• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2011

NIuniania20 ja swojego małego na noc ubieram w body i pajacyk zapiany z przodu nazywam je piżamkami, a rano po wstaniu ubieram mu bluzeczkę i rajstopki ze skarpetkami jak chłodno jest to lellkie spodenki i sweterek, uczę go odrurzniania dnia od nocy tak robiła,m z córką i nie miałam nocnych pobudek bo wiiedziała, ze to noc.
 
reklama
kasiek należą się nam 4 tygodnie :-)dodatkowo, na 100% przed chwilą gadałam z moją księgową :-)
niuniunia ja najbardziej lubię ubierać małą w body z dł rękawem + spodenki z zakrytymi stopkami, czasem muszę ją przebierać pare razy dziennie przez ulewanie, a na noc specjalnie jej nie ubieram, tylko przykrywam kocykiem :-)
my dzisiaj byłyśmy na prawdziwym spacerku na zewnątrz , Lenka jeszcze śpi w wózku, więc mam chwilkę czasu!
 
Ostatnia edycja:
kasiek potwierdzam słowa dziewczyn- koleżanka niedawno dzwonila w tej spawie do ZUSu- należą nam się 4 tygodnie, tylko trzeba pamiętać aby złożyć stosowny wniosek do pracodawcy.

Niuniunia ja Majce na noc najczęściej ubieram samego bawełnianego pajaca- piżamkę. A jak mam w praniu wszystkie to body krotki rękaw+ półśpiochy ze stopkami lub bez (nie raz ma gołe szwajki w nocy)+ kaftanik. Staram się jej za grubo nie ubierać bo gorzej przegrzać dziecko niż jakby mu bylo za zimno. A w domu mamy chłodno raczej.
 
To ja dosłownie przegrzewam dziecko (z pomocą mojej mamy) bo ona mi ciągle gada żebym na dzień zakładała małej body+bluzeczka+śpiochy, a na noc body+śpiochy. Ale ja mam wrażenie, że w dzień jest jej często za gorąco, a w nocy za zimno. Choć są chwile że w dzień jest jej zimno i ma mega lodowate ręce. U nas temperatura jest ciągle 23,5stopnia, a powinno być 21stopni ale mój szwagier pali w piecu bardzo gorąco i nie dociera do niego że my się gotujemy bo ja mieszkam na dole,a on na górze i na górze mają wiecznie zimno. Czasem wieczorem jak im zimno to u nas jest nawet i 25,5stopnia gdzie nie wyrabiamy już psychicznie i ja biorę małą do innego pokoju a nasz wietrzę bo się nie da innaczej...
 
Niuniunia a ile masz stopni w mieszkaniu??? Najlepsza temperatura to 21-22 stopnie C.
Jeśli chodzi o tarczycę to też mam chorą (niedoczynność) i nie mam większych problemów z utrzymaniem figury. Jak zaczęlam chorować to oczywiście przytyłam(jakieś 5kg), na Euthutoxie zwiększył mi się apetyt, że pół godzinki po wzięciu już muszę jeść bo mi strasznie w brzuchu burczy. Przemiana materii jest wolniejsza-bo na tym polega niedoczynność że wszystkie procesy w organizmie zwalniają.
Przed porodem trochę ćwiczyłam(2 razy w tyg fitness-przed ciążą)i basen raz na jakiś czas-chociaż nie potrafię pływać;)))to chodziłam z takim "makaronem" i sobie "pływałam" na małym. Będąc w ciąży też nie leżałam do góry brzuchem, nie miałam zagrożonej ciąży więc jeździłam sobie rowerkiem, basen.
Przede wszystkim nie jadłam słodyczy, prawie wogóle mięsa wieprzowego. Makarony jem-bo to nie one tuczą, tylko zawiesiste sosy do nich.Dużo owoców i warzyw, bardzo rzadko coś smażonego.

Właśnie doczytałam o temp. u Ciebie...
 
Dzięki dziewczyny:-)
Mi sie też wydawało, że przysługuja nam 4 tyg. urlopu. Ostatnio jednak zwątpiłam bo koleżanka zaczęła mi mówić, że 2, a nie zgadzałam sie z nia do końca. Musze jej powiedzieć, że jest w błędzie. Do kadrowej nie dzwoniłam, najpierw wolałam Was zapytać. Jak dobrze, że jest to forum:-D

Wiem, że o ten urlop sie wnioskuje co najmniej 7 dni przed ukonczeniem podstawowego urlopu macierzyńskiego.
 
Dziewczyny karmiące piersią - ja wy to robicie, ze wasze dzieci przesypiają i\tyle godzin w nocy??? /Mój syn budzi się co dwie godziny jakby miał już zegarek, w ciągu dnia nawet częściej potrzebuje przystawienia do piersi. Fakt, że zazwyczaj jednorazowo nie ssie długo, ale przybiera doskonale wiec to mnie nie martwi, natomiast fakt, że śpicie więcej niż dwie godziny jednym ciągiem jest bulwersujący:) Też tak chcę! pokarmu napewno mi nie brakuje bo wręcz tryska, ciekawe od czego to zlaeży, pewnie kwestia indywidualna, ale strasznie WAm zazdroszczę.
 
reklama
Dziewczyny karmiące piersią - ja wy to robicie, ze wasze dzieci przesypiają i\tyle godzin w nocy??? /Mój syn budzi się co dwie godziny jakby miał już zegarek, w ciągu dnia nawet częściej potrzebuje przystawienia do piersi. Fakt, że zazwyczaj jednorazowo nie ssie długo, ale przybiera doskonale wiec to mnie nie martwi, natomiast fakt, że śpicie więcej niż dwie godziny jednym ciągiem jest bulwersujący:) Też tak chcę! pokarmu napewno mi nie brakuje bo wręcz tryska, ciekawe od czego to zlaeży, pewnie kwestia indywidualna, ale strasznie WAm zazdroszczę.

Ja go budzę jak mi zasypia i przynajmniej ze 2 razy podnoszę do odbijania. Czasem przesypia i 4 godziny:)

Filipka ubieram w kaftanik i pajac lub śpiochy. Codziennie go przebieram bo ulewa.

Hej jaki smoczek polecacie w kształcie sutka? Mam Nuk-a o kształcie anatomicznym ale go wypluwa lub się dławi. Synek ma silny odruch ssania i cycka używa jako smoczka a ja jestem przez to uwięziona, help mi.....:happy2:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry