeś zajęcia, ja świruję jak leżę albo bez żadnych konkretnych planów na dany dzień, mówią - nienormalna nie korzysta z ostatnich dni wolności, ale ja lepiej się czuję coś robiąc. Dziś rankiem zakupy, potem wizyta na im kawuni u koleżanki (pewnie ostatni raz 2w1), pomoc siostrze przy dwójce dzieci i dopiero jestem w domu. Teraz tv, prasowanko w tle i wstawię coś do piekarnika bo po 21 WRACA MĄŻ!
To taki mój dzień, a kupiłam kocyk w pepco, taki cieplutki do wózeczka. Niech tylko kupię stanik i będzie ok.
Agrafka tak odpocznij i nawijaj o porodzie :)
Edytka tak myślałam że w domu, swietnie, szybciutko po cc, ale ty zawsze miałaś podejście że jak tylko urodzisz dostaniesz skrzydeł
Holly super że ucinasz takie teksty, wredne nie?
Podgrzybek na przepustce? Pewnie co dom to dom
Ciekawe co z wizytą JOLI?
 
reklama
Ja mam taką jedną panią sklepową, która też się dopytuje, ale cóż, one już tak mają. Myślałam, że sprawię mojej mamie prezent na 68 urodziny (wczoraj) w postaci wnusi ale jak widać nic z tego. Następna szansa jest w niedzielę 69 urodziny mojego taty. Może, może....
A tak apropos-to kiedy ta pełnia w listopadzie?
U nas w SR położna mówiła, że jak jest pełnia to położne biorą dodatkowe śniadanie na dyżur, bo tyle dzieci się rodzi.

Ja rodziłam właśnie jak była pełnia i w ten dzień + noc było w moim szpitalu 18 porodów!!! Leżałam po CC przez 2dni na pooperacyjnej, nie mogli przenieść mnie na normalną salę bo miejsc nie było :/

A tak poza tym wczoraj dostałam gorączki 39,5 czułam się fatalnie, wzięłam apap, zeszło do 38 i dzisiaj od rana to samo. Akurat przyszła położna, obejrzała moje piersi i okazało się, że zrobił mi się niewielki zastów w kanaliku i wszystko od tego. Teraz siedze obłożona liściami kapusty a gorączka zeszła natychmiast po przyłożeniu liści.
 
to z 5-6 nierozpakowanych mamusiek jeszcze zostało :-).

ja już poprasowałam zaległe i bieżące rzeczy. jeszcze tylko jedno pranko sie dosusza i ręczniki. i koniec. w weekend musze rodzinkę popedzic do sprzątania, bo potem jak przez cały tydzień ma mnie nie być to trzeba teraz ich pogonić. sami nie wpadną na ten pomysł :-)))

zmęczona już dziś jestem. na szczęście to już koniec dnia :-)

ja o dziwo mam spokój z telefonami typu " czy już".

trzymajcie się dziewuszki.
 
no to My po wizycie, wiadomo nic się nie dzieje :)
magdaaa też mam te telefony, na początku sądziłam że żarty sobie ze mnie robią ale teraz kurdę widzę że nie ;) naprawdę sądzą ze to może być już po. Ehh......
Trusia kiedy małżonek się pojawi??? chyba jakoś już co?
 
Melduję krótko, że jestem i żyję, ale macierzyństwo pochłania mnie tak bardzo, że nie mam czasu na BB. Synuś cudowny, mało płacze, dużo śpi i całkiem sporo je. Wczoraj byliśmy na kontroli 7 dni po wyjściu ze szpitala, przybrał na wadze 470 g. To podobno sporo, bo przeciętnie na dobę jest 25 g, a nam wyszło 67. A ja, kiedy on śpi, śpię razem z nim i dzięki temu jeszcze nie padam ze zmęczenia, a kiedy nie śpi... no to zwyczajnie nie mam jak zajrzeć na BB.
Pozdrawiam wszystkie mamusie. Rozpakowane i czekające też :-)
 
Ja na szczescie tez nie mam takich telefonow :)
Padam juz dzis na twarz :/ zaraz ide malego wykapac....to czekanie mnie juz meczy....
 
Trusia kiedy małżonek się pojawi??? chyba jakoś już co?

Wylądował o 18.50, a ja jak zwykle pokiełbasiłam i myślałam że ma być o 18 i już wizje katastrof miałam i wielka panika że nikt nie odbiera telefonu, nawet żałowałam że sama nie pojechałam. Ale już jedzie :D Właśnie robię udka w piekarniku, schabowe itp :) Dyplomatycznie chcę przekonać go do imienia Zosia :D

Anbar fajnie że nas odwiedziłaś, zapraszamy częściej w miarę możliwości. No widzisz malutki tak zwlekał z przyjściem na świat, psikusy robił, a teraz złoto :)
DO nierozpakowanych mnie też zaliczcie, ba nawet moja lokatorka zamierza przedłużyć pobyt :)

Ale mi dziś ciężko się chodzi, niewiem czy to ta pogoda czy jak, głowa też pobolewa
 
reklama
Witam i Mamuśki i Dwupaczki!

Ja ciągle w dwupaku, byłam dzisiaj u Pani Położnej - powiedziała mi, że na jej "oko" to Laura jeszcze co najmniej z tydzień w brzuchu posiedzi... :-) żadne tam liście malin i takie tam sztuczki magiczki jej wcześniej nie wygonią :-)

Mam taką teorię, że Laura wyczuła, że popsuł się nasz samochód i że musi jeszcze chwile poczekać aż tata go naprawi... ;-)

Tymczasem pozdrawiam Was serdecznie!

PeeS. Czy któraś z Was prowadzi może jakąś statystykę ile z listopadówek się już rozpakowało a ile nas jest jeszcze w dwupakach???
 
Do góry